Twoja wiedza i umiejÄ™tnoÅ›ci podlegajÄ… inflacji…

Jakim cudem wszechobecna w sklepach inflacja wtargnęła w obszar naszej wiedzy i umiejętności? Już śpieszę z wytłumaczeniem :)

Jeśli spojrzymy na definicję inflacji to jasno widać, że wiedza i umiejętności to nie są pieniądze. Jednak za to wiemy i to co potrafimy dostajemy konkretne wynagrodzenie. Zatem za daną kombinację tych dwóch czynników (czyli nasze kompetencje) otrzymujemy zapłatę. Z roku na rok są one coraz mniej warte i mniej przydatne. Każdego kolejnego roku wystarczy mniej pieniędzy aby skorzystać z tych samych kompetencji - informatyk od Officce to już nie specjalista tylko słabo opłacany pracownik.

Wiele lat temu każdy kto umiaÅ‚ czytać byÅ‚ osobÄ… oÅ›wieconÄ…. NastÄ™pnie należaÅ‚o jeszcze umieć pisać, do tego dochodziÅ‚y podstawowe informacje o Å›wiecie, fizyce… to co kiedyÅ› byÅ‚o wiele warte dziÅ› jest standardem. Czy nadal uważacie, że można sobie pozwolić na zastój w edukacji? W dawnych czasach “taka inflacja” byÅ‚a na bardzo niskim poziomie, tak wiÄ™c osoba, która nauczyÅ‚a siÄ™ czytać i pisać w mÅ‚odzieÅ„czym wieku niemal do później staroÅ›ci byÅ‚a w elicie. DziÅ› mamy do czynienia z “hiper inflacjÄ…” - poziom wiedzy i umiejÄ™tnoÅ›ci które jeszcze 5 lat temu robiÅ‚y wrażenie i zamieszanie na rynku pracy, dziÅ› sÄ… minimalnym wymaganiem na najniższe stanowiska - kto dziÅ› za swój najwiÄ™kszy atut stawia obsÅ‚ugÄ™ komputera? :)

Jednym z powodów jest to, że większość społeczeństwa rozwija się - jedni wolniej, drudzy szybciej. Stąd też mój częsty apel o edukowanie się. Drugi powód to to, że z dnia na dzień zwiększa się ilość wiedzy. Aby to zobrazować zapraszam Was do zapoznania się z tą prezentacją - zrobiła ona na mnie spore wrażenie.

Najpierw obejrzyj nim przejdziesz do dalszej części - to tylko 9 minut:

A teraz odpowiedz sobie na pytania:
Jak chcę się pozycjonować za kilka lat?
Jak wartościowa będzie wtedy moja wiedza, którą posiadam teraz?

Jest bardzo prosty sposób, wymaga co prawda pewnej systematycznoÅ›ci i wytrwaÅ‚oÅ›ci, lecz przynosi bardzo ciekawe efekty. Na blogu Gosi, jej mąż Nicolas Johansson opisuje w jaki sposób, wykorzystujÄ…c radÄ™ Briana Tracy’ego (1 godzinna nauki dziennie), staÅ‚ siÄ™ wÅ‚aÅ›ciwÄ… osobÄ… na wÅ‚aÅ›ciwym miejscu, z wiedzÄ… która pozwalaÅ‚a mu to osiÄ…gnąć. I pierwsze efekty byÅ‚y już po 3 miesiÄ…cach :)

Z mojego doÅ›wiadczenia…
… nie po to aby siÄ™ chwalić, lecz abyÅ›cie mieli “namacalny” przykÅ‚ad. W marcu tego roku rozpoczęła siÄ™ moja przygoda z czytaniem i aktywnoÅ›ciÄ… na blogach. Co dzieÅ„ poÅ›wiÄ™caÅ‚em po kilka godzin na czytanie tego, co udostÄ™pnia internet oraz na nieco przykurzone książki. Już na poczÄ…tku kwietnia staraÅ‚em siÄ™ o możliwość przeprowadzania szkoleÅ„ z prezentacji (to czytanie daÅ‚o mi wiele nowych pomysłów i wskazówek). W poÅ‚owie kwietnia ruszyÅ‚ ten blog, który miaÅ‚ przekazać to co sam już wiem. Po kolejnych 3 miesiÄ…cach siedziaÅ‚em w biurze Dyrektora Regionalnego jednej z dużych instytucji finansowych i rozmawialiÅ›my o stażu menedżerskim (powodem, przez który odbycie takiego stażu nie byÅ‚o możliwe to brak doÅ›wiadczenia - tego z książek nie zaczerpniemy). Po kolejnych 3 miesiÄ…cach (z epizodem w tej instytucji) startujÄ™ na wÅ‚asny rachunek w dziedzinie, o której marzyÅ‚em i w której mogÄ™ wiele zdziaÅ‚ać dla dobra innych.

