“Fake it until You make it” (m贸j coming-out)

Ten post mia艂 by膰 dla mnie szczeg贸lny. Emocje jednak troch臋 opad艂y, bo ju偶 si臋 nim pochwali艂em wcze艣niej. Zawa偶y on jednak na mojej wiarygodno艣ci. W zasadzie mia艂em wyb贸r - przej艣膰 do porz膮dku dziennego albo robi膮c ma艂y “coming out” da膰 Wam ciekawe narz臋dzie i, co wa偶ne, bardzo skuteczne do zmiany siebie. Chodzi o udawanie kogo艣 kim si臋 nie jest i staranie si臋 by “dorosn膮膰” do tego nowego wizerunku. Aby to wszystko by艂o czytelniejsze zrobi臋 dwie cz臋艣ci. Zainteresowanych sam膮 metod膮 zapraszam do drugiej cz臋艣ci.

Cz臋艣膰 1: M贸j “Coming out” czyli bardzo udawa艂em kogo艣, kim nie by艂em…
Kawa na 艂aw臋. Nie jestem i nie by艂em 偶adnym coachem, mentorem, doradc膮, szkoleniowcem… jestem zwyk艂ym 23-letnim ch艂opakiem pasjonuj膮cym si臋 tym wszystkim. Przed za艂o偶eniem bloga (kt贸ry od pocz膮tku jawi艂 si臋 jako blog osoby, kt贸ra si臋 tym zajmuje na codzie艅) nigdy nie coachowa艂em nikogo i nie mia艂em wi臋kszego poj臋cia o tym. Moja firma, kt贸r膮 to si臋 g艂o艣no chwali艂em do dnia dzisiejszego nie zrobi艂a nic… mo偶na powiedzie膰, 偶e nie 偶yje. Jedyne moje zaj臋cia zawodowe s膮 zwi膮zane z komputerami i to bardzo dorywczo (by艂 epizod z korporacj膮 finansow膮). Ostatnie powa偶ne zdj臋cie w garniturze mia艂o pokaza膰, 偶e jestem powa偶n膮 osob膮 ze 艣wiata biznesu… a tak naprawd臋 czasem gdzie艣 tylko kr膮偶臋 wok贸艂 os贸b, kt贸re biznes prowadz膮 lub si臋 za niego zabieraj膮.

Moje codzienne 偶ycie wygl膮da tak, 偶e kilka godzin dziennie czytam ksi膮偶ki, blogi, artyku艂y, dyskusje, obserwuje ludzi, drugie tyle czasu jak nie wi臋cej po艣wi臋cam na rozmy艣lanie o tym co si臋 dowiedzia艂em, co prze偶y艂em, nad pope艂nionymi w 偶yciu b艂臋dami (masa ich) oraz na tym co w przysz艂o艣ci zrobi膰 lepiej, co w og贸le robi膰 i co z tego mojego my艣lenia mog艂oby wynikn膮膰 dla innym. Kilka razy w tygodniu spotykam si臋 z kim艣 ciekawym na g艂臋bszej rozmowie. Przyk艂ad m臋drca-filozofa, kontempluj膮cego godzinami.

To co jednak r贸偶ni si臋 mi臋dzy mn膮 rok temu (przed za艂o偶eniem bloga) a mn膮 dzi艣 to kolosalna r贸偶nica w odczuwaniu jako艣ci 偶ycia. I cho膰 na zewn膮trz w moim 偶yciu nie wiele si臋 zmieni艂o, po za kilkudziesi臋cioma rewelacyjnymi i ambitnymi lud藕mi, kt贸rych mog艂em pozna膰, to wewn膮trz zmiana jest kolosalna. Troch臋 wi臋cej o tym w przysz艂ym po艣cie o poczuciu w艂asnej warto艣ci oraz innych, gdzie b臋d臋 “wypluwa艂” z siebie r贸偶ne koncepcje do zastosowania w 偶yciu i biznesie.

