Trzy obszary życia…

Cóż to są te trzy obszary życia? Są to elementy czy też płaszczyzny, w których możemy się spełniać. Sukces w każdym z tych obszarów przyczynia się do naszej jakości życia. Zasadniczo dość długo skupiano się na dwóch z nich, jednak ten trzeci jest także dość istotny. Może najpierw wymienię te obszary:


    • życie prywatne,
    • życie zawodowe,
    • życie publiczne,

Zasadniczo życie publiczne to obszar na którym najmniej siÄ™ skupiamy, ma najmniejszy wpÅ‚yw na nasze życie… i w przypadku wielu osób można uznać, że ono nie istnieje.

Wszystkie nasze działania dnia codziennego zawierają się w co najmniej jednym z obszarów. Aby łatwiej było nam określić w którym, proponuję rozwinąć te obszary:

Życie prywatne - to obszar w którym działamy na swoją korzyść, dla swojego otoczenia (rodzina, przyjaciele, znajomi), dla swojego partnera. To też nasze hobby, pasje, samotnicze wycieczki. Chyba najważniejszy obszar dla każdego człowieka. Jest on istotny, gdyż w największym stopniu wpływa na naszą jakość życia, na nasze zadowolenie i spełnienie.

Å»ycie zawodowe - to wszystko co wiąże siÄ™ z pracÄ…, z firmÄ… dla której pracujemy, naszÄ… firmÄ…, wszystkie szkolenia, przygotowania, współpracownicy… obszar, w którym dziaÅ‚ania dajÄ… nam Å›rodki do życia. Bardzo istotny obszar z racji tego, że odpowiednie Å›rodki materialne osiÄ…gane z pracy pozwalajÄ… na spokojnÄ… realizacjÄ™ siebie w obszarze życia prywatnego. I choć z mojego doÅ›wiadczenia wynika, że jest on mniej ważny (mniej osób tu umiejscawia swoje priorytety i potrzeby - wiÄ™cej w życie prywatne) to jednak najczęściej na nim siÄ™ skupiamy. Może to wynikać z faktu, że nasza pensja nie jest “odpowiednia” i nie pozwala nam skupić siÄ™ na życiu prywatnym.

Życie publiczne - to nasza działalność na rzecz społeczności lokalnej, globalnej. To też działalność charytatywna. W zasadzie wszystkie formy naszej działalności nastawione na innych ludzi, często dla nas anonimowych (choć nie zawsze). Uczestnictwo w stowarzyszeniu, fundacji, klubie, związku (np. działkowców) jest właśnie działalnością na rzecz innych ludzi. Zazwyczaj działania Non-profit. Najmniej popularny obszar. Odgrywa on ważną rolę wtedy, gdy jesteśmy spełnieni w życiu prywatnym i zawodowym. Są również osoby, które zawodowo czy też prywatnie nie spełniają się, za to mogą pochwalić się efektami w życiu publicznym. Jednak na ten obszar (z moich doświadczeń) zwracamy najmniejszą uwagę.

Światły humanista zauważy, a wprawny ścisłowiec policzy, że wszystkie te trzy obszary mają pewną część wspólną. Ciężko jest dobrze funkcjonować w życiu publicznym nie mając znaczących sukcesów w życiu prywatnym. Również każda zmiana w życiu zawodowym wpływa na życie prywatne itd. Stąd bardzo ważne, aby przy wszelkich ważnych decyzjach w jednym obszarze zwracać uwagę na ewentualne zmiany w drugim. Pozwoli nam to na zachowanie pewnej równowagi.
Są też czynności, które działają w trzech obszarach. Przykładowo pisanie tego blogu w życiu prywatnym realizuje moją pasję, w życiu zawodowym pomaga mi poukładać wiedzę, a w życiu publicznym podzielić się wiedzą z innymi osobami, częstokroć dla mnie anonimowymi :)

Po raz kolejny możemy pociągnąć do odpowiedzialności Maslowa i jego piramidę potrzeb ;)

Potrzeby fizjologiczne (jedzenie, woda), potrzeby bezpieczeństwa, potrzeby przynależności zaspokoimy, jeśli spełnimy się w minimalnym stopniu w życiu zawodowym. Jednak już potrzeba miłości i przynależności to potrzeby z obszaru życia prywatnego. Niżej w hierarchii stoją zatem potrzeby z obszaru zawodowego, jednak z tymi nie ma raczej większego problemu w dzisiejszych czasach. Stąd też wielu z nas kładzie nacisk na życie prywatne, bo ono zaspokaja nasze potrzeby wyższego rzędu. Gdy więc pierwsze trzy szczeble z tej piramidy zaspokoimy, to dotrzemy do potrzeby szacunku i uznania, które bardzo wiele osób zaspokaja właśnie przez działalność społeczną czyli w obszarze życia publicznego.

Zauważcie, że każdą potrzebę z tej piramidy zaspokoimy w którymś z obszarów.

Dlaczego to takie ważne?
Wielokrotnie mam do czynienia z osobami skupionymi na jednym, góra na dwóch obszarach. Przeważnie pierwsze z nich to życie zawodowe, nastÄ™pnie prywatne. I choć deklarujÄ… (pisaÅ‚em wyżej), że ważniejsze jest życie prywatne, to gdzieÅ› grzÄ™znÄ… w swych potrzebach, skupiajÄ…c siÄ™ na życiu zawodowym. PlanujÄ…c wiÄ™c dÅ‚ugoterminowo warto skupić siÄ™ na dwóch, albo nawet na trzech obszarach i w obrÄ™bie tych obszarów wyznaczać swoje cele życiowe. Błędem jest dziaÅ‚anie nad każdym z obszarów caÅ‚kowicie osobno, bo np. zmiana godzin pracy wpÅ‚ywa na nasze życie prywatne. Jednak decyzja o podjÄ™ciu pracy takiej, jakiej chcemy wpÅ‚ynie (najczęściej) korzystnie na nasze samopoczucie co też przeÅ‚oży siÄ™ na życie prywatne… a także publiczne. Te trzy obszary wpÅ‚ywajÄ… na siebie i to bardzo. PodejmujÄ…c decyzjÄ™ w jednym powinniÅ›my zastanowić siÄ™ nad tym, jak wpÅ‚ynie to na inne obszary… i czy caÅ‚oÅ›ciowo wpÅ‚yniemy pozytywnie na swojÄ… jakość życia, czy też negatywnie.

To wcale nie jest Å‚atwe…
Każda nasza zmiana kosztuje nas trochę wysiłku. Jedne zmiany są cięższe, inne lżejsze. Zanim więc zabierzemy się za zmiany warto zastanowić się nad tym ile czasu i energii będziemy musieli poświęcić i dopasować do siebie odpowiednią ilość zmian, jakie chcemy przeprowadzić równolegle. Prawie pewnym jest, że całkowita zmiana branży, sposobu pracy (z korporacji do własnej firmy), w innym kraju, do tego wśród nowych ludzi itd. może być tak energochłonna i złożona, że łatwo może nam powinąć się noga. Wprowadzanie jednej czy dwóch zmian na raz może być łatwiejsze do upilnowania i wprowadzać mniejszy zamęt niż pięć czy dziesięć. Więc jeśli planujesz zmianę pracy i branży to skup się na tym, a pozostałe chwilowo pozostaw na później.

Jak wyglÄ…da to u mnie?
Nie jest tak pięknie, jak chciałbym, aby było. W każdym z obszarów mam jeszcze wiele do zrobienia, nim będę mógł powiedzieć, że jestem zadowolony z efektu. Jednakże mój 3-letni plan zakłada wprowadzenie istotnych zmian w każdym z tych obszarów. Według mojej najlepszej wiedzy, doświadczeń i symulacji przeprowadzonych w wyobraźni, zmiany te całościowo powinny znacząco wpłynąć na moją jakość życia :)

GorÄ…co zachÄ™cam Was do przemyÅ›lenia “jak ta sprawa ma siÄ™ u Was?” - taka caÅ‚oÅ›ciowa analiza może Wam dostarczyć bardzo ciekawe spostrzeżenia oraz wskazówki do pracy nad sobÄ… :)

3 Responses to “Trzy obszary życia…”

  1. Michał Pasterski Says:

    PrzyszÅ‚o mi na myÅ›l, że można by wyodrÄ™bnić jeszcze jeden obszar- życie wewnÄ™trzne. Mam na myÅ›li tutaj relacjÄ™ ze samym sobÄ…- to co o sobie myÅ›limy, to jak siÄ™ czujemy w swoim ciele, jak do siebie w gÅ‚owie mówimy i czy siebie akceptujemy. W zasadzie może to być część życia prywatnego, ale wydaje mi siÄ™ że jest to na tyle ważne i odrÄ™bne, że spokojnie można mówić o życiu wewnÄ™trznym (nazwa ‘wewnÄ™trzne’ nie ma znaczenia, po prostu nic lepiej nie pasowaÅ‚o :)).

    Relacje ze samym sobą mają ogromny wpływ na każdy inny obszar życia, zarówno na relację z innymi ludźmi, jak i życie zawodowe a także publiczne. Myślę że ten wewnętrzny obszar życia to pierwszy którym się powinniśmy zająć, bo stanowi on fundament do każdych innych działań, które już będą na zewnątrz.

    Pozdrawiam,
    Michał

  2. Aleksander Piechota Says:

    Michał

    Åšwietna uwaga, w caÅ‚oÅ›ci siÄ™ z niÄ… zgadzam i wiem po sobie, że ciężko jest zdziaÅ‚aÅ› coÅ› innego w pozostaÅ‚ych obszarach, w życiach innych ludzi, jeÅ›li najpierw nie zmieni siÄ™ siebie. Pierwsze należy “zmieniać” siebie, aby móc “zmienić” innych… OczywiÅ›cie sÄ… osoby, które nie majÄ…/miaÅ‚y z tym problemu… I od takich siÄ™ też po części tego troszkÄ™ nauczyÅ‚em i faktycznie w życiu siÄ™ to sprawdza… Za co im z caÅ‚ego serca dziÄ™kujÄ™! :)

    JeÅ›li chodzi o mnie, to tak, jak już napisaÅ‚em… Najpierw na szczęście udaÅ‚o mi siÄ™ zmienić siebie, moje podejÅ›cie do niektorych spraw, a dopiero pózniej zaczÄ…Å‚em dziaÅ‚ać skutecznie na innych obszarach życia. Pryzmat, przez jaki patrzymy na otaczajÄ…cy nas Å›wiat ma czÄ™sto kluczowe znaczenie.

    Pozdrawiam, Alek

  3. Orest Tabaka Says:

    Michał:
    Cenna uwaga. W sumie skÅ‚oniÅ‚bym siÄ™ do tego, że to obszar prywatny. JeÅ›li jednak rozebrać na części życie prywatne, to nasze wewnÄ™trzne “ja” powinno siÄ™ tam znaleźć.

    Alek:
    W książkach i na blogach motywacyjnych krąży taka historyjka o mężczyźnie, który przez caÅ‚e życie chciaÅ‚ zmieniać innych… a na koÅ„cu swej drogi powiedziaÅ‚, że wystarczyÅ‚o zmienić siebie - wiele w tym prawdy i Ty to potwierdzasz :)

    Pozdrawiam,
    Orest

Pozostaw komentarz