Wakacje 2008/2009…
2009-01-07, 8:22 amJak z pewnością już zauważyliście moja obecność na blogu bardzo zmalała w ostatnim miesiącu. Spowodowane jest to moimi wakacjami, które bardzo rozleniwiły mnie, a co za tym idzie ilość przemyśleń wzrosła a chęć spisania ich zmalała. Jeszcze tydzień tego spokojnego czasu i wracam do rzeczywistości.
Miałem pewne obawy czy wyjazd na północ pomoże mi uchronić się przed mrozami, lecz gdy od niedzieli obserwuję Legnicę (kamery on-line) zasypaną śniegiem a dziś otrzymałem informację, że na termometrach nawet -16º C to aż mnie wstrząsnęło. U mnie nad Morzem Północnym temperatura w okolicach 2-4 stopni, z zapowiedzią na dzisiejszy dzień 5º C, co wprawia mnie w miły nastrój
Sprzyja to całonocnym spacerom po plaży, kiedy to dodatkowo odpływ potęguje wrażenia. Miło przejść się na skały czy części falochronu, które za dnia są zalane wodą
Oto kilka zdjęć dla Was z tego urokliwego miejsca, jakim jest Aberdeen w Szkocji:


Podczas przypływów woda zalewa całą plażę.

… a podczas odpływu morze cofa się nawet o 80 metrów! Można wtedy wejść suchą stopą na kamienie widoczne na pierwszym zdjęciu

A to zamek nocą przy głównej ulicy Aberdeen, Union Street i sama Union Street nocą, 40 minut przed Nowym Rokiem (poniżej).

Czas odespać ten nocny spacer, bo na mapie jeszcze jedno ciekawe miejsce do odwiedzenia z aparatem, lecz tym razem za dnia
Pozdrowienia z wakacji,
Orest







Treści z tej strony można kopiować i rozpowszechniać (podając link do źródła).