Dbaj o staÅ‚y i systematyczny rozwój…
Gdy pojawiła się szansa na staż menedżerski oraz zapewnienie pracy dla tej instytucji (jako członek zespołu), spocząłem trochę na laurach. Przestałem robić notatki z tego co czytałem (z postów, artykułów, książek), przestałem zaglądać do tych co miałem. W ostatnim miesiącu zrobiłem sobie spore zaległości, więc w moim czytniku RSS zalega wiele ciekawych postów z polskiej i zagranicznej blogosfery. Odbiło się to na moim samopoczuciu, na pewności tego co wiem.
Co to jednak za uczucie, gdy po 3 miesiÄ…cach zmniejszonej nauki zrobiÅ‚em sobie iÅ›cie maratoÅ„ski dÅ‚uuugi weekend przy książkach, postach, filmach… od razu lepiej :)

Kryzys w gospodarce…
Co prawda obecny kryzys Å›wiatowych finansów odbije siÄ™ u nas najpewniej tylko czkawkÄ…, lecz za kilka / kilkanaÅ›cie lat może mieć on duży wpÅ‚yw na naszÄ… sytuacjÄ™ zawodowÄ… i co za tym idzie materialnÄ…. W czasach prosperity dobrÄ… pozycjÄ™ można osiÄ…gnąć przez zwykÅ‚e szczęście… a w czasach kryzysu poradzÄ… sobie tylko ci, co sÄ… naprawdÄ™ dobrze przygotowani i majÄ… silnÄ… pozycjÄ™ rynkowÄ…. WiÄ™c jeÅ›li jeszcze nie zajÄ…Å‚eÅ›/zajęłaÅ› wÅ‚aÅ›ciwej pozycji na rynku to to ostatni tak dobry czas, aby zadbać o to i poczynić odpowiednie kroki :)

Zapraszam do dzielenia się spostrzeżeniami. Sam chętnie usłyszę jakieś wskazówki dla mnie, jako tego co to stawia kolejne kroki na drodze do osiągnięcia właściwej pozycji rynkowej.

10 Responses to “Twoja wiedza i umiejÄ™tnoÅ›ci podlegajÄ… inflacji…”

  1. Bartek Popiel Says:

    Ta prezentacja jest genialna. Żyjemy w czasach, w których nauka do końca życia to absolutna konieczność. Technologie się zmieniają a coraz nowsza wiedza zmienia nasze życie każdego dnia. Wystarczy spojrzeć a ewolucję telefonów komórkowych przez ostatnie 10 lat. Pamiętacie jak Nokia 3210 była absolutnym hitem? :D

    Co do kryzysu - są branże, które z pewnością na tym nie ucierpią. Jedną z takich branż moim zdaniem będzie doradztwo/ consulting. osoby, które będą potrafiły doradzać tak, aby pomóc ograniczyć koszty lub podnieść zyski będą poszukiwane i cenione.

    Ostatnio trochÄ™ orientowaÅ‚em siÄ™ w temacie kryzysu i zanosi siÄ™ na to, że sytuacja, którÄ… mamy obecnie jest dopiero poczÄ…tkiem, ale jak ostatnio przeczytaÅ‚em na jednym z forów: ” i w czasie kryzysów tworzÄ… siÄ™ fortuny - do zobaczenia na szczycie” :D

  2. Orest Tabaka Says:

    Bartek:

    TakÄ… prezentacjÄ™ widziaÅ‚em w różnych formach - ta jednak szczególne wrażenie zrobiÅ‚a… może ze wzglÄ™du na muzykÄ™? :)

    Branża szkoleń i doradztwa ucierpi i to niesamowicie. Pierwsze koszta firmy będą ciąć na szkoleniach i marketingu. Dokąd to zaprowadzi firmy to ciężko powiedzieć - pewne jest, że te, które w trudnych czasach postawią na właściwy rozwój to te wyjdą z kryzysu obronną ręką. Popatrz jak taki kryzys mógłby u nas wytłuc konkurencję, w każdej branży, nawet szkoleniowej i doradczej. Ci co przetrwają będę mieli piękne warunki do działania.

    Co do kryzysu to w przypadku Polski to bardziej fakt medialny. NapisaÅ‚em o nim nie dlatego, aby siać panikÄ™, ale aby podjąć dziaÅ‚ania zabezpieczajÄ…ce nas przed przyszÅ‚ym kryzysem. JesteÅ›my spoÅ‚eczeÅ„stwem na dorobku, wiÄ™c konsumpcja w wiÄ™kszoÅ›ci finansowana jest z dochodów a nie kredytów. Lecz jak to mamy w zwyczaju, doganiamy i kopiujemy trendy z za oceanu… może po Euro 2012 bÄ™dziemy mieli takÄ… rozrywkÄ™ u siebie? Dobrze liczÄ™, że mamy 3 lata? ;)
    Swoją drogą to cenna uwaga dla osób, które rozpoczynają studiowanie - może już teraz warto wykorzystywać praktyki, aby nawiązać relacje z przyszłym pracodawcą?

    Pozdrawiam,
    Orest

  3. Orest Tabaka Says:

    Właśnie wpadło mi do czytnika o cięciu kosztów na reklamie - zasiały sobie media panikę i teraz im się dostaje :)

  4. Bartek Popiel Says:

    Dlatego napisaÅ‚em ” osoby które bÄ™dÄ… potrafiÅ‚y doradzać tak, aby pomóc ograniczyć koszty lub podnieść zyski bÄ™dÄ… poszukiwane i cenione.” Dobrze zarzÄ…dzana firma chÄ™tnie zatrudni eksperta, który poprawi jej statystyki albo uchroni jÄ… przed upadkiem.

    O płotkach, które wyczuły w branży szkoleniowej dobry biznes chcących wydoić swoich klientów nie wspominam bo prędzej czy później rynek i tak ich zweryfikuje :)

  5. Rolkowski Says:

    Powitać,
    InteresujÄ…cy punkt widzenia.
    Ciekawa prezentacja.
    Trza wykuć na pamięć, będzie można zabłysnąć wśród znajomych.. :D
    pozdro!
    R.

  6. Orest Tabaka Says:

    Bartek:
    W każdej branży będą osoby czy firmy, które wyjdą obronną ręką. Lepiej poradzą sobie ci, którzy wcześniej się przygotowali.

    Z tym wyczuwaniem dobrego biznesu to jak z nieruchomoÅ›ciami w ostatnim czasie… niektórzy bardzo siÄ™ zdziwili, gdy okazaÅ‚o siÄ™, że nieruchomoÅ›ci które kupili sÄ… mniej warte niż za nie zapÅ‚acili :)
    WiÄ™c siÄ™ zgodzÄ™ z TobÄ… - rynek ich zweryfikuje, pytanie tylko “kiedy bÄ™dzie okazja?”.

    Swoją drogą to wchodząc teraz do branży (obojętnie jakiej) nawet jako średniaki to raz, że jest łatwość wejścia, a dwa możliwość w ciagu tych 2-3 lat osiągnąć dobrą pozycję na rynku. Czyli póki co jest taryfa ulgowa.

    Rolkowski:
    Może lepiej pokazać ją znajomym i skłonić do rozwijania się?
    A czy zamiast wykuwania jej na pamięć, nie lepiej wyciągnąć wnioski i zacząć działać w odpowiednim kierunku?

    Zapewne bardziej na tym skorzystasz :)

    Pozdrawiam,
    Orest

  7. Paweł Szołtysek Says:

    Cześć Orest,
    zgodnie z obietnicą ;) komentarz, a w zasadzie polemika dotycząca szczegółów notki.
    Bo ogólnie z wnioskiem się zgadzam. Widać to przede wszystkim na kolejnych pokoleniach. Myślę, że duża część naszych pradziadów ledwo radziła sobie z rzeczonym pisaniem i czytaniem, dziadkowie być może mieli możliwość liźnięcia nieco poważniejszej edukacji, rodzice uczyli się języków obcych, a nasza generacja - języków programowania. Przy tym wszystkim jedna generacja nie rozumiała tego, o czym ta młodsza mówi, a jednocześnie z pokorą odnosiła się do tej starszej jako tych którzy nie mają wiedzy wymaganej w świecie.
    I myślę, że to jest najlepszy przykład tej ludzkiej inflacji.

    Jeśli chodzi o polemikę, to przede wszystkim dotyczy ona - może nie Twojej, ale nadal zapostowanej w Twojej notce - prezentacji.
    Przede wszystkim, sprawa, którą poruszyłem w e-mailu do Ciebie - czyli kwestia wybudowania komputera o mocy obliczeniowej ludzkiego umysłu. Najbardziej podstawowa jednostka przetwarzania informacji w mózgu człowieka to neuron, a my posiadamy tych 10^10 - 10^11. Ponieważ jednak nie wiemy jak tak na prawdę nasz mózg działa - ciężko zinterpretować tą liczbę, tym bardziej, że uważa się, że mózg zajmuje się nie tylko myśleniem, ale też np. zapisywaniem informacji. Co więcej, wielu naukowców jest przekonanych, że my tak na prawdę pamiętamy nasze całe życie, tylko nie potrafimy go odtworzyć.Jakkolwiek jednak byśmy tej liczby nie traktowali, to obecnie procesory potrafią mieć 2*10^9 tranzystorów (to już tylko jeden rząd wielkości różnicy), a w sklepie można kupić dysk wielkości 1,6*10^13 bitów. I nie wspominam tutaj o rozwiązaniach z wyższej półki - bo mamy jeszcze pamięci taśmowe, komputery w klastrach, itp.
    O jakÄ… wiÄ™c moc obliczeniowÄ… chodzi? Wikipedia interpretuje moc obliczeniowÄ… bezpoÅ›rednio jako ilość operacji zmiennoprzecinkowych na sekundÄ™. Może jestem za sÅ‚aby na obliczenia (MENSA stwierdziÅ‚a, że jestem w topowych 3% jeÅ›li chodzi o IQ, a oni przyjmujÄ… od dwóch…), ale ja mam problem ze zrobieniem takiego jednego w sekundÄ™, podczas gdy najlepszy polski komputer (galera) robi ich 50…tera (tj. 5*10^12).
    Pojawiło się też tam zdanie, że przepustowość łączy potraja się co 6 miesięcy. Nie wiem jak Ty, ale ja mam takie samo, dwumegowe łącze od dobrych kilku lat. A to właśnie to jest jednym z głównych wyznaczników tego, jak szybki internet jest.
    Zastanawiam siÄ™ też nad rewelacyjnymi danymi odnoÅ›nie nauki. Raz, to, że w 2010 roku (to jest za 14 miesiÄ™cy!) ilość wiedzy technicznej bÄ™dzie podwajać siÄ™ co 72 godziny - wzglÄ™dem dzisiejszego okresu dwóch lat. Impressive! 243-krotne przyÅ›pieszenie w ciÄ…gu 14 miesiÄ™cy, czyli (liniowo patrzÄ…c) dwukrotne co dwa dni. OczywiÅ›cie ponownie pojawia siÄ™ pytanie co to jest ‘wiedza techniczna’, ale na Å›wiecie nie zorganizujÄ… od tak tych 250 RAZY konferencji naukowych wiÄ™cej w ciÄ…gu roku - pomijajÄ…c to że jest to niemożliwe z technicznego punktu widzenia, to ja nawet nie wiem kto… miaÅ‚by te prace pisać? Z resztÄ… - kto bÄ™dzie w stanie nadążyć za dwukrotnym rozwojem wiedzy w 72 godziny? W chwili osiÄ…gniÄ™cia takiego punktu sprawa siÄ™ albo rozpadnie na techniki (jeszcze nie tak dawno humanistÄ… byÅ‚a osoba która ogólnie byÅ‚a wyedukowana - dziÅ› to pojÄ™cie jest bardzo zawężone).
    Zdania zwiÄ…zane ze studiami - “zanim skoÅ„czysz studia, poÅ‚owa tego, czego siÄ™ nauczyÅ‚eÅ›, bÄ™dzie nieaktualna”, “uczymy uczniów pracy w zawodach, których jeszcze nie potrafimy nazwać, korzystać z technologii które dopiero wynajdziemy, i rozwiÄ…zywać problemy, o których nie wiemy że istniejÄ…” - to jedna, ogromna semantyczna pomyÅ‚ka. Najpierw skomentujÄ™ zdanie o nauczaniu dzisiejszych pierwszoklasistów. Halo, co jest nie tak? Wspomniana przez Ciebie inflacja nastÄ™puje, ale te podstawy - jÄ™zyk polski, matematyka, nauka o Å›rodowisku itp. każdy poznać musi, i tutaj nie ma prawa być wymówki, że google mi pomoże powiedzieć ile jest 15% z 46. Komentarz o studiach jest też zdecydowanie nie na miejscu. To nie jest tak, że po ukoÅ„czeniu studiów poÅ‚owa tego czego siÄ™ nauczyÅ‚eÅ› jest nieaktualna. To wprawdzie zależy od jakoÅ›ci nauczania, ale generalnie taka wiedza jest zdecydowanie przydatna - po pierwsze, “kiedyÅ› do pociÄ…gu trzeba wsiąść”, a po drugie, ta wiedza jest dobrze ugruntowanym (zwykle) punktem startowym do dalszej kariery. Jak kto go wykorzysta, to już sprawa każdego czÅ‚owieka z osobna. W prawdzie faktycznie, wiele rzeczy siÄ™ zmienia w zatrważajÄ…cym tempie (szczególnie w informatyce), ale to powinno tylko motywować do ciÄ…gÅ‚ego uzupeÅ‚niania wiedzy o technice w dziale w którym każdy z nas pracuje. WiÄ™kszym problemem jest ogólnie proces edukacji, ale to już caÅ‚kiem inny temat.
    Polska nie wyraziÅ‚a zainteresowania udziaÅ‚em w projekcie “Laptop za $100″? Chociaż staÅ‚o siÄ™ to pewnie dlatego że komuÅ› siÄ™ czegoÅ› nie chciaÅ‚o lub nie rozumiaÅ‚ sprawy, to jednak dobrze siÄ™ staÅ‚o. Za dwa razy tyle można dostać normalnego, mobilnego netbooka, a nie komputer na korbkÄ™.
    Poza tym fakt, że polskie prawodawstwo siÄ™ rozwija wcale nie nastraja optymistycznie… ;)
    Ogólnie chyba najwiÄ™kszym poziomem sprawdzania siÄ™ “przepowiedni” technicznych cechuje siÄ™ jeden z instytutów w Japonii, który zajmuje siÄ™ tym już od dobrych kilkudziesiÄ™ciu lat. OczywiÅ›cie niektóre z ich prognoz siÄ™ nie sprawdza, to ich sposób pracy jest ciekawy (rozmawiajÄ… z najbardziej wpÅ‚ywowymi naukowcami na Å›wiecie nad czym pracujÄ…; organizujÄ… ankiety pytajÄ…c o to, co jest zwykÅ‚emu czÅ‚owiekowi potrzebne; okreÅ›lajÄ… w jakim stopniu zostaÅ‚y wypeÅ‚nione prognozy z ostatniego rocznika itp) a i udaÅ‚o im siÄ™ caÅ‚kiem trafnie przepowiedzieć kilka ciekawych wynalazków.

    Mówisz, że godzina nauki dziennie przynosi wymierne efekty? Dziś na uczelni spędziłem godzin czternaście - czy to znaczy, że już wyrobiłem dwa tygodnie normy? ;) Oczywiście żart, ale fakt jest taki, że najtrudniej jest zdobyć się na tę pierwszą godzinę dziennie - a to ona wymiernie przynosi największe zyski.

  8. Orest Tabaka Says:

    Witaj Paweł na blogu! :)

    Wyczerpujący Twój komentarz - dziękuję. Poruszyłeś istostne rzeczy więc nie mogę pozostawić tego bez komentarza :)

    O tym, że ludzki mózg jest wydajniejszy od najszybszego komputera sÅ‚yszaÅ‚em też z innego źródÅ‚a. DomyÅ›lam siÄ™, że może chodzić o szybkość wyciÄ…gania informacji, łączenia z innymi, o kreatywność (której komputery nie majÄ…), o ilość danych na sekundÄ™, które rejestrujemy: uczucia, wrażenia, dotyk z caÅ‚ej powierzchni ciaÅ‚a, zapachy, smaki, dźwiÄ™k w dobrej jakoÅ›ci, 106 megapikselowy obraz (100 mln prÄ™cików i 6 mln czopków). JeÅ›li piszesz, że te wszystkie informacje mamy zapisane, to sÄ… to potężne iloÅ›ci przetwarzane i zapisywane przez 24/24. DokÅ‚adajÄ…c do tego sterowanie pracÄ… wszystkich narzÄ…dów, mieÅ›ni, czasy reakcji… imponujÄ…cym urzÄ…dzeniem jest ludzki umysÅ‚.

    Z podwojeniem technicznej wiedzy to jak z tym, że w smsach piszemy wiÄ™cej, niż kiedyÅ› czÅ‚owiek caÅ‚e życie siÄ™ dowiadywaÅ‚. Czyli wystarczy, że Ty i ja napiszemy książki i choć bÄ™dÄ… traktowaÅ‚y o tym samym to pewnie zostane zaliczone to jako dwie osobne informacje. W sieci ilość stron i informacji siÄ™ powtarza. To co ja piszÄ™ tutaj już gdzieÅ› w sieci pewnie zostaÅ‚o napisane… a pewnie liczone jest jako nowa wiedza. Nie mniej moja interpretacja tego samego bÄ™dzie inna niż Twoja :)

    Sytuacja z internetem - 5 lat temu miaÅ‚em modem 56K… jakiÅ› czas temu na jednym z osiedli w Lubinie pewna firma testowaÅ‚a 100 mb/s… a że jeszcze z 3-4 lata upÅ‚ynÄ…, to masz w 9 lat x2000 (i tak spory wynik).

    Ze studiami jest tak, że to co na wielu polskich uczelniach naucza siÄ™ jest już nieaktualne w chwili, w której siÄ™ tego uczy. PamiÄ™tam, gdy 2 lata temu wykÅ‚adowca opowiadaÅ‚ nam o “najnowoczeÅ›niejszych pamiÄ™ciach 64 megabajty!”… już wtedy sam miaÅ‚em 512. ZgodzÄ™ sie z TobÄ…, że podstawy (nawet nieaktualne) pomagajÄ… w opanowaniu aktualnych informacji. SÄ… podstawy - zawsze aktualne - i jest szeroka wiedza oparta na tych podstawach. Możemy tÅ‚umaczyć etapy rozwoju pamiÄ™ci masowych, lecz nie możemy zatrzymywać siÄ™ na SDRramach jako najnowoczeÅ›niejszej pamiÄ™ci, gdy mamy jeszcze DDR (teraz już trójki).

    SwojÄ… drogÄ… to wiedza zawsze bÄ™dzie nieaktualna. To jak ze sÅ‚owem “teraźniejszość” - gdy go wypowiadasz, to bÄ™dÄ…c w poÅ‚owie pierwsza część tego wyrazu jest już w przeszÅ‚oÅ›ci. Z wiedzÄ… jest podobnie - dziÅ› coÅ› nowego powstaje to jutro jest nieaktualne. Warto jednak zadbać o uczenie siÄ™ tego, co jest aktualnie wykorzystywane na rynku, na Å›wiecie.

    Nie wiem czy zasada jednej godziny dziennie dotyczy również osób uczących się w szkołach (różnego typu). Zakładając jednak, że zdecydowana większość student nie uczy się na studiach tego co by chciała tudzież nie studiuje tego, co ich interesuje, to 1 godzina dziennie uczenia się tego co ich interesuje, to jest to ciekawa propozycja.
    Moja ubiektywna ocena tej metody - mam wrażenie, że wiÄ™cej nauczyÅ‚em siÄ™ przez ostatni rok, a szczególnie pół roku odkÄ…d to praktykujÄ™, niż na studiach których spÄ™dzaÅ‚em od rana do wieczora. Może bierze siÄ™ to z faktu, że ta wiedza jest “bardziej na czasie”, że jest użyteczna. Badaniom laboratoryjnym w celu sprawdzenia tego stanu nie poddam siÄ™ :)

    Zapraszam do częstszej aktywności.

    Pozdrawiam,
    Orest

  9. » “W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wyksztaÅ‚ceniem!” - Orest Tabaka Says:

    […] z postu Klaudii) nie zależy na rozwoju, a na tym, aby po prostu być na rynku. Sprzyja to inflacji naszej wiedzy i umiejÄ™tnoÅ›ci co bardzo negatywnie odbije siÄ™ na przyszÅ‚oÅ›ci naszej i naszej […]

  10. » Nauka to proces ciÄ…gÅ‚y… nie kilkunastoletnia przygoda. - Orest Tabaka Says:

    […] efekt “inflacji wiedzy i umiejÄ™tnoÅ›ci”, gdzie z roku na rok nasza wiedza i umiejÄ™tnoÅ›ci (wciąż te same) sÄ… mniej warte, choćby […]

Pozostaw komentarz