PoproÅ›, nawet jeÅ›li możesz wydać polecenie…
… tak, aby druga strona miaÅ‚a z tego tytuÅ‚u korzyÅ›ci. To moje wÅ‚asne zalecenie zÅ‚ożone z zalecania o “proszeniu a nie żądaniu” oraz o doprowadzaniu do sytuacji win-win, z którego to zalecenia staram siÄ™ ostatnio korzystać jak najczęściej. Dwa tygodnie temu przeczytaÅ‚em w książce “Sztuka motywacji” Alan Loy McGinnis:
“Nigdy nie mów, że masz do czegoÅ› prawo, jeÅ›li tylko możesz prosić o pomoc” - radzi John Churton Collins […]
Pomyślałem, że pewnie działa, lecz w niewielkim obszarze. Kilka dni temu przeglądałem googla w poszukiwaniu mojego nazwiska czy też moich artykułów w internecie (ach ta moja próżność, lecz ego musiało zostać połechtane
). NatrafiÅ‚em na dwie strony, gdzie byÅ‚y moje artykuÅ‚y - na pierwszej o wyborze studiów, a drugiej o ocenianiu innych i o polemice. Wszystko byÅ‚oby w porzÄ…dku, gdyby zostaÅ‚y opatrzone moim nazwiskiem (znów ta próżność) lub linkiem do źródÅ‚a, lecz tak nie byÅ‚o. W pierwszym przypadku źródÅ‚em byÅ‚ portal na którym umieszczono mój artykuÅ‚, sugerujÄ…c że to artykuÅ‚ wÅ‚asny, na drugim nie byÅ‚o żadnego… choć przy wielu innych artykuÅ‚ach na tej stronie byÅ‚y podane źródÅ‚a.
Mógłbym więc nakazać zamieszczenie odnośnika do mojej strony lub dodania nazwiska autora pod groźbą procesu o naruszenie praw autorskich. Zastanowiłem się jednak w jaki sposób zachęcić zarządzających treścią do spełnienia mojej woli, przy czym te serwisy również by zyskały; sytuacja win-win.
Wystosowałem taki list:
Znalazłem w Państwa serwisie artykuł o wyborze
studiów (tu link) i jest mi bardzo miło, że akurat mój
artykuł znalazł się u Państwa. Tak jak i Państwo
zezwalam na wykorzystywanie materiałów z mojej
strony, pod warunkiem umieszczenia linka do źródÅ‚a…
w tym przypadku do http://orest.tabaka.eu.Sądzę, że odwiedzający Państwa serwis docenią
możliwość zwrócenia się do autora (do mnie) w celu
zadania pytania lub też przeczytania dyskusji
toczącej się pod tym artykułem. Świadczyć będzie
to o Państwa szacunku do treści znalezionych
w internecie a zamieszczanych w Państwa serwisie.
Efekt: W pierwszym przypadku po godzinie otrzymaÅ‚em maila z chÄ™ciÄ… pomocy i informacjÄ…, że źródÅ‚o poprawiono. W drugim przypadku być może zarzÄ…dzajÄ…cy treÅ›ciÄ… przestraszyÅ‚ siÄ™ ewentualnych konsekwencji i usunÄ…Å‚ artykuÅ‚y… a nie taki miaÅ‚em zamiar.
Skuteczność więc szacuję na poziomie 75% (50% pierwszy przypadek, w drugim w 25%, bo moje artykuły nie są wykorzystywane bez źródła). Świadczy to o tym, że metoda jest skuteczna lecz tylko trening czyni mistrza
Zapewne tę metodę znacie i stosujecie od dawna, więc zapraszam Was do dzielenia się spostrzeżeniami ![]()
Tags: Komunikacja, win-win

Znasz kogoś, kto powinien przeczytać ten post? Podeślij link :)