Odk膮d prowadz臋 艣wiadome 偶ycie (od ok. 16 roku 偶ycia) mia艂em r贸wnolegle 3 r贸偶ne masko-wizerunki:
- m贸j w艂asny w 艣rodku, zakopany,
- wizerunek jaki pokazywa艂em w 艣wiecie rzeczywistym,
- internetowy (kt贸ry tradycyjnie musia艂 by膰 lepszy, od rzeczywistego),

Taka strategia na d艂u偶sz膮 met臋 prowadzi do rozdwojenia czy roztrojenia ja藕ni. Najgorzej gdy ten nasz w艂asny nie przejawia si臋 ani w 艣wiecie rzeczywistym ani internetowym. To boli. M贸j coming out jest efektem decyzji z Wakacji 2008/2009 o zespoleniu tych trzech wizerunk贸w i urealnieniu go w internecie i rzeczywisto艣ci.

Cz臋艣膰 2: Co to za metoda, jak dzia艂a i na co zwr贸ci膰 uwag臋?
Metoda jest bardzo prosta (w my艣l nowej koncepcji blogu) lecz pewne wytyczne j膮 troch臋 deformuj膮.

Wymy艣l sobie nowego siebie, idealne “ja”, zlepek najlepszych cech z najlepszych ludzi, robi膮cego najciekawsze rzeczy pod S艂o艅cem, rozwijaj膮cego si臋 w najfajniejszej dziedzinie sportu/nauki/偶ycia… zacznij go udawa膰 na co dzie艅 i staraj si臋 “dorosn膮膰” do tej osoby”.

Proste. Daje 艣wietne efekty zw艂aszcza wtedy, gdy mamy poczucie, 偶e niewiele od nas zale偶y albo, 偶e nam si臋 niewiele nale偶y, gdy nasze poczucie warto艣ci jest ma艂e. Ta metoda 艣wietnie nadaje si臋 gdy mamy prze艣wiadczenie, 偶e 偶ycie jest do dupy. Rok temu tak my艣la艂em, dlatego r臋cz臋 za t臋 metod臋.

Czyli wymy艣lamy sobie, 偶e jeste艣my super-rodzicami i cho膰 nie umiemy przewija膰 pieluch, ko艂ysa膰, 艣piewa膰 ko艂ysanek, bawi膰 si臋, to udajemy przed wszystkimi, 偶e to potrafimy i staramy si臋 tacy w艂a艣nie sta膰.
Wymy艣lamy sobie, 偶e jeste艣my 艣wietnymi organizatorami i przed grup膮 znajomych zabieramy si臋 za zorganizowanie imprezy, wyjazdu w g贸ry itp. I cho膰 si臋 na tym nie znamy to przyk艂adamy si臋 i staramy, aby wysz艂o jak najlepiej.
Cokolwiek.

