Jak informujesz świat o swoich działaniach?
Ostatnio dość często temat marketingu osobistego przewija się w rozmowach ze mną, stąd warto poruszyć go tutaj. Na wstępie zaznaczam, że nie mam spektakularnych osiągnięć w tej kwestii, choć trochę doświadczenia zebrałem ![]()
SwojÄ… drogÄ… nie zalecam przyjmowania zawartych tu spostrzeżeÅ„ za prawdy czy jedynie sÅ‚uszne zasady dziaÅ‚ajÄ…ce na rynku. Lepiej gdy potraktujecie to jako okazjÄ™ do zastanowienia siÄ™ “jak to wyglÄ…da u Was” i co z tym ewentualnie zrobić. Fakt, że każdÄ… z tych czterech form przetestowaÅ‚em na sobie nie sprawia, że sÄ… to wnioski dziaÅ‚ajÄ…ce w ogólnoÅ›ci - jestem niereprezentatywnÄ… próbkÄ… badawczÄ….
Przedstawię Wam cztery wybrane przeze mnie możliwości, oparte głównie o aktywność jednej ze stron (sprzedawcy lub klienta) a w mniejszym stopniu na działaniach marketingowych:
• sprzedaż “wmuszana” - Gosia wywoÅ‚aÅ‚a kwestiÄ™ sprzedawania, poprzez docieranie do klienta ze swoim produktem i natychmiastowÄ… jego sprzedaż. Tak naprawdÄ™ dziaÅ‚ania marketingowe koÅ„czÄ… siÄ™ na “DzieÅ„ dobry, nazywam siÄ™… dzwoniÄ™ z firmy…” - po tym krótkim wstÄ™pie jest już sprzedaż a raczej jej zamykanie (temat rozwlekÅ‚y, może siÄ™ kiedyÅ› pokuszÄ™ o specjalny post). Przyznacie, że to sprzedawca przejmuje na siebie caÅ‚y ciężar sprzedaży. Któż z nas nie odebraÅ‚ telefonu z propozycjÄ… zakupu weÅ‚nianej poÅ›cieli czy kompletu garnków
• mix marketingu i dziaÅ‚ania sprzedawcy - w porównywalnych proporcjach. Dużą uwagÄ™ kÅ‚adzie siÄ™ na dziaÅ‚ania marketingowe a także na dotarcie do klienta. Jednak w tym wypadku klient już sam musi wykazać minimum aktywnoÅ›ci, aby zakupić dany produkt. Wszelkiego rodzaju stoiska, które zachÄ™cajÄ… do podejÅ›cie i zÅ‚ożenia zamówienia na “cyfrowÄ… telewizjÄ™ satelitarnÄ…”, wypróbowania kosmetyków i dokonania zakupu, czy też sieci handlowe, które zalewajÄ… nas masÄ… ulotek i gazetek zapraszajÄ…c na spacer zakupowy.
• marketing wirusowy - często promocja jest przypadkowa, dlatego, że oparta o nasze działanie. Oczywiście są przypadki celowego zawirusowania rynku (polecam cały blog w tym temacie) i wykorzystuje się to już na masową skalę. Generalnie nasza aktywność skupia się raczej na dostarczaniu produktu, a nie koniecznie na poszukiwaniu klienta. Klient czasem przypadkiem otrzyma informację o nas (od jednego z naszych klientów, poprzez ciekawy filmik reklamowy stworzony przez marketingowców lub użytkowników), więc aktywność klienta polega tylko na dotarciu do nas (np. wykonanie telefonu).
• oczekiwanie na “zÅ‚oty deszcz” - zasadniczo marketing opiera siÄ™ na drobny rozgÅ‚oszeniu w otoczeniu o naszym produkcie czy usÅ‚udze i oczekiwaniu aż klient sam przyjdzie do nas. Nasza aktywność w poszukiwaniu klienta jest niemal zerowa, za to wymagana jest duża aktywność samego klienta, który musi wÅ‚ożyć wysiÅ‚ek, aby odszukać informacje o nas i dotrzeć do nas. Rzesze osób poszukujÄ…cych pracy, które ograniczyÅ‚y swoje poszukiwanie do opowiedzenia znajomym o swoim bezrobociu - skÄ…d pracodawca ma wiedzieć, że dana osoba poszukuje pracy? Innym przykÅ‚adem może być kiosk z gazetami, choć w tym przypadku klient w pasywny sposób dostanie informacjÄ™ o istnieniu kiosku (zauważy go).
Który sposób efektywniejszy?
To zależy od wielu czynników, a dwoma najważniejszymi są:
- co sprzedajesz / dostarczasz?
- którą formę preferujesz
SÄ… produkty, które rzadko sÄ… kupowane ze wzglÄ™du na oczywistÄ… potrzebÄ™. Super garnki, ubezpieczenie na życie czy “domowa sauna” sÄ… produktami o których nie myÅ›limy w kategoriach “potrzebujÄ™”. SÄ… na rynku, wiemy o nich, lecz zdajÄ… siÄ™ nie zaspokajać naszych potrzeb. W tych przypadkach wymagane jest, aby sprzedawca dziaÅ‚aÅ‚ aktywnie.
Nasza aktywność może zmniejszać siÄ™ na rzecz aktywnoÅ›ci klienta (”zÅ‚oty deszcz”). StÄ…d też warto uwzglÄ™dnić sylwetkÄ™ naszego potencjalnego klienta. W przypadku “zÅ‚otego deszczu” mamy bardzo zaangażowanego klienta przy naszym niskim zaangażowaniu do poszukiwania go. Taka sytuacja jest dobra, gdy dostarczamy produkt nietrwaÅ‚y, wielokrotnego zakupu czy też usÅ‚ugÄ™ - wtedy mamy klienta na tacy i biada tym, którzy “nie zaopiekujÄ… siÄ™” odpowiednio klientem. SwojÄ… drogÄ… ostatnio dziaÅ‚am w oparciu o tÄ™ strategiÄ™ pozyskiwania klientów (trochÄ™ marketingu, niewielkie zaangażowanie w poszukiwanie klienta, za to gdy jest zaangażowany klient to wtedy wkracza moja peÅ‚na aktywność).
Niektórzy z Was w korespondencji ze mnÄ… zaskoczeni sÄ… dlaczego tak wypytujÄ™ o Wasze chÄ™ci, motywy dziaÅ‚ania, ambicje… zwÅ‚aszcza wtedy, gdy o coÅ› mnie prosicie i Wasze pierwsze wrażenie “Orest siÄ™ nie zgodzi”… pstryk i Orest siÄ™ zgadza
NajwiÄ™cej iloÅ›ciowo klientów pozyskamy w pierwszym sposobie, najmniej w ostatnim. Jednak ilość pracy wÅ‚ożona w zdobycie jednego klienta jest mniejsza w tych ostatnich sposobach. Warto wziąć to pod uwagÄ™ w poczÄ…tkowej fazie dziaÅ‚ania. Gdy już Å›wiat dowie siÄ™ co robimy i jeÅ›li bÄ™dziemy robić to na wysokim poziomie, wtedy klienci mogÄ… zacząć “spadać nam z nieba”.
PrzedstawiÅ‚em Wam tylko cztery punkty z nieskoÅ„czonej iloÅ›ci możliwoÅ›ci. MajÄ…c trzy czynniki (zaangażowanie klienta do odnalezienia Was, zaangażowanie wÅ‚asne w szukanie klienta oraz ilość marketingu) warto “wyciosać” wÅ‚asnÄ… kombinacjÄ™, odpowiedniÄ… do branży, firmy, produktu, naszego stylu dziaÅ‚ania itd.
Wszak nietypowe kombinacje są podstawą sukcesu w sprzedaży
Zachęcam do przemyślenia Waszych działań oraz do podzielenia się Waszymi spostrzeżeniami ![]()
Tags: marketing

Znasz kogoś, kto powinien przeczytać ten post? Podeślij link :)

June 23rd, 2009 at 10:20 pm
Ciekawie wytłumaczone podstawy marketingu
http://obczaj.net/obrazki/63734.jpg