Twoja 偶yciowa lista “zakup贸w”…
Od niemal tygodnia przebywam na wczasach. Skutecznie odci膮gaj膮 mnie one od korzystania z komputera, st膮d moja niska aktywno艣膰 na blogu
Dzisiejszy temat chcia艂em podj膮膰 jeszcze przed 艣wi臋tami, przed “sza艂em” zakup贸w. Na kilka dni przed 艣wi臋tami wybra艂em si臋 na wycieczk臋 do jednego z hipermarket贸w jeszcze w Legnicy - aby tylko popatrze膰. Tak jak spodziewa艂em si臋 zasta艂em wielu ludzi robi膮cych 艣wi膮teczne zakupy, stoj膮cych w kolejkach, przeciskaj膮cych si臋 mi臋dzy rega艂ami z pe艂nymi w贸zkami. I nie by艂oby w tym nic dziwnego, bo na te kilka 艣wi膮tecznych dni zapasy zrobi膰 trzeba a i co艣 od艣wi臋tnego przygotowa膰 tak偶e. Najciekawszym zdarzeniem by艂a reakcja jednej z klientek, gdy po wy艣wietleniu si臋 kwoty do zap艂aty pani ta zrobi艂a wielkie zdziwienie, zak艂opotanie i szybkie obejrzenie zrobionych zakup贸w. Domniemam (bo pewien nie jestem), 偶e pani ta zrobi艂a ca艂y koszyk zakup贸w, wyda艂a spor膮 kwot臋 a tak naprawd臋 nie kupi艂a tego co chcia艂a.
Nasz艂a mnie refleksja jak cz臋sto sami nie wiemy co od 偶ycia chcemy i bior膮c pe艂nymi gar艣ciami wci膮偶 nie jeste艣my zadowoleni z tego, co nabyli艣my. I nie m贸wi臋 teraz o produktach materialnych, lecz o rzeczach w 偶yciu dla nas najwa偶niejszych. O podobnych “zakupach” pisa艂 Ryszard Skarbek.
Gdy by艂em w Legnicy to moje wizyty w sklepach czy hipermarketach wygl膮da艂y tak, 偶e wiedzia艂em co chc臋, wchodzi艂em i wychodzi艂em z tym co sobie zaplanowa艂em, czasem z jedn膮 b膮d藕 dwiema rzeczami o kt贸rych my艣la艂em, 偶e mo偶e kiedy艣. Nie zdarza艂y mi si臋 w ostatnim czasie niezaplanowane zakupy. Wizyta w takim sklepie to kilka, kilkana艣cie minut. “Fun” z beztroskiego wrzucania rzeczy do koszyka ucieka艂, lecz zadowolenie z zakupu by艂o, bo wzi膮艂em to co chcia艂em
B臋d膮c od kilku dni na wczasach moja strategia leg艂a w gruzach. Nie maj膮c planu zakup贸w udawa艂em si臋 do sklepu samoobs艂ugowego, gdzie pierwsza wizyta wygl膮da艂a jak zwiedzanie muzeum - przy ka偶dej p贸艂ce zatrzymywa艂em si臋 i ogl膮da艂em “ekspozyty”
Wielokrotnie obcoj臋zyczne nazwy produkt贸w nic mi nie m贸wi艂y a i obrazki nie zawsze wyja艣nia艂y zawarto艣膰 opakowania. St膮d wizyty w takich sklepach trwa艂y po ponad godzinie, a wczoraj tylko na dwa hipermarkety po艣wi臋ci艂em ponad 3 godziny… bior膮c to, co zdawa艂o si臋 ciekawe opuszcza艂em sklepy z “l偶ejszym portfelem” i niewielkim zadowoleniem z zakup贸w.
I w 偶yciu bywa podobnie. Nie kierujemy si臋 list膮 zakup贸w ani nawet bardziej konkretnym planem. Idziemy przez 偶ycie jak przez supermarket wybieraj膮c z p贸艂ek to co wydaje si臋 ciekawe, kolorowe, smaczne, 艂adne, pachn膮ce… zostawiaj膮c w zamian za te nabytki czas, 偶yciow膮 energi臋, pasj臋, jako艣膰 偶ycia i zdrowie. Ciekaw jestem kt贸偶 z nas odchodz膮c od kasy (na 艂o偶u 艣mierci) b臋dzie m贸g艂 powiedzie膰 z ca艂膮 stanowczo艣ci膮: “Jestem zadowolony z zakup贸w - wzi膮艂em od 偶ycia to co chcia艂em”.
Tego Wam 偶ycz臋 w zbli偶aj膮cym si臋 Nowym Roku jak i w kolejnych. Dzi艣 id臋 na zakupy, lecz nie bior臋 ani pieni臋dzy ani karty kredytowej - tylko popatrz臋, poogl膮dam, zobacz臋 co jest… dam sobie czas aby zastanowi膰 si臋 co tak naprawd臋 potrzebuj臋 i za co jestem got贸w zap艂aci膰 - w sklepie pieni臋dzmi, w 偶yciu… naszym w艂asnym 偶yciem
Wybaczcie ten refleksyjny nastr贸j ![]()
Pozdrowienia z wakacji!

Znasz kogoś, kto powinien przeczytać ten post? Podeślij link :)

December 30th, 2008 at 9:31 am
Bardzo dobry post Orest.
Je艣li chodzi o planowanie 偶ycia to obecnie robi臋 tak, 偶e planuj臋 ka偶dego wieczora co mam zrobi膰 w dniu nast臋pnym. Zazwyczaj s膮 to 3-5 zada艅. Bez podzia艂u na godziny bo wystarczy, 偶e gdzie艣 postoisz w kolejce i ca艂y plan legnie w gruzach.
Codziennie, ale to codziennie znajduj臋 chocia偶 20min, 偶eby pchn膮膰 moje cele d艂ugoterminowe. Ma艂e kroczki daj膮 ciekawe efekty.
Plan roczny i 偶yciowy r贸wnie偶 zosta艂y spisane, jednak plany s膮 po to, 偶eby je modyfikowa膰
By膰 mo偶e za kilka miesi臋cy stanie si臋 co艣, co zmieni koleje losu. Dlatego raz na miesi膮c przegl膮dam i ewentualnie nanosz臋 pewne zmiany w swoich planach.
O czerpaniu z 偶ycia i braku zadowolenia: co艣 w tym jest. By膰 mo偶e wynika to z habituacji, albo z tego, 偶e ludzie ci膮gle dostrzegaj膮 to, co maj膮 inni, czego im mo偶e brakowa膰 ( lepszy samoch贸d, wakacje na Kanarach, markowe ciuchy itd. ).
A gdyby tak po prostu cieszy膰 si臋 z tego co jest? Czy jako cz艂owiek, wykorzystujesz ca艂y potencja艂 jaki daje ludzko艣膰? Masz nogi - kiedy ostatni raz radowa艂e艣 si臋 z ich posiadania? To samo z oczami i s艂uchem. Uznajemy to za normalne… tymczasem s膮 to prawdziwe cuda!
Udanego wypoczynku i inspiracji 偶ycz臋
December 31st, 2008 at 3:01 am
Z tym planowaniem to u mnie bywa r贸偶nie - raczej og贸lny plan a i systematyczno艣膰 realizacji brak - patrz post o dawaniu sobie w ko艣膰 czasem - czwarty spos贸b to m贸j spos贸b osi膮gania cel贸w d艂ugoterminowych. S膮 tygodnie gdy nic mnie do nich nie przybli偶a a s膮 dni gdzie pokonuj臋 mile.
Wi臋c mo偶na r贸偶nie - to tak a propos ostatniego wysypu post贸w na kilku blogach o postanowieniach noworocznych i konsekwencji ich realizacji
Wst膮pi艂em dzi艣 (wczoraj) do ksi臋garni poogl膮da膰 … i wyszed艂em z ksi膮偶k膮, lecz jak tu nie skorzysta膰 z “Half Price” gdy o tej ksi膮偶ce ju偶 my艣la艂em od jakiego艣 czasu. Swoj膮 drog膮 mo偶na 艂atwo si臋 pogubi膰 gdy w ko艂o “Sale 20 / 50 / 70% off”
I w艂a艣nie “promocje” potrafi膮 odci膮gn膮膰 nas od g艂贸wnego zakupu, st膮d warto rozgl膮da膰 si臋 wcze艣niej, wiedzie膰 co jest, co chcemy a skorzysta膰 z promocji na to co chcemy, tylko gdy ona zmniejsza koszt zaspokojenia naszej potrzeby.
Odno艣nie nabywania tego co inni maj膮 ca艂kowicie si臋 zgodz臋. Ciekawej jest, gdy mamy w艂asne potrzeby.
Cieszenia si臋 z w艂asnych n贸g, r膮k, palc贸w nie wynosi艂bym na piedesta艂y, cho膰 “ile ci臋 trzeba ceni膰, ten tylko si臋 dowie, kto ci臋 straci艂”
Pozdrowienia z wakacji,
Orest
December 31st, 2008 at 12:57 pm
Witaj Orest,
Piekny post. Dziekuje.
A propos :鈥淛estem zadowolony z zakup贸w - wzi膮艂em od 偶ycia to co chcia艂em鈥…podobne refleksje nasunely mi sie w okresie Listopadowym…Wszystkich zmarlych…wedrujac przez cmentarz poczulam dziwne uczucie-…groby, cisza, zamyslenie, refleksja….zdalam sobie sprawe, ze oprocz cial na kazdym z cmentarzy…kryja sie marzenia, marzenia pochowane razem z ich wlascicielami-to bylo bardzo ujmujace, … a zarazem pobudzajace do dzialania, walki o swoje niezaspokojone jeszcze pragnienia.
Co do pociechy i wdziecznosci za sprawne nogi, rece, palce…-ja jak najbardziej pozwole sobie wyniesc ten fakt na piedestaly:
Moj Tato jest/byl Fotografem, artysta, panem “Zlota Raczka” ;-)…niesamowitym czlowiekiem - od 16stu lat sparalizowanym calkowicie- od odcinka szyjnego w dol…Czasami od tych malych, banalnie normalnych rzeczy zalezy wszystko, badz bardzo wiele w naszym ludzkim zyciu.
Cieszmy sie wiec nim, jak male dzieci.
Zycze wszystkim szampanskiej Nocy Sylwestrowej i niesamowitego, pelnego nowych wyzwan, planow, pomyslow a przede wszystkim pelnego radosci i pozytywnych wibracji Nowego 2009 Roku.
Ania;-)
December 31st, 2008 at 9:30 pm
Witaj ponownie Ania
Jest kilka okazji w roku gdy cz艂owieka takie refleksje nachodz膮. Szcz臋艣liwi ci, co po takich przemy艣leniach wprowadzaj膮 zmiany w swoim 偶yciu. Swoj膮 drog膮 moja definicja sukcesu jest “oparta o 艂o偶e 艣mierci”.
Przykro mi z powodu taty. Ciesz臋 si臋, 偶e pozosta艂 niesamowitym cz艂owiekiem pomimo tych okoliczno艣ci.
Zdaj臋 sobie spraw臋, 偶e doceniamy pe艂n膮 sprawno艣膰 w momencie gdy j膮 utracimy… st膮d tak niewiele os贸b dba o kondycj臋 fizyczn膮 p贸ki s膮 wzgl臋dnie zdrowi.
Wzajemnie 偶ycz臋 udanej zabawy noworocznej
Ja za chwil臋 wychodz臋 popatrze膰 jak bawi si臋 miasto, w kt贸rym przebywam
Pozdrawiam,
Orest
January 1st, 2009 at 10:46 am
[…] Twoja 偶yciowa lista zakup贸w - Orest Tabaka […]
January 3rd, 2009 at 12:07 am
heh…
a wi臋c biegniemy z tym naszym 偶yciowym w贸zkiem przez hipermarket 偶ycia w biegu po艣piechu 艂api膮c ka偶d膮 promocj臋 kiedy umyka nam naprawd臋 sens tych naszych ‘zakup贸w’…
Niech ten Nowy Rok b臋dzie udanymi ‘zakupami’ z jak膮艣 podr臋czn膮 list膮 tego co tak naprawd臋 chcemy od naszego 偶yciowego hipermarketu bez konieczno艣ci 艂apania si臋 na ‘reklamacji’
pozdrawiam,
Seba
January 3rd, 2009 at 2:23 am
Witaj Sebastianie na blogu!
Bardzo zgrabnie i poetycko uj膮艂e艣 to co chcia艂em przekaza膰
Tego samego samego 偶ycz臋 Tobie w tym nowym, lepszym roku (bo ka偶dy jest lepszy od poprzedniego).
Pozdrowienia z wakacji,
Orest
January 5th, 2009 at 9:41 am
Witaj Orest,
Ciekawy post. Por贸wnanie 偶ycia do zakup贸w. Zakup贸w nie lubi臋 :-), szczeg贸lnie spo偶ywczych ( na szcz臋艣cie m臋偶owi nie przeszkadzaj膮 ) zw艂aszcza w t艂oku w艣r贸d nerwowych ludzi. Aljenuj臋 si臋 wtedy ca艂kowicie.
W 偶yciu podejmowa艂am ju偶 mn贸stwo wybor贸w. I ” niczego nie 偶a艂uj臋”
bo nie potrzebuj臋 juz jej tak duzo dla rodziny i szukam na nowo swojego miejsca aby t臋 energi臋 pozytywnie spo偶ytkowa膰. Cz臋sto 偶ycie samo podsuwa艂o mi rozwiazania tym razem pewnie te偶 tak b臋dzie. Tymczasem szkol臋 si臋 na wszystkie mozliwe sposoby i uprawiam duzo sportu 偶eby mnie nie roznios艂o 
najwazniejszy wyb贸r kobiety to praca czy rodzina? Wybra艂am rodzin臋 i potem w艂asn膮 dzia艂alno艣膰, 偶eby mie膰 dla rodziny czas. Zosta艂am w domu przez 5 lat aby zajmowa膰 sie dzie膰mi zanim nie p贸jd膮 do przedszkola w tym czasie sko艅czy艂am drugi fakultet. Potem w艂asna firma i nienormowany czas pracy i urlop贸w. I wiesz nie pomyli艂am si臋. Mam super rodzin臋 ( dzieci juz prawie doros艂e ), swietnego m臋偶a i stabilna spokojn膮 firm臋. Tylko teraz roznosi mnie troch臋 energia
W 偶uciu wybiera艂am spokojnie, z zachowaniem priorytetu rodziny. Jestem szcz臋艣liwa.
Pozdrawiam serdecznie
Monika
January 5th, 2009 at 5:08 pm
R贸wnie偶 nieszczeg贸lnie przepadam za zakupami, a spo偶ywczymi tym bardziej - wpadam w du偶e zak艂opotanie gdy mam zaopatrzy膰 lod贸wk臋 i zje艣膰 przyzwoite posi艂ki
Ci臋sz臋 si臋, 偶e u艂o偶y艂a艣 sobie, Moniko, ciekawe 偶ycie - dzi臋kuj臋 Tobie za Tw贸j przyk艂ad jak mo偶na po艂膮czy膰 prac臋 zawodow膮 z rodzin膮 i w艂asnymi pasjami. Powa偶nie jestem pod sporym wra偶eniem tego jak to pi臋knie wszystko skomponowa艂a艣. Brawo!
Pozdrowienia z wakacji,
Orest
January 6th, 2009 at 12:56 pm
Uk艂ada膰 sobie zaczynam zn贸w od poczatku niekt贸re sprawy w 偶yciu zawodowym … ot normalne zmiany ca艂y czas
A poprzednie u艂o偶enie samo wysz艂o
Szcz臋艣liwego Nowego 2009 Roku Orest.
Pozdrawiam serdecznie
Monika
January 6th, 2009 at 3:01 pm
呕ycie to d艂ugie pasmo zmian… wi臋c 偶ycz臋 powodzenia w uk艂adaniu tych niekt贸rych spraw zawodowych. Patrz膮c przez pryzmat Twojego do艣wiadczenia w tej dziedzinie to nowe u艂o偶enie b臋dzie conajmniej tak owocne jak poprzednie
A co do “samo wysz艂o”… jak idziemy to nogi te偶 “same si臋” przebieraj膮. Tylko, 偶e kiedy艣 trzeba by艂o si臋 tego nauczy膰
Nie艣wiadoma kompetencja.
Wzajemnie szcz臋艣liwego 偶ycz臋
Pozdrawiam,
Orest
January 10th, 2009 at 3:05 am
W ramach nadrabiania zaleg艂o艣ci odkopa艂em post Ma艂gosi z Zatoki-Zen i o jej wizycie w Nowym Jorku. Faktycznie 艂atwo wpa艣膰 w konsumpcjonizm w obliczu promocji i zmiany rytmu 偶ycia (akapit Konsumpcja). To samo jest z “偶yciowym konsumpcjonizmem”. Na szcz臋艣cie czasem mo偶na oprzytomnie膰 i zastopowa膰.
Sam zrezygnowa艂em z kilku zakup贸w, kt贸re wymy艣li艂em sobie “tutaj” na wakacjach, a bez kt贸rych nie wyobra偶a艂em sobie powrotu do domu.
A i z 偶yciowych kilku “kolorowych i promocyjnych” propozycji te偶 ju偶 zrezygnowa艂em i w najbli偶szym czasie zrezygnuj臋. Przyda mi si臋 klarowniejsza wizja moich potrzeb
Pozdrowienia z wakacji,
Orest
October 14th, 2009 at 2:17 pm
[…] ——— Na podobny temat pisa艂em niemal rok temu w po艣cie Twoja 偶yciowa lista “zakup贸w”. […]