Warto pami臋ta膰 o…
鈥 呕eby stara膰 si臋 do niej dorosn膮膰. Nic ona nie da, je艣li b臋dziemy tylko udawa膰 na zewn膮trz nasze nowe “ja” a wcale nie b臋dziemy chcieli zmieni膰 si臋 w 艣rodku. 艁atwo wtedy si臋 za艂ama膰.
鈥 Do艣膰 艂atwo “udaje si臋” w internecie. Mo偶na wykorzysta膰 do tego swojego bloga (jak chocia偶by ja), lecz je艣li nie chce si臋 nara偶a膰 swojego nazwiska, to mo偶na pod pseudonimem. Na czyi艣 blogach, forach mo偶na udziela膰 si臋 jako nowa, lepsza osoba, zadowolona z 偶ycia. Dzia艂a to te偶 w drug膮 stron臋, bo czytaj膮cy Wasze wypowiedzi pomy艣l膮 sobie, 偶e skoro jeste艣cie zadowoleni z 偶ycia to czemu oni by nie mogli? :)
鈥 Prezentowanie si臋 w nowym wizerunku troszk臋 zobowi膮zuje. Tak jak m贸j garnitur, m贸j coaching. Dawa艂o mi to energi臋 do tego, by faktycznie sta膰 si臋 osob膮 tak膮 jak膮 sobie wymarzy艂em.
鈥 My艣l i nie b贸j si臋 go zmienia膰. To chyba taka zaraza z telewizji si臋 przypa艂臋ta艂a, 偶e ca艂e 偶ycie trzeba by膰 takim samym, 偶e nie mo偶na si臋 zmienia膰. Krowy tylko nie zmieniaj膮 pogl膮d贸w. Zawsze, w ka偶dej chwili mo偶esz zmieni膰 swoje wymarzone “ja”, zmodyfikowa膰 je i wprowadzi膰 w 偶ycie.
鈥 Otwieraj膮 si臋 mo偶liwo艣ci. Ja jawi膮c si臋 jako coach, mentor zyska艂em mo偶liwo艣膰 pocoachowania kilku os贸b. Warto woko艂o m贸wi膰 o swoim nowym “ja”.
Nie przeginaj! Przegi臋cie zaczyna si臋 wtedy, gdy udaj膮c kogo艣 kim si臋 nie jest mo偶emy zaszkodzi膰 innym osobom. To jak udawa膰 lekarza nie maj膮c poj臋cia o medycynie, czy mediowa膰 z osob膮, kt贸ra chce pope艂ni膰 samob贸jstwo nie znaj膮c si臋 na mediacjach… czy bardziej przyziemne - pr贸bowa膰 odzyska膰 prac臋 dyplomow膮 z uszkodzonego dysku gdy nie do ko艅ca znamy si臋 na tym. W pewnych momentach warto powiedzie膰 sobie STOP. Tam gdzie mo偶e wyj艣膰 niez艂y ambaras czy galimatias… warto przyhamowa膰.

Kiedy sko艅czy膰 ze stosowaniem tej metody?
Gdy ju偶 nie chcemy udawa膰. W moim wypadku w ci膮gu ostatniego roku podnios艂o si臋 moje poczucie warto艣ci i zda艂em sobie spraw臋, 偶e urealnienie trzech wizerunk贸w jeszcze bardziej podniesie moj膮 jako艣膰 偶ycia. Teraz mog臋 jawnie wprowadza膰 zmiany w swoim 偶yciu. Nie musz臋 udawa膰 ju偶 doradcy biznesowego, kt贸rym nie jestem :) Chc臋 si臋 tego nauczy膰, wznosz膮c osoby z mojego otoczenia i patrze膰 jak si臋 rozwijaj膮 zawodowo. To da mi wiedz臋, ich do艣wiadczenie. Wtedy dopiero b臋d臋 m贸g艂 jawi膰 si臋 jako doradca. Teraz mam tylko kreatywny umys艂, troch臋 obserwacji, gar艣膰 wiedzy, szczypt臋 r贸偶nych umiej臋tno艣ci, r贸偶ne i czasem abstrakcyjne pomys艂y oraz ch臋膰 przelania tego na ambitne osoby z mojego otoczenia.

Nie musisz “dorosn膮膰” do tego wymy艣lonego wizerunku. Wa偶ne, aby艣 d膮偶y艂 i je艣li zorientujesz si臋 w drodze, 偶e wcale nie tam chcia艂e艣 jecha膰, to zmie艅 drog臋. Ja zmieni艂em… ju偶 nie chc臋 by膰 rekinem biznesu, superszkoleniowcem, wielkim doradc膮, coachem, autorytetem. Chce by膰 sob膮, tak膮 dziwn膮 mieszank膮 :)

Tradycyjnie zapraszam do dyskusji. Spodziewam si臋 te偶 “linczu” wi臋c 艣mia艂o. Przyjm臋 go godnie i m臋偶nie :)

38 Responses to ““Fake it until You make it” (m贸j coming-out)”

  1. Bartek Popiel Says:

    Orest gratuluj臋 :) Pami臋tasz jak podes艂a艂e艣 maila z uwag膮, 偶e pewne s艂owo jest nie na miejscu i mo偶e 藕le wp艂yn膮膰 na m贸j wizerunek w艣r贸d grupy docelowej? ;) W odpowiedzi dok艂adnie to samo mia艂em na my艣li co tutaj zosta艂o napisane - sp贸jno艣膰 i poczucie, 偶e ca艂y czas jestem sob膮 s膮 wa偶niejsze.

    Z tym udawaniem roli i dorastaniem do niej - pr臋dzej czy p贸藕niej doprowadzi to do wewn臋trznego konfliktu. Skutki tego mog膮 by膰 r贸偶ne.

    Niewiele os贸b w takiej sytuacji gdzie przez d艂ugi czas pracuje si臋 nad wizerunkiem ujawni艂oby swoje prawdziwe “ja” i przyzna艂o do pewnych b艂臋d贸w. Do tego trzeba mie膰 jaja.

    Powodzenia we wznoszeniu innych na wy偶yny!
    Bartek

  2. Orest Tabaka Says:

    Pami臋tam… hipokryta ze mnie :) Podobnie jak “czepi艂em” si臋 mojego znajomego za zmian臋 stroju i niedopasowanego zachowania do tego stroju.

    Niemniej to udawanie pozwoli艂o mi przeprogramowa膰 moj膮 g艂ow臋 i z efektu jestem zadowolony :)
    Tylko trzeba my艣le膰, stale kontrolowa膰 czy idzie to w dobr膮 stron臋 i odpowiednio powiedzie膰 sobie STOP! Powy偶ej pewnego poziomu ju偶 chyba nie trzeba udawa膰… ja nie czuj臋 takiej potrzeby.

    Wiesz, Bartek, nie traktuj臋 tego w kategoriach b艂臋du. Raczej du偶ego skoku, kt贸ry jest troch臋 wstydliwy do upublicznienia (bo uderza w wiarygodno艣膰). Jednak to co chc臋 robi膰 w najbli偶szej przysz艂o艣ci b臋dzie wymaga艂o “kawy na 艂aw臋”… zaczynam od siebie.

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  3. Kuerti Says:

    Witam,

    Po pierwsze brawa za odwag臋. Po drugie, nie bardzo mi pasuje pomys艂 na udawanie kogo艣 kim艣 si臋 nie jest. Mo偶e je艣li tylko w domu, przed lustrem, w g艂owie - ok, rozumiem. Ale budowanie swojego wizerunku w normalnym 偶yciu, w internecie itd. Nie, nie kupuje tego. Bardzo wa偶na dla mnie jest wspomniania przez Ciebie Ore艣cie i Bartka sp贸jno艣膰, a przede wszystkim uczciwo艣膰. Wydaje mi si臋, 偶e taka kreacja jest nieuczciwa wobec innych, nawet je艣li w niekt贸rych przypadkach mo偶e pom贸c.

    Sam temat akurat mnie interesuje do艣膰 mocno bo dzi臋ki prowadzeniu bloga uzyska艂em jak膮艣 tam pozycj臋 w 艣rodowisku, w kt贸rym si臋 obracam. Nawet pomimo ci膮g艂ego podkre艣lania braku komepetencji, talentu itd. Tylko w艂a艣nie - zawsze by艂em szczery, pisa艂em tak jak jest, je艣li zrobi艂em co艣 藕le, pope艂ni艂em b艂膮d nie ba艂em si臋 do tego przyzna膰 - po prostu nie musia艂em nikogo gra膰, robi艂em swoje.

    Nie traktuj mojego komentarza jako krytyki, mi si臋 takie podej艣cie nie podoba, ale je艣li dzi臋ki temu zrozumia艂e艣 co艣, zyska艂e艣 to mog臋 si臋 tylko cieszy膰. Pytanie tylko czy nie stracisz nieco w oczach innych ludzi? Ok, “coming-out” to fajna rzecz, pokaza艂e艣, 偶e jeste艣 odwa偶ny i nie boisz si臋 przyzna膰 do b艂臋d贸w, tylko teraz pojawia si臋 pytanie, “a mo偶e on dalej udaje kogo艣 kim艣 nie jest?”. My艣l臋, 偶e ta niepewno艣膰 mo偶e si臋 za Tob膮 ci膮gn膮膰 jeszcze bardzo d艂ugo. Poza tym pami臋taj, 偶e zwykle bardzo 艂atwo rozszyfrowa膰 kogo艣 kto tylko udaje tego kim naprawd臋 nie jest…

    Pozdrawiam

  4. Orest Tabaka Says:

    Witaj na blogu Kuerti! :)

    Zaczn臋 od ko艅ca. W moim wypadku jest troch臋 jak z paradoksem k艂amcy: je艣li k艂amca powie, 偶e ju偶 nie b臋dzie k艂ama艂 to czy m贸wi prawd臋 czy wci膮偶 k艂amie? Licz臋 si臋 z tym, 偶e to si臋 b臋dzie ci膮gn膮膰. Lecz ch臋膰 dania ciekawego narz臋dzia na zmian臋 siebie, szczeg贸lnie dla os贸b o bardzo niskim poczuciu w艂asnej warto艣ci, zwyci臋偶y艂a… nawet kosztem mojej reputacji. W tej metodzie nie trzeba robi膰 coming-out’u. Odk膮d pami臋tam to nie poklask i uznanie ludzi wp艂ywa艂 na moje poczucie warto艣ci… cho膰 to bardzo mi艂e (o tym w nast臋pnym po艣cie).

    Samo udawanie dla mnie jest bardzo kiepskim pomys艂em. W po艂膮czeniu z postaraniem si臋 do tego wizerunku “dorosn膮膰” jest ju偶 warte uwagi. I przy pewnym poziomie nie ma potrzeby udawa膰. Zda艂em sobie z tego spraw臋 na pla偶y Morza P贸艂nocnego… od wtedy trwa proces scalania tych trzech masko-wizerunk贸w. Zdj臋cie przedstawia mnie takim jakim jestem… tzn. nie do ko艅ca, bo mam na nim a偶 4-dniowy zarost :)

    Dzi臋ki za komentarz i za “kaw臋 na 艂aw臋”. Zajrza艂em na Tw贸j blog. Cho膰 nie m贸j content to jednak imponuj膮cy. Imponuj膮ce jest to co robisz i to konsekwentnie. Masz silny charakter. Brawo!

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  5. Rysiek Says:

    Orest,

    ja te偶 gratuluj臋 decyzji. Je偶eli czujesz si臋 teraz lepiej, ni偶 “przed”, to potwierdza, 偶e dla Ciebie na tym etapie by艂 to w艂a艣ciwy krok. Ka偶dy z nas zabrnie czasami nie tam, gdzie by chcia艂. Tylko, 偶e dowiadujemy si臋 o tym dopiero jak tam zabrniemy :-)

    Moim zdaniem masz niew膮tpliwy talent pisarski. Pisz wi臋c dalej!

    A ju偶 bardziej metafizycznie: ka偶dy z nas ma swoj膮 prawd臋 i s膮dz臋, 偶e ka偶dy z nas musi j膮 sam odkry膰. To, co pomy艣l膮 inni, ma w gruncie rzeczy drugorz臋dne znaczenie. S膮dz臋, 偶e scenariusz, w kt贸rym za wszelk膮 cen臋 (r贸wnie偶 za cen臋 siebie) staramy si臋 sprosta膰 oczekiwaniom innych na sw贸j temat, jest du偶o bardziej zgubny w skutkach, ni偶 sytuacja, w kt贸rej sprawimy komu艣 zaw贸d.

    Pozdrawiam

    Rysiek

  6. Orest Tabaka Says:

    Rysiek - witaj ponownie :)

    “Ka偶dy z nas zabrnie czasami nie tam, gdzie by chcia艂. Tylko, 偶e dowiadujemy si臋 o tym dopiero jak tam zabrniemy :) - jak wiele w tym prawdy. St膮d te偶 warto co pewien czas zastanawia膰 si臋 dok膮d brniemy. W moim wypadku takie brni臋cie mog艂oby zaprowadzi膰 mnie za daleko.

    W tej metodzie dzia艂amy dla siebie… mo偶na te偶 pr贸bowa膰 sprosta膰 innym, lecz je艣li to ma by膰 zlepek najlepszych cech, idealne “ja” to czy warto?
    Twoje ostatnie zdanie … bezcenne :)

    PS: 艢miej臋 si臋, 偶e ani pisa膰 ani m贸wi膰 dobrze nie umiem, ale lubi臋 to robi膰 :D Dzi臋kuj臋 za s艂owa uznania :)

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  7. Asia Says:

    Ciekawe, ciekawe…przyznam, 偶e czu艂am, 偶e jeste艣 na samiutkim pocz膮tku swojej kariery, mimo garnituru i innych gad偶et贸w. Ale zupe艂nie mi to nie przeszkadza艂o. Teraz m贸wisz, 偶e jeste艣 jeszcze bli偶ej pocz膮tku, no c贸偶 :)
    Nie wiem jak to jest z tym “fake it until you make it”. NLPowcy to bardzo polecaj膮. Z jednej strony uwa偶am, 偶e mo偶emy by膰 praktycznie wszystkim, 偶e mamy wszystkie mo偶liwe zasoby, ale te偶 wiele blokad uniemo偶liwaiajacych realizacj臋 tego potencja艂u. Taka metoda, przy du偶ej dawce samozaparcia i wewn臋trznej wiary pewnie pozwala je jako艣 pokonywa膰. Bo co jest “prawd膮”? Czy jest co艣 takiego jak prawda obiektywna? Jest tylko nasza w艂asna prawda. I je艣li czujesz, 偶e masz potencjalnie jakie艣 mo偶liwo艣ci, to jeszcze wi臋ksza wiara w nie mo偶e da膰 wi臋cej odwagi do ich rozwoju.
    Z drugiej strony jest kwestia wiarygodno艣ci. Dobrze, 偶e masz jaja do tego, by si臋 publicznie przyzna膰 do pewnej manipulacji swoim wizerunkiem. Jest wielu takich w internecie, kt贸rzy przyro艣li do swojej maski profesjonalisty…jak wszystko, ma to swoje dobre i z艂e strony. Dla mnie chyba najwa偶niejszym wyznacznikiem jest to jak Ty si臋 z tym wszystkim czujesz, bo z jakiego艣 powodu podj膮艂e艣 decyzj臋 o coming oucie :)
    pozdrawiam
    Asia

  8. Orest Tabaka Says:

    Witaj Asia tutaj :)

    Rozszyfrowa艂a艣 mnie :) Co prawda jestem daleko za pocz膮tkiem… bo zrobi艂em pierwszy krok. I mam klarowniejsz膮 wizj臋 dok膮d zmierzam. I powolutku, powolutku si臋 tam zbli偶am. Za dwa lata pierwszy powa偶ny punkt kontrolny… a za 7 pierwsza baza… sk膮d w dalsz膮 tras臋.

    Na NLP si臋 nie znam, lecz zdaje si臋, 偶e tam jest taka metoda. I w艂a艣nie ona pomog艂a mi prze艂ama膰 pewne blokady. Sprawdzi si臋 wtedy, gdy jeste艣my bardzo niepewni i nie wierzymy w swoje mo偶liwo艣ci. Wi臋c tak jak piszesz:
    “I je艣li czujesz, 偶e masz potencjalnie jakie艣 mo偶liwo艣ci, to jeszcze wi臋ksza wiara w nie mo偶e da膰 wi臋cej odwagi do ich rozwoju.”

    W kwestii odwagi. Od wielu lat 艂atwiej by艂o mi w internecie napisa膰 o czym艣 ni偶 wyrazi膰 w 艣wiecie rzeczywistym… nawet je艣li robi艂em to pod w艂asnym nazwiskiem (czyli nie anonimowo). Lecz sprawdzi艂em, 偶e w tym przypadku by艂em w stanie przyzna膰 si臋 do tego w 艣wiecie rzeczywistym i swobodnie rozmawia膰 :)
    A czuj臋 si臋 dobrze, bo chcia艂em da膰 Czytelnikom co艣, co pomo偶e im ruszy膰 z miejsca w kt贸rym s膮 do miejsca w kt贸rym chcieliby by膰. I metoda nