Czy umiesz wziąć pieniądze za to co robisz?
Ja nie umiem, wiÄ™c nie napiszÄ™ tu żadnych rad jak siÄ™ tego nauczyć. Po prawie prawie 3 tygodniach posiadania firmy i po 24 godzinach od opuszczenia WrocÅ‚awia (po Konferencji Sunrise doszedÅ‚em do wniosku, że to bardzo ważna umiejÄ™tność - wrÄ™cz kluczowa. Najgorsze jest to, że wcale nie mam zapaÅ‚u do tego, aby siÄ™ jej “naumieć”
StÄ…d żadnych rad Wam nie udzielÄ™ jak tego siÄ™ nauczyć… jedynym spostrzeżeniem, jakim mogÄ™ siÄ™ podzielić, to nim zaÅ‚ożycie firmy (a wierzÄ™, że tak wiÄ™kszość Was zrobi) nauczycie siÄ™ brać pieniÄ…dze za swojÄ… usÅ‚ugÄ™.
PoliczyÅ‚em ostatnio (w oparciu o wycenÄ™ kilku osób), że gdybym braÅ‚ pieniÄ…dze za to co robiÄ™, to w okolicach 30-tych urodzin byÅ‚bym milionerem. Milion zÅ‚otych (1′000′000 PLN) - Å‚adne pieniÄ…dze?* RobiÄ… wrażenie? Moja rada - nauczcie siÄ™ je brać za to co robicie. Kapitalizm dÅ‚ugo nie podziaÅ‚a opierajÄ…c siÄ™ na takich non-profitowcach jak ja
Jak tego się nauczyć? Nie mam pojęcia. Mam kilka pomysłów, więc aby je sprawdzić potrzebuję śmiałka? Jest ktoś chętny? (oczywiście za darmo) Zapraszam na maila
________________________________________________________
* 50 zÅ‚/h x 10 h/dobÄ™ x 22 dni/m-c x 12 m-cy x 8 lat = ok. 1′000′000 zÅ‚

Znasz kogoś, kto powinien przeczytać ten post? Podeślij link :)

November 19th, 2008 at 9:19 pm
Jak czytałem notkę, kusiłem się o policzenie ile w takim razie miesięcznie przewidujesz dochodu, ale zrobiłeś to za mnie.
JedenaÅ›cie tysiÄ™cy zÅ‚otych to chyba faktycznie ‘Å›rednia wyższa’ kwot których możnaby oczekiwać, ale najtrudniejsze w tym wszystkim jest znalezienie tego kogoÅ›, kto jest Ci gotowy za to dać takÄ… kwotÄ™?
November 19th, 2008 at 9:28 pm
Paweł:
Ja nie przewidujÄ™… to podobnoż rynek tak wycenia mnie (wart jesteÅ› tyle ile ktoÅ› jest gotów Tobie zapÅ‚acić). JakiÅ› czas temu sprawdzaÅ‚em sobie jak wyglÄ…da to u innych osób… i nie skÅ‚amiÄ™, gdy powiem że ta moja “Å›rednia wyższa” to jakiÅ› uÅ‚amek tego co widziaÅ‚em
Dla ciekawostki to pracując tylko w dni robocze wystarczy dziennego zysku ok. 4200 zł i milionerami jesteście w rok. I to jest możliwe, pod warunkiem, że nauczycie się to brać.
Pozdrawiam,
Orest
November 19th, 2008 at 9:36 pm
MiaÅ‚em jeszcze dopisać “w obliczu obecnego kryzysu”, ale zapomniaÅ‚o mi siÄ™.
A milionerem zostać w rok raczej żaden szef Ci nie da - przynajmniej w Polsce - nie bój się
November 19th, 2008 at 9:38 pm
Paweł:
A gdy szefem jesteÅ› Ty? Sky is the limit
Poprawka do ciekawostki: W 2008 przypada(ło) 252 dni robocze po 8 godzin, co da(ło) 2016 godzin pracy. Wychodzi, że na godzinę wystarczy zarobić tylko 496 zł, czyli niecałe 4000 zł dziennie
Życzę owocnych przemyśleń,
Orest
November 19th, 2008 at 10:39 pm
Post przypomniał mi o strategii giftingu, którą kiedyś opisywał u siebie Kamil Cebulski:
” Strategia giftingu jest bardzo prosta. Rób coÅ› co ciÄ™ interesuje, co jest TwojÄ… pasjÄ… zupeÅ‚nie za darmo. Ucz jazdy konnej, naprawiaj komputery, rób strony internetowe, ukÅ‚adaj kafelki, nagrywaj wesela na kamerÄ™, rób zdjÄ™cia, twórz grafikÄ™, nauczaj taÅ„ca, sztuk walki lub wyczynowej jazdy autem. Rób to zupeÅ‚nie za darmo i poÅ›wiÄ™caj temu zajÄ™ciu każdÄ… możliwÄ… chwilÄ™. Dopiero w momencie kiedy bÄ™dziesz miaÅ‚ zapeÅ‚niony kalendarz na 2-3 tygodnie naprzód możesz zastanowić siÄ™ nad jakimiÅ› zarobkiem. Po wprowadzeniu opÅ‚aty ilość ludzi którym pomagasz spadnie, ale konsekwentnie podnoÅ› swoje kwalifikacje, aby ludzie byli coraz bardziej zadowoleni do momentu, kiedy znowu nie bÄ™dziesz miaÅ‚ czasu. Wtedy znowu podnieÅ› ceny i powtarzaj to caÅ‚y czas.
Taka technika dziaÅ‚ania pozwoli ci realizować swoje pasje, szkolić siÄ™ i podnosić kwalifikacje, zdobywać doÅ›wiadczenie oraz w przyszÅ‚oÅ›ci zarabiać, a najciekawsze jest to że cena jakÄ… pobierasz jest wprost proporcjonalna do Twoich umiejÄ™tnoÅ›ci czy wartoÅ›ci jakÄ… prezentujesz! ”
Link do artykułu: http://www.kamilcebulski.pl/2008/09/22/jeszcze-o-strategii-giftingu/
Także do roboty! :):):)
November 20th, 2008 at 8:28 am
Bartek:
Strategia powinna dziaÅ‚ać… a czy dziaÅ‚a? Możecie przetestować
Pozdrawiam,
Orest
November 20th, 2008 at 12:03 pm
tak
Kiedy zajmowaÅ‚em siÄ™ biznesem online pomagaÅ‚em ludziom wypeÅ‚niać strony treÅ›ciÄ…. Na poczÄ…tku byÅ‚y to uwagi na forum: “możesz napisać tak i tak, pisz wiÄ™cej na temat korzyÅ›ci, wrzuć historyjkÄ™, która pomoże zbudować odpowiednie stany emocjonalne itd.” Po jakimÅ› czasie dostawaÅ‚em zlecenia na pisanie.
Jednak ze względu na to, że chcę iść w innym kierunku współpraca ograniczyła się do kilku osób.
W przypadku coachingu pomaganie ludziom i dawanie dobrych informacji za free jest bardzo użyteczne ( przykładowo Twój blog ). Czytam i myślę sobie: ten gość wie o czym mówi/ pisze! Widzę jak się rozwija i chętnie zasięgnę jego opinii.
Gdy Twoja wiedza i informacje będą dla mnie użyteczne i wartościowe raz, drugi, trzeci to nie zawaham się sięgnąć do portfela bo wiem, że to pozwoli mi zarobić lub oszczędzić dużo więcej
Pozdrawiam,
Bartek
November 20th, 2008 at 1:01 pm
Bartek:
Jest wiele sposobności otrzymać pieniądze za to co się robi, gdy robi się to dobrze. Podałeś dobry przykład, że można - tylko trzeba brać, gdy ktoś daje.
“…to nie zawaham siÄ™ siÄ™gnąć do portfela…”
… a taki non-profitowiec jak ja odpowie Tobie:
“Nie trzeba… co siÄ™ dowiedziaÅ‚eÅ› to Twoje… teraz dziaÅ‚aj :)”
I w sumie wiem, jaka bÄ™dzie Twoja reakcja… miaÅ‚em przyjemność takie sytuacje wielokrotnie obserwować
PS: Tacy non-profitowcy w dłuższej perspektywie psują rynek
Pozdrawiam serdecznie,
Orest
November 20th, 2008 at 2:21 pm
Wtedy uznam, że nie cenisz siebie i swoich umiejętności. Poza tym może warto brać forsę dla dobra klientów - tak, tak
Jak ktoś za konsultacje wyda 100 czy 200zł to jest większe prawdopodobieństwo, że weźmie sobie Twoje informacje do serca i zacznie działać.
A za free…ok, powiedziaÅ‚, wysÅ‚uchaÅ‚em - może coÅ› siÄ™ kiedyÅ› przyda. Jak wydam forsÄ™ to bÄ™dÄ™ miaÅ‚ wiÄ™kszÄ… motywacjÄ™, żeby dziaÅ‚ać
November 20th, 2008 at 2:39 pm
SÅ‚uchajcie Bartka… bo wiele prawdy w tym co pisze.
Ponad pół roku temu chciaÅ‚em zrobić moje szkolenia dla maturzystów. Na pytanie “Ile to by nas kosztowaÅ‚o” odpowiedziaÅ‚em, że “za darmo, robiÄ™ to z przyjemnoÅ›ci” po czym rozmowa tak naprawdÄ™ byÅ‚a skoÅ„czona (MichaÅ‚a, mój i jeszcze MichaÅ‚a komentarz- w sumie 3).
“
Ludzie lubiÄ… pÅ‚acić za coÅ› co dostajÄ…. I ja nie twierdzÄ™, że nie chcÄ… zapÅ‚acić. Ostatnio mogÅ‚em dostać godzinnÄ… stawkÄ™ ok. 100 zÅ‚… na co odparÅ‚em prawie jak w poprzednim komentarzu “DziÄ™kujÄ™… nie trzeba
Może wprowadzić opłaty smsem za czytanie postów?
Å»ebym siÄ™ w piekle spaliÅ‚ nim to zrobiÄ™…
Pozdrawiam,
Orest
November 20th, 2008 at 2:59 pm
Ten artykuł Alexa szukałem - warte przeczytania.
Może nie odpowiada jak się nauczyć, ale dlaczego to takie ważne. Może nie o płaceniu, ale o prezentach.
Orest
January 25th, 2009 at 4:24 am
[…] gdy skupiÄ™ siÄ™ na pieniÄ…dzach, na których kompletnie siÄ™ nie znam - nie umiem wydawać, zarabiać, oszczÄ™dzać, inwestować Temat ten ja pociÄ…gnÄ™ w stronÄ™ potrzeb… a Wy w komentarzach w […]