Archive for May, 2008

To już pół roku…

Friday, May 30th, 2008

Właśnie dziś mija pół roku odkąd nie studiuję, odkąd skupiłem się na indywidualnym rozwoju swoich zainteresowań i siebie. Warto w tym miejscu podsumować ten okres i wyciągnąć odpowiednie wnioski.

Najważniejszym bodźcem, dziÄ™ki któremu zrezygnowaÅ‚em z ksztaÅ‚cenia siÄ™ na uczelni byÅ‚a chęć zaÅ‚ożenia wÅ‚asnej dziaÅ‚alnoÅ›ci gospodarczej. W efekcie powstaÅ‚y: wizja, misja, wyobrażenie i bardzo szkicowy biznesplan. Jednak miesiÄ…c czasu poÅ›wiÄ™cony na te 4 rzeczy sprawiÅ‚, że straciÅ‚em energiÄ™ i chÄ™ci do dziaÅ‚ania, bo… za dużo wolnego czasu, brak zaplanowanych konkretnych dziaÅ‚aÅ„ w ciÄ…gu dnia.

Wniosek 1: Nigdy nie zmieniać koni na środku rzeki!
Pozytywna interpretacja: Wyszukuję drugiego zadania, drugiej rzeczy do wykonania, nim przestanę wykonywać pierwsze.

Tworząc wizję mojej działalności ograniczyłem wychodzenie z domu do porannego biegania oraz kontakty tylko do tych koniecznych. Aby mieć więcej czasu na myślenie straciłem wenę, kreatywne myślenie, inspirację.

Wniosek 2: Nie rezygnuj z kontaktów z innymi ludźmi, aby mieć więcej czasu dla siebie!
Pozytywna interpretacja: Utrzymuję kontakt z innymi ludźmi, bo to oni są źródłem siły, inspiracji, chęci życia, motywacji i to dzięki nim rozszerzam swoje horyzonty i możliwości.
:)

Po takim miesiÄ…cu wpadÅ‚em w dwumiesiÄ™czny stan przygaszenia, znużenia, braku chÄ™ci do czegokolwiek. Nie zrobiÅ‚em prawie nic konstruktywnego, nie wiele siÄ™ uczyÅ‚em… można powiedzieć zmarnowane 2 miesiÄ…ce.

Wniosek 3: Nigdy więcej nie pozwolić na stan przygaszenia!
Pozytywna interpretacja: Dbam o bycie w optymistycznym stanie, w dobrej kondycji psychicznej, bo tylko wtedy jestem konstruktywny, szybko siÄ™ uczÄ™, rozwijam i jest mi przyjemnie.
:)

Gdy na poczÄ…tku marca natrafiÅ‚em na blog Alexa i przeczytaÅ‚em post Jak wybić siÄ™ w życiu cz. 1 pomyÅ›laÅ‚em: “Z czym mógÅ‚bym siÄ™ wychylić? Jestem mÅ‚ody, nie znam siÄ™ na niczym tak dobrze jak specjaliÅ›ci w tych dziedzinach… może kiedyÅ› siÄ™ wychylÄ™”. Gdy na poczÄ…tku kwietnia wpadÅ‚em na pomysÅ‚ przeprowadzenia szkolenia z prezentacji maturalnej postanowiÅ‚em doprowadzić to do koÅ„ca. W jednej szkole siÄ™ poÅ‚owicznie udaÅ‚o (miaÅ‚em maÅ‚o czasu i zabraÅ‚em siÄ™ od zÅ‚ej strony), w dwóch innych odprawiono mnie z kwitkiem. Co prawda pozwolono mi w jednej ze szkół zaprosić maturzystów - zgÅ‚osiÅ‚o siÄ™ 3 maturzystów i przeprowadziÅ‚em im szkolenie w nieformalnym miejscu - caÅ‚a trójka poinformowaÅ‚a mnie o wysokich osiÄ…gniÄ™ciach (85, 90 i 100%). W miÄ™dzy czasie - 23 kwietnia - powstaÅ‚ mój blog, na którym spisaÅ‚em w kilku postach sposoby przygotowania i prezentacji swojego tematu - efekt: kilku Czytelników z caÅ‚ej Polski poinformowaÅ‚o mnie o równie wysokich wynikach (dwóch Czytelników uzyskaÅ‚o 100%).

Wniosek 4: Nigdy nie mów, że się nie znasz, że nie umiesz zanim nie spróbujesz tego w praktyce!
Pozytywna interpretacja: Sprawdzam w praktyce swoją wiedzę, umiejętności, rozwijam je i dopiero po efektach wyrabiam sobie zdanie o swojej przydatności w tym obszarze.

Tuż przed rezygnacjÄ… ze studiów chciaÅ‚em swoje pomysÅ‚y na dziaÅ‚alność wykorzystać w jednej z już istniejÄ…cych firm. DostaÅ‚em odmowÄ™, dlatego też zrodziÅ‚a siÄ™ koncepcja wÅ‚asnej dziaÅ‚alnoÅ›ci. DziÅ› wiem, że ta wÅ‚asna dziaÅ‚alność jest prawie niemożliwa (niejasne regulacje prawne, rynek zamkniÄ™ty dla “maluczkich”). PowróciÅ‚em znów do koncepcji wykorzystania swoich pomysłów w już istniejÄ…cej firmie. WÅ‚aÅ›nie dzisiaj powiedziaÅ‚em sobie, że bÄ™dÄ™ tak dÅ‚ugo chodziÅ‚ i przedstawiaÅ‚ swoje pomysÅ‚y, aż dyrektor tej firmy zgodzi siÄ™ wykorzystać choć część z nich - co wedÅ‚ug moich przewidywaÅ„ przyniesie niesamowitÄ… przewagÄ™ nad konkurencjÄ… i zapewni wzglÄ™dnie dobrÄ… kondycjÄ™ firmie na najbliższych kilka lat.

Wniosek 5: Nie poddawaj się, nie pozwól aby ktoś inny decydował o tym, czy pomysł jest dobry!
Pozytywna interpretacja: Mam własne pomysły i staram się je wdrożyć w życie. Wiem, że odbiorcy są najlepszym miernikiem jakości pomysłu, a nie jedna osoba czy firma (np. próba zrobienia szkolenia z prezentacji maturalnej).

Przez cały ten czas uczę się samemu, z własnej woli. Nad książką spędzam od 1 do 3 dziennie, czasem 4. Do tego kilka godzin czytając blogi tematyczne, eksperckie, różne artykuły i publikacje w internecie. Można powiedzieć, że to prawie tyle samo czasu w porównaniu z zajęciami na uczelni, lecz nigdy tak szybko, tak wielu rzeczy się nie uczyłem jak teraz. Powód? Ciekawość, chęć poznawania, możliwość uczenia się tego co chcę, kiedy chcę i w ilościach jakich chcę. To powoduje, że przeczytane zdania zamieniam w wielu przypadkach na wiedzę użytkową, taką, z której mogę skorzystać dziś, jutro, za chwilę.

Wniosek 6: Nigdy nie zmuszaj siÄ™ do nauki czegoÅ›, co CiÄ™ nie ciekawi!
Pozytywna interpretacja: Uczę się tego co mnie ciekawi, co chcę, wtedy gdy chcę i w ilościach jakich chcę. Wybieram sam materiały z których się uczę i informacje, które zapamiętam. Uczę się dla przyjemności, dla samorozwoju.

Jest to wspaniaÅ‚y dowód na to, że wartość danego okresu w życiu zależy od naszej interpretacji jego, od tego co wyciÄ…gamy z tego okresu i czego siÄ™ uczymy. W ciÄ…gu tego półrocza zdecydowanie podniosÅ‚a siÄ™ moja jakość życia - nie materialna, a psychiczna. Wysoka samoÅ›wiadomość, chęć rozwoju dajÄ… Å›wietne perspektywy na przyszÅ‚ość. PodstawÄ… sÄ… osoby, którymi siÄ™ otaczamy, wiedza i umiejÄ™tnoÅ›ci, które nabywamy… i (najważniejsze) czyny, dziaÅ‚ania i praktyka.

I piszę to tutaj, abyście skorzystali z moich doświadczeń i abym ja o tym stale pamiętał :)

Zapraszam do rozmowy w komentarzach. Czego Wy nauczyliÅ›cie siÄ™ z okresów, które na pierwszy “rzut oka” nie przyniosÅ‚y niczego twórczego? Jakie jeszcze ciekawe wnioski można wyciÄ…gnąć? :)

Nietypowe imię? Co za niewykorzystany (często) potencjał!

Thursday, May 29th, 2008

Kto, jak nie ja, może napisać coÅ› o nietypowym imieniu? ZwÅ‚aszcza o potencjale, jaki tkwi w tym nietypowym, niespotykanym lub rzadkim imieniu. Wielu z Was może siÄ™ teraz zastanawiać jaki to potencjaÅ‚ tkwi w imieniu “Orest”. Prosty i dość istotny - rozpoznawalność i zapamiÄ™tywalność! :)

Zdecydowanie szybciej zapamiÄ™tujemy osoby, które siÄ™ czymÅ› wyróżniajÄ…, np. imieniem. Znam JÄ™drzeja, Eryka, LaurÄ™, BenitÄ™ i wielu innych, które to osoby mogÄ… być najzwyczajniejsze w Å›wiecie, najbardziej “szare” a i tak majÄ… to coÅ› co ich wyróżnia. Na starcie wiÄ™c majÄ… to coÅ›, co pozwoli stać siÄ™ tzw. Purple Cow - PurpurowÄ… KrowÄ… (wyróżniajÄ…ca siÄ™ spoÅ›ród wielu brÄ…zowych krów). JeÅ›li wÅ›ród osób, które mnie znajÄ… rozmawia siÄ™ o “OreÅ›cie” to prawie na pewno mowa o mnie. JeÅ›li ktoÅ› siÄ™ ze mnÄ… zapoznaje, to szybciej zwróci uwagÄ™ na nietypowe imiÄ™ i je zapamiÄ™ta (nawet jeÅ›li na poczÄ…tku zrobi to błędnie, np.: “Ernest”, “Forest”).

Zanim jednak podam sposoby jak w pełni korzystać z ciekawego imienia, powiem o dość istotnych wadach:

1. Posiadaczki/cze nietypowego imienia czÄ™sto maja traumatyczne dzieciÅ„stwo, bywajÄ… podmiotem kpin i uważajÄ…, że rodzice ich skrzywdzili. Sam pamiÄ™tam, jak w wieku 6-12 lat chciaÅ‚em mieć na imiÄ™ “Wojtek”, gdyż czÄ™sto byÅ‚em przezywany “Agrestem”, “Ogrestem”, “Forestem” itd. Gdyby wtedy na ekranach kin pojawiÅ‚ siÄ™ “Shrek” to pewnie zostaÅ‚bym “Ogrem”… choć i teraz zdarza siÄ™, aby tak ktoÅ› do mnie siÄ™ zwróciÅ‚, lecz wywoÅ‚uje to raczej uÅ›miech na mojej twarzy niż przygnÄ™bienie :) Ważne jest wiÄ™c, aby rodzice stale uÅ›wiadamiali dziecku korzyÅ›ci i potencjaÅ‚ pÅ‚ynÄ…ce z imienia.

2. JeÅ›li robisz coÅ› nielegalnego lub zÅ‚ego razem z grupÄ… “kolegów”, np. napad na bank, to Å‚atwo można zostać zdemaskowanym, gdy współtowarzysz krzyknie: “Orest - pakuj do drugiego worka!” ;)

PrawdziwÄ… krzywdÄ™ dziecku można wyrzÄ…dzić gdy nadaje mu siÄ™ imiÄ™ dla zabawy, np.: “Coca Cola”, “Manchester United” itd. Dość ekstremalnym przypadkiem jest MichaÅ‚ WiÅ›niewski, który nadaÅ‚ swoim dzieciom bardzo nietypowe imiona: Xavier, Fabienne i Etiennette (to ostatnie może być trudne do spamiÄ™tania, lecz na pewno wywoÅ‚a zainteresowanie u mężczyzn, gdy maÅ‚a Etiennette stanie siÄ™ kobietÄ… :) ). W moim odczuciu sÄ… to bardzo sympatyczne i ciekawe imiona, poznaÅ‚bym jednak chÄ™tnie zdrobnienie od imienia Etiennette - Eti?. Przykro, że staÅ‚y siÄ™ powodem kpin prasy brukowej, przez co też wielkiej części spoÅ‚eczeÅ„stwa, lecz wg mnie jest to wspaniaÅ‚y prezent dla tych dzieci… chociaż one tego jeszcze nie wiedzÄ… i bardzo Å‚atwo go zmarnować.

Jak więc wykorzystać to nietypowe imię? Oto kilka sposobów, które warto dowolnie mieszać, składać:

1. Przedstawiaj siÄ™ nowo poznanym osobom w sposób wyraźny. Gdy zauważysz zaciekawienie na twarzy, możesz przywoÅ‚ać krótkÄ… historyjkÄ™ “Jak to siÄ™ staÅ‚o, że jestem Orest?” lub wskazać pochodzenie swojego imienia. Warto wiÄ™c zawczasu przygotować sobie takÄ… historyjkÄ™ lub znaleźć pochodzenie i znaczenie swojego imienia: Orest to imiÄ™ pochodzenia greckiego od “Orestes”, oznacza czÅ‚owieka z gór, górala :)
Często sami zostaniemy zapytani o pochodzenie imienia, o narodowość. Mamy więc miły początek rozmowy, który może nawet umilić pobieranie krwi :)

2. Nietypowe imiÄ™ + nietypowe dziaÅ‚anie = niesamowity efekt! Nietypowe imiÄ™ jest powodem, że otoczenie nas zapamiÄ™tuje, nietypowe dziaÅ‚anie również, a w połączeniu daje naprawdÄ™ ciekawe efekty. Gdy na inauguracji roku akademickiego na mojej uczelni wygÅ‚aszaÅ‚em 2 minutowÄ… mowÄ™ powitalnÄ…, skupiÅ‚em siÄ™ na tym co my studenci chcemy a nie co damy! Wraz z moim nietypowym imieniem szybko staÅ‚em siÄ™ rozpoznawalny na roku, nawet wÅ›ród koleżanek, które miaÅ‚y problemy ze spamiÄ™taniem Michałów, Wojtków… a Oresta znaÅ‚y i pamiÄ™taÅ‚y :)

3. Dbaj o imiÄ™. Zaznaczaj jego poprawnÄ… formÄ™ i uważnie pilnuj, aby z tym imieniem kojarzyÅ‚y siÄ™ tylko dobre rzeczy. O ile o poprawnÄ… formÄ™ Å‚atwo zadbać w historyjce o naszym imieniu (wielokrotnie wymieniajÄ…c je, tÅ‚umaczÄ…c pochodzenie) o tyle dbanie o dobrze kojarzÄ…ce siÄ™ rzeczy jest już trudniejsze. Warto wiÄ™c unikać “napadów na bank”, kolegów wybijajÄ…cych szyby i krzyczÄ…cych “To Orest, to Orest!” itp. Zaznaczaj swojÄ… obecność i staraj siÄ™, aby Twoje (nietypowe, jak również i popularne) imiÄ™ pojawiaÅ‚o siÄ™ zawsze wtedy, gdy jesteÅ› autorem czegoÅ› dobrego, czegoÅ› miÅ‚ego. Gdy byÅ‚em nastolatkiem zdarzaÅ‚o mi siÄ™ rozrabiać, co przykleiÅ‚o do mnie Å‚atkÄ™ niesubordynowanego, rozrabiaki przez co w kolejnych latach musiaÅ‚em szczególnie starać siÄ™, aby imiÄ™ Orest zaczęło kojarzyć siÄ™ z odpowiedzialnoÅ›ciÄ…, powagÄ…, nieszablonowym dziaÅ‚aniem oraz pomocÄ…, gdy zostajÄ™ poproszony.

Te zalecenia warte są stosowania nawet gdy posiadamy popularne imię. Przy nietypowym, niepopularnym imieniu szybciej możemy zadziałać in plus jak i in minus.

Na koniec jeszcze krótka historyjka, która wydarzyÅ‚a siÄ™ 4 dni temu. SpacerujÄ…c po parku wraz ze znajomym, który opowiadaÅ‚ mi o swoim koledze (razem dziaÅ‚ajÄ… przy pewnym projekcie, który to projekt jest mi bliski), spotkaliÅ›my tego kolegÄ™ - ja znaÅ‚em go tylko (tak mi siÄ™ wydawaÅ‚o) z opowiadaÅ„ mojego znajomego. Gdy doszÅ‚o do zapoznania - “MiÅ‚o poznać. Orest jestem!” - mój “nowo poznany” rozmówca otworzyÅ‚ szeroko oczy, po czym rzekÅ‚: “Orest? My siÄ™ znamy - poznaliÅ›my siÄ™ 6 lat temu u XXXXX!” :)

Jakie są Wasze historie związane z nietypowymi imionami? Jak je wykorzystujecie lub w jaki sposób wykorzystują to Wasi znajomi? Zapraszam do komentowania :)

Jak wybrać studia? Jak z nich skorzystać? Cz. 3

Sunday, May 18th, 2008

eiobaW poprzednich dwóch postach chciałem nakłonić Was do zastanowienia się na kierunkiem studiów i wyboru tego właściwego. Dziś napiszę swoje wrażenia ze studiowania i korzyści jakie uzyskałem.

Część z Was jest już po studiach lub jeszcze w trakcie studiowania i być może zgodzicie się ze mną co do trzech najważniejszych rzeczy, jakie można się nauczyć na studiach. Oczywiście jest tego zdecydowanie więcej, lecz ja wyróżniłem trzy najważniejsze korzyści ze studiowania:

1. Na studiach można spotkać różnych ludzi o różnych zainteresowaniach, rzadko pokrywających się z kierunkiem studiów.
Ja spotkaÅ‚em bardzo różnych ludzi, o różnych poglÄ…dach, różnych priorytetach, różnych zainteresowaniach. Na kierunku “Informatyka” spotkaÅ‚em m.in.: fotografów, sprzedawców usÅ‚ug finansowych i emerytalnych, rysowników, sportowców, raperów, “tancerzy ognia” i wielu innych. Tak wiÄ™c w przerwie miÄ™dzy wykÅ‚adami można porozmawiać na najprzeróżniejsze tematy a nie tylko o komputerach :) Warto o tym pamiÄ™tać, aby na studiach rozszerzać swoje horyzonty, sposoby patrzecia na Å›wiat oraz można zainteresować siÄ™ innymi dziedzinami.

2. Na studiach rzadko kiedy można nauczyć się tego, co jest przedmiotem studiowania.
Niestety lub stety jest to prawda. Trudno jest nauczyć siÄ™ obsÅ‚ugiwać sieć komputerowÄ… studiujÄ…c na specjalnoÅ›ci “Systemy i sieci komputerowe”. Ciężko zarzÄ…dzać firmÄ… studiujÄ…c “ZarzÄ…dzanie przedsiÄ™biorstwem”. Obydwa kierunku studiowaÅ‚em i tylko w niewielkim stopniu przybliżaÅ‚y mnie do podniesienia umiejÄ™tnoÅ›ci w tych dziedzinach. Z rozmów i obserwacji zauważam, że to dość powszechne na wielu uczelniach, nawet na tych “renomowanych”. Warto wiÄ™c to uwzglÄ™dnić przy wyborze studiów i nie robić sobie nadziei, że otrzymujÄ…c papier bÄ™dziemy w stanie samodzielnie administrować sieciÄ…, prowadzić firmÄ™, kierować ludźmi itp.

3. Aby nauczyć się tego, co jest przedmiotem studiowania należy samemu poszukiwać źródła wiedzy, uczyć się i praktykować.
Kolejna rzecz, która może wprawić przyszłych studentów w zakłopotanie. Wadą (dla jednych) i zaletą (dla drugich) jest to, że na studiach znacząco różni się sposób nauczania niż w szkole średniej. Jeśli nawet na wykładach otrzymujemy wiedzę i ona wystarcza do zaliczenia przedmiotu, to ma ona często bardzo niską wartość użytkową.

  • wady takiego rozwiÄ…zania: dużo wiedzy maÅ‚o przydatnej, straty czasu, “pranie mózgu” schematami itp.
  • zalety: możliwość rozwoju we wÅ‚asnym kierunku, możliwość wybicia siÄ™ niesamowicie ponad poziom umiejetnoÅ›ci i wiedzy innych studentów naszego kierunku poprzez zrobienie sobie przewagi rynkowej.
  • (nie nazywaÅ‚bym tego “wyÅ›cigiem szczurów”, bo nie walczymy z innymi o oceny, o zaliczenia - dziaÅ‚amy raczej na innej pÅ‚aszczyźnie)

    JeÅ›li chodzi zaÅ› o praktykowanie warto zastanowić siÄ™ nad pracÄ… na stanowisku, które wiąże siÄ™ z naszym kierunkiem studiów. Na wielu uczelniach stosowane sÄ… “praktyki zawodowe”, które majÄ… wymiar od 15 tygodni do 3 miesiÄ™cy czy nawet dÅ‚uższe (w caÅ‚ym toku studiów). Z obserwacji zauwarzyÅ‚em, że wielu studentów marnuje ten okres czy to udajÄ…c praktyki, czy to praktykujÄ…c w dziedzinach, które nijak majÄ… siÄ™ do kierunku studiów (jak ma siÄ™ zszywanie papierów, segregowanie, niszczenie w niszczarce do administrowania sieci komputerowej?). Skoro już spÄ™dzamy ten czas na praktyce, to warto zadbać o praktykÄ™ w takim miejscu, gdzie bÄ™dziemy mieli możliwość nauczenia siÄ™ czegoÅ› pożytecznego, czegoÅ› ciekawego i w naszej dziedzinie.
    Wielu znajomych dziwiło mi się, jak mogłem spędzić 13 tygodni na praktyce (za darmo, kosztem wakacji) gdy uczelnia wymagała tylko 5 tygodni :)

    Inną możliwością jest praca na umowę zlecenie lub na jakąś część etatu na stanowisku, gdzie będziemy mogli uczyć się i praktykować. Można również zaangażować się w jakieś projekty, gdzie działając na własny rachunek zdobędziemy doświadczenie (może to być tworzenie serwisów internetowych, tworzenie sieci komputerowej w bloku, organizowanie wycieczek dla dziedzi z domów dziecka itp.). Wszystko zależy od zainteresowań i możliwości jakie mamy. Za granicą, w nowoczesnym podejściu do biznesu, wielu pracodawców zwraca szczególną uwagę na wolontariat, czy też samodzielne osiągnięcia. Możecie to wykorzystać, gdyż takie podejście coraz częściej stosowane jest w Polsce, a za 3-5 lat będzie spotykane w wielu firmach - wtedy znacznie wzrosną Wasze szanse na pracę w swojej dziedzinie.

    Jest jeszcze jedna możliwość na studiach, która niesamowicie rozwija i daje wiele możliwoÅ›ci do wykazania siÄ™. Sam z niej nie skorzystaÅ‚em, lecz kilkoro znajomych korzysta z niej z powodzeniem. SÄ… to koÅ‚a zainteresowaÅ„ lub tzw. “uczelniane/akademickie stowarzyszenia/wspólnoty studentów”. SÄ… to organizacje dziaÅ‚ajÄ…ce na terenie uczelni, których czÅ‚onkowie majÄ… możliwość organizowania najprzeróżniejszych szkoleÅ„, prezentacji, konferencji czy też realizacji różnych projektów. Uczestnictwo w takiej organizacji to czÄ™sto praktykowanie w różnych dziedzinach, wycieczki, spotkania ze studentami z innych uczelni czy innych krajów.

    Jak wiÄ™c ma siÄ™ kierunek studiów do naszego rozwoju? Prawie nijak, lecz wybierajÄ…c “swój” kierunek studiów nie bÄ™dziemy siÄ™ mÄ™czyć a uczyć. PraktykujÄ…c bÄ™dziemy mieli możliwość konfrontowania tego co nas uczÄ…, zdobywajÄ…c samemu wiedzÄ™ bÄ™dziemy rozwijać siÄ™, poznajÄ…c współstudentów rozszerzymy swoje horyzonyt i kontakty a uczestniczÄ…c w organizacjach studenckich poznamy ciekawych ludzi, zwiedzimy kawaÅ‚ek Europy lub damy siÄ™ poznać przyszÅ‚emu pracodawcy.

    Studia dają wiele możliwości, innych niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać. Warto więc wykorzystać ten czas na własny rozwój.

    Jak zwykle zapraszam do dyskusji w komentarzach. Czekam na Wasze doświadczenia i spostrzeżenia :)

    Jak wybrać studia? Jak z nich skorzystać? Cz. 2

    Saturday, May 17th, 2008

    W poprzedniej części postawiłem przed Wami proste pytanie, gdzie odpowiedź może stanowić pewien problem:

    Co Ty chcesz studiować? Co Ciebie pasjonuje? Co chciałbyś robić w życiu?

    Chciałbym abyście pamiętali, że nikt nie udzieli Wam prawidłowej odpowiedzi. Jedyna prawidłowa odpowiedź, to ta, którą sami sobie udzielicie (pod warunkiem, że szczerze).

    MajÄ…c tÄ… bardzo ważnÄ… odpowiedź przystÄ™pujemy do wyboru kierunku i uczelni. Przestrzegam przed wyborem “chybiÅ‚ - trafiÅ‚”, bo w wielu wypadkach bÄ™dzie to wybór “chybiÅ‚”. Warto rozejrzeć siÄ™ w ofercie wielu uczelni, czy to miejscowych czy zamiejscowych a nawet zagranicznych. JeÅ›li już wybierzemy któryÅ› z kierunków na konkretnej uczelni to możemy porozmawiać z kimÅ›, kto już studiuje na tym kierunku. Bez problemu w sieci znajdziecie forum akademickie danej uczelni i kogoÅ›, kto studiuje “nasz” kierunek. ZbierajÄ…c wywiad od kilku osób upewnimy siÄ™, że to co w broszurze jest napisane nie odbiega od rzeczywistoÅ›ci.

    W poprzednim poÅ›cie zamieÅ›ciÅ‚em również 3 przypadki osób studiujÄ…cych to, czego nie chcÄ…. Podobnoż tylko krowy nie zmieniajÄ… poglÄ…dów, wiÄ™c nic nie stoi na przeszkodzie, abyÅ›my też ich nie zmieniali. GdybyÅ›my wylÄ…dowali na uczelni, na kierunku który nas nie zadowala, nie tak go sobie wyobrażaliÅ›my, “dotrwaliÅ›my” do drugiego czy już trzeciego roku, to caÅ‚y czas możemy zmienić kierunek. Zapewne nie obÄ™dzie siÄ™ bez sprzeciwu znajomych, rodziny a zwÅ‚aszcza rodziców. Przeważnie rodzicom zależy na naszej przyszÅ‚oÅ›ci, wiÄ™c przy odrobinie rzeczowych argumentów Å‚atwo można ich przekonać.

    PamiÄ™tajcie, że to Wasze życie, że przed Wami jeszcze ok. 80 lat życia (takie sÄ… szacunki i przewidywania dla obecnych nastolatków), dlatego warto podejmować takie decyzje, które prowadzÄ… nas do szczęścia i speÅ‚nienia w życiu. Trwanie w wyborze “jeszcze siÄ™ pomÄ™czÄ™ te 2 lata, a później koniec” w wielu wypadkach przeciÄ…ga siÄ™ do 5, 15, 50 lat… To żadna ujma wycofać siÄ™ z raz podjÄ™tej decyzji, jeÅ›li widzimy, że nie prowadzi nas ona do naszego celu. Sam dokonaÅ‚em zÅ‚ego wyboru, przy którym trwaÅ‚em 2 lata, lecz na szczęście wycofaÅ‚em siÄ™ z niego.

    Polecam więc stałe monitorowanie naszej drogi i jej zmianę, gdy nie prowadzi ona tam, gdzie zmierzamy. Z tymże warto przy takiej zmianie szczerze (poraz kolejny) odpowiedzieć sobie na pytanie:

    Co Ty chcesz studiować? Co Ciebie pasjonuje? Co chciałbyś robić w życiu?

    Jak zawsze zapraszam do dyskusji w komentarzach :)

    Jak wybrać studia? Jak z nich skorzystać? Cz. 1

    Friday, May 16th, 2008

    Po maturze wielu z Was wybiera siÄ™ na studia. I czÄ™sto jest to sÅ‚uszny krok. PiszÄ™ “czÄ™sto”, bo nie każdy powinien studiować, nie każdy chce, nie każdemu studia sÅ‚użą. W tej serii kilku postów chcÄ™ zwrócić uwagÄ™ na kilka rzeczy, które warto uwzglÄ™dnić w wyborze studiów oraz jak z tych studiów skorzystać… co nie jest już takie oczywiste jak siÄ™ wydaje :)

    JeÅ›li ktoÅ› z Was mocuje siÄ™ z pytaniem: “Po co studiować?” to odsyÅ‚am Was do postu Alexa W. Barszczewskiego - Formalne studia - kiedy i dlaczego warto? gdzie dość przystÄ™pnie Alex opisuje konkretne korzyÅ›ci z otrzymania dyplomu (jakÄ… wybrać uczelniÄ™, przy jakich zawodach).
    Ja skupię się na innych korzyściach.

    Zapewne ktoÅ› z Was zapyta: “Jak możesz, Orest, mówić o studiowaniu, skoro samemu nie studiujesz?”

    Pytanie sÅ‚uszne i już spieszÄ™ z odpowiedziÄ…. Otóż studiowaÅ‚em na dwóch kierunkach, jednoczeÅ›nie, każdy wybrany z innego wzglÄ™du, z każdego nauczyÅ‚em siÄ™ coÅ› innego, z każdego skorzystaÅ‚em w takim stopniu, że dalsze studiowanie niewiele mnie już nauczy (o tym w cz. 3). Dość kontrowersyjne to… lecz mam nadziejÄ™, że każdy z Was wyciÄ…gnie odpowiednie wnioski :)

    Popularnym błędem jest wybór danego kierunku studiów na konkretnej uczelni:

  • bo nalegaÅ‚a rodzina,
  • bo nauczyciele mówili, że jestem matematyk, plastyk, “bajkopisarz”,
  • bo koledzy tam idÄ…,
  • bo tak wypada,
  • bo za 5 lat bÄ™dzie brakować ileÅ› tysiÄ™cy informatyków,
  • bo “muszÄ™” mieć papier,
  • bo…
  • W tym wszystkim brakuje odpowiedzi na najważniejsze pytanie:

    Co Ty chcesz studiować? Co Ciebie pasjonuje? Co chciałbyś robić w życiu?

    Dość oczywiste, niemniej sam popeÅ‚niÅ‚em błąd wybierajÄ…c informatykÄ™ na zasadzie “na komputerach siÄ™ znam, z nimi bÄ™dÄ™ najmniej siÄ™ mÄ™czyÅ‚”.

    W efekcie “mÄ™czyÅ‚em” siÄ™ na studiach z komputerami, bo nie tego chciaÅ‚em siÄ™ uczyć i nie w takim zakresie.

    To dość proste pytanie, niemniej warto szczerze odpowiedzieć sobie na nie niż “mÄ™czyć” siÄ™ na studiach. Znam kilka po kilka osób w każdym z przypadków “bo…”:

    • część z nich skończyła studia (pracując w innym zawodzie),
    • część studiuje i siÄ™ “mÄ™czy”,
    • część zrezygnowała i wybrała inny kierunek (nie zawsze odpowiadając sobie na powyższe pytanie),

    Chciałbym, aby choć część z Was uniknęła popełnienia mojego błędu lub błędu naszych znajomych.
    O innych kryteriach wyboru w kolejnych postach.

    Jakie są Wasze spostrzeżenia w tym temacie? Proszę, podzielcie się ze mną w komentarzach :)