Co warto wiedzieć zanim wejdziemy na scenę?
Dodane 16.04.08r. o 16:36:
Zastanawiacie się zapewne do czego Wam potrzebne odpowiednie przygotowanie do prezentacji? Większość z Was traktuje prezentację w kategoriach niepotrzebnego obowiązku, “do odbębnienia”. Stety tego typu prezentacje pojawią się przed Wami w wielu sytuacjach, poczynając przez prezentacje na studiach (trwajace po 45-60 minut), obronę pracy dyplomowej (15 minut opowiadania o własnej pracy i kilka pytań) czy też prezentacje biznesowe. Ogromnym plusem prezentacji maturalnej jest to, że ma ona niewielki wpływ na wynik matury - zdobyć 30% nie jest wcale tak trudno, a duża ilość punktów nie daje nam prawie nic. Częśc z Was nie występowała publicznie, a część świetnie sprawdzała się podczas szkolnych uroczystości w roli konferasjerów. Proponuję więc prezentację potraktować jako ciekawe doświadczenie, jako przygodę, jako możliwość wypróbowania pewnych sposobów.
Koniec dodatku
W tym poście poruszę rzeczy, dla wielu z Was, oczywiste. Warto jednak wspomnieć o nich zawczasu.
Pierwsza z oczywistości, to taka, że egzamin maturalny jest podzielony na dwie części:
- • prezentacja wybranego tematu przez 15 minut,
• odpowiedź na 3 pytania komisji w systemie pytanie-odpowiedź-pytanie-… (około 5 minut)
Prezentację warto wykonać w całości na stojąco. W ten sposób mamy większą możliwość gestykulacji, poruszania się (ważne w przypadku korzystania z prezentacji multimedialnych, reprodukcji obrazów itp.) oraz, co najważniejsze, taka pozycja daje nam przewagę psychiczną, bo to my stoimy a komisja siedzi ![]()
Odpowiedzi warto udzielać w pozycji siedzącej. Stół/ławka z krzesłem będą przygotowane. Pozycja siedząca zapewnia komfort psychiczny dla obu stron w trakcie dialogu. Co prawda będzie to pytanie-odpowiedź-pytanie… z czego każde pytanie może dotyczyć innej kwestii, warto tę wymianę potraktować jak dialog równych stron. O tym więcej w części “Nie ważne jak się zaczęło - ważne jak się kończy”.
Drugą zasadniczą rzeczą jest to, że na egzamin maturalny przychodzimy z:
- • dowodem osobistym lub innym potwierdzającym naszą toższamość (powinien zawierać PESEL i zdjęcie),
• z kartką na której mamy nasz plan ramowy (w zależności od szkół spotkałem się z takimi przypadkami:
- pełna bibliografia oraz cały plan ramowy na jednej stronie A4,
- pełna bibliografia oraz cały plan ramowy na jednej kartce A4,
- bibliografia na jednej, plan ramowy na drugiej kartce A4,
(skąd te rozbieżności w interpretacji wymagań to nie mam pojęcia)
• koniecznie wyłączony telefon lub wyciszony tak, aby nie wydawał żadnych dźwięków. Warto go przekazać komuś na czas egzaminu,
• z uśmiechem na twarzy!
Dowód osobisty posłuży nam do wylegitymowania się, gdyż komisja składa się z jednego nauczyciela z naszej szkoły oraz jednego z innej szkoły. Te dwie osoby niekoniecznie muszą nas znać. Kartka z planem ramowym posłuży nam do naprowadzenia nas na właściwy nurt wypowiedzi. Gdy coś zapomnimy, spoglądając na plan szybko odnajdziemy to, o czym mamy jeszcze powiedzieć. Pamiętajcie o wyłączeniu telefonu, wszelkich jego sygnałów (włączenie wibracji to za mało). Jakiekolwiek szmery Waszej komórki mogą spowodować przerwanie egzaminu i niezaliczenie go! W mniej drastycznym przypadku egzamin będzie kontynuowany, lecz stracimy w oczach komisji co może odbić się na mniejszej ilości punktów lub otrzymaniu “trudniejszych” pytań.
Uśmiech na twarzy… to coś, z czym warto przychodzić wszędzie i zawsze. Wyjątkiem mogą być smutne okazje, do który z całą pewnością nie zaliczałbym matury
O ważności uśmiechu napiszę w poście pt. “Pierwsze wejście - pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz”.
O ubiorze w kolejnej części “Dzień przed - jak sie przygotować?”
Zapraszam do zadawania pytań. Jeśli o czymś zapomniałem to w ten sposób uzupełnimy post.
Tags: matura, prezentacja

Znasz kogoś, kto powinien przeczytać ten post? Podeślij link :)
