Jajko uczy kurę…
2010-08-25, 8:12 pmW pierwszym odruchu takie podejście wydaje się absurdalne. Jak to!? Przecież jajko jeszcze nie doświadczyło życia, nie widziało świata. To kura widziała w życiu więcej i ma moralny monopol na uczenie jajek jak iść przez dorosłe życie, jakie umiejętności przyswoić. Każda kura Wam to powie
I owszem tak jest, że w wielu wypadkach młodzi mogą się wiele nauczyć od starszych - nie muszą popełniać własnych błędów. Są jednak sytuacje, w których to niedoświadczone jajko może wiele nauczyć i pokazać kurze. Zaczynając od znanego powiedzenia, że głupcy nie wiedzą, że czegoś nie da się zrobić i to robią. Jako młode osoby (piszę w imieniu młodych, bo nas tutaj wielu na blogu
) często porywamy się z motyką na księżyc, co przez starszych jest nie do pomyślenia a nam istotnie to wychodzi.
Dodatkowo jako osoby młode jesteśmy wychowane w aktualnej rzeczywistości i praca mobilna czy robienie czegoś co się lubi i nie wymaga papierka jest dla nas oczywiste. To takie oczywiste nie jest dla osób starszych, które wychowały się w rzeczywistości, w której pewnych możliwości nie było. To jeden z głównych obszarów, w których to kury mogą wiele się nauczyć od jajek. To już się dzieje - chociażby młodzi uczą/szkolą starszych z wykorzystywania e-commerce, inwestowania czy poruszania w sieci kontaktów, bo dużo lepiej się orientują w tych tematach
A gdyby tak kury częściej odkładały na bok swoje podstarzałe ego i uczyły się od jajek jak poruszać się we współczesnym świecie… zachęcam do tego
___
PS: Wybaczcie mniejszą aktywność. Odkąd jestem we Wrocławiu (to już 2 tygodnie) dużo pracuję głosem i trudno zabrać mi się za pisanie ![]()






Jan Tabaka
Arkadiusz Recław
Klapki Kubota
Krzysztof Wysocki (TesTeq)
Łukasz Swojak
Michał Pasterski
Paweł Tkaczyk
Radek Białek
ks. Piotr Pawlukiewicz
Psychologia Biznesu
Jeśli chcesz rozpowszechniać, kopiować rzeczy z tej strony, to pamiętaj,