» Czerpanie z różnych źródeł… - Orest Tabaka

Czerpanie z różnych źródeł…

2010-07-21, 9:28 pm

To zdaje się być oczywiste - z rozmów, książek, blogów, prezentacji i co tylko wpadnie pod rękę, do ucha czy oka. Jest też jeszcze jedno zróżnicowanie: ludzie o różnych poglądach, różnych pomysłach na siebie, na swój styl życia, ludzie o różnych doświadczeniach.

To co sam praktykuję w zrównoważonym rozwoju to ta mnogość i różnorodność źródeł. Czytanie książek o podobnych pomysłach czy poglądach sprawia, że mózg się usztywnia w jednym sposobie myślenia. Pogląd, który się różni od naszego wprowadza świeżość, zmusza nas do przemyślenia pewnych spraw. To zawsze okazja do tego, aby czegoś nowego się nauczyć, nauczyć o sobie czy wpaść na nowy, świeży i genialny pomysł :)

Z jednym zastrzeżeniem. Co innego jest czerpanie z odmiennych poglądów a co innego przeżywanie ich czy polemizowanie z nimi. Jako osoba mająca neutralny stosunek do wiary (ani wierzę ani nie wierzę) słucham kazań księdza Piotra. Jest to dla mnie doskonała okazja do przyjrzenia się jaki jest punkt widzenia na różne sprawy osób wierzących i wyciągnięcia tego, co wartościowe dla mnie. Jednak nie przeżywam tego jak to chrześcijanie są dziwni, bo wierzą w coś w co ja nie wierzę. To punkt krytyczny, który odróżnia osoby chcące poznawać odmienne poglądy od osób, które inne źródła traktują jako zagrożenie dla własnego światopoglądu.

Wartościowe? Kliknij w "Lubię to!" lub podziel się nim ze znajomymi!


Komentarze (10):

  1. Robert Drózd
    2010-07-21 o 9:57 pm

    Noooo, Pawlukiewicz jest jednym z najlepszych mówców w polskim KK, czasami przypomina mi tych wielkich amerykańskich kaznodziei - chociaż bez tego zadufania w sobie, jakie niektórzy tam mają. Będąc wierzącym nie zawsze się z nim zgadzam, ale słuchanie (i oglądanie, widziałem np. jego wystąpienie na SGH gdzie wypełnił całą Aulę Główną) dla samej sztuki retoryki jest bardzo pouczające.

  2. Orest Tabaka
    2010-07-21 o 10:50 pm

    Robert: Ja z kolei będąc niewierzący często się z nim zgadzam odnośnie obserwacji i standardów moralnych :) Oglądałem kilka jego wykładów - na YT wiele ich.

  3. Magda U.
    2010-07-22 o 12:00 pm

    Zdarzyło mi się kiedyś posłuchać kazania księdza Piotra na YT– to była pogadanka z uczniami jakiejś szkoły. Trzeba przyznać, że ma facet otwarty umysł i skuteczną metodę przekazu. Sądzę, że zjednałby sobie niejednego antyklerykała! :)

    Poznawanie odmiennych poglądów ubogaca, a na pewno otwiera na alternatywne punkty widzenia. Przykładowo nie mam swojej ulubionej opcji politycznej, bo nie istnieje dla mnie taka grupa ludzi, z którą się zgadzam w 100%, za to podobają mi się pomysły pochodzące od czasu do czasu z różnych partii (również tych nielubianych i niepopularnych) – dlatego staram się nie mieć „klapek na oczach” i bezkrytycznie popierać wszystkiego co proponuje tylko jedna z nich. Może nie dokonuję wyborów skrajnych, ale przez to zostawiam sobie miejsce na wydobycie najwartościowszych rzeczy z alternatywnych propozycji. Dlatego sądzę, że osoby niewierzące mogą z powodzeniem czerpać z religii. Niepraktykowanie nie wyklucza chęci stosowania się do chrześcijańskiego kodeksu moralnego i odwrotnie – osoby fanatycznie religijne, które „siedzą pod figurą” mogą być zupełnie zamknięte na wartości propagowane przez kościół (święci na pokaz, nie przekładają na życie nauki).

    Na pewno fajnie być osobą o wyrazistych poglądach (‘czarne jest czarne, białe jest białe’) np. zdeklarowanym patriotą, ewangelikiem itp. ale może warto zostawiać sobie też furtki na wszystko co odmienne…? Mieć oczy i uszy otwarte, przepuścić nowe informacje przez nasze filtry poznawcze i dopiero wówczas podjąć decyzję: odrzucić czy zinternalizować.

    Pozdrawiam serdecznie!
    Magda

  4. Orest Tabaka
    2010-07-22 o 4:08 pm

    Magda: Idąc dalej, można powiedzieć, że nie mam czegoś takiego jak poglądy polityczne. Mam poglądy na różne sprawy, czasem podobne do polityka X, czasem bliskie partii Y, a czasem kompletnie inne :)

    Co do wyrazistości w poglądach to nie sprowadzałbym jej do deklarowania się po konkretnej stronie. Można mieć wyraziste i ugruntowane zdanie na jakiś temat lecz nie musi to być z konkretnej grupy (np. prawicowe lub lewicowe).

  5. Michał Grześkowiak
    2010-07-22 o 9:13 pm

    Tak, tak, tak! Potęga interdyscyplinarności!
    np. Coach będzie lepszym coachem jeśli będzie też sportowcem, muzykiem, czy nawet wędkarzem.
    Skupienie na swojej dziedzinie- tak, ale wraz z otwartością i umiłowaniem wszelkiej wiedzy. Bo wtedy ekspert staje się bogatszym człowiekiem :)
    Pozdrawiam.
    Michał

  6. Orest Tabaka
    2010-07-23 o 1:06 pm

    Michał: Tutaj poruszamy badziej kwestię czerpania z różnych źródeł nawet w tym samym temacie. Interdyscyplinarność to coś innego :) Jednak zgadzam się, że warto wyjść poza jeden obszar.

  7. Łukasz Sikora
    2010-07-24 o 8:17 pm

    Sam bardzo lubię poznawać opinie innych osób na różne sprawy, pozwala mi to na zobaczenie jak widzą oni dany problem i jak chcą go rozwiązać. Zawsze jest to dla mnie inspirujące.

  8. Orest Tabaka
    2010-07-25 o 11:24 am

    Witaj na blogu Łukasz! :)
    Nic dodać, nic ująć - tak jak piszesz.

  9. Witek Zbijewski
    2012-01-30 o 7:21 pm

    co ciekawe - namiastką podróżowania po świecie by poznać zupełnie inne kultury i podejścia do życia może być darmowy Couchsurfing i zapraszanie gości do siebie albo uczestniczenie w różnych spotkaniach couchsurferów w okolicy… najlepiej to wogóle pojechać ale jak ktoś nie może akurat :-)

  10. Orest Tabaka
    2012-01-30 o 7:59 pm

    Witek: Witaj na blogu! :)
    Brat opowiadał mi o chorwacie (w wieku moich rodziców), u którego “kanapował”… i ten chorwat już się w życiu najeździł, nie ciągnie go, za to bardzo chętnie przyjmuje ludzi, dla tej nowości, dla ich energii. Więc jak najbardziej to co mówisz :)

Chcesz coś dopowiedzieć? Wyraź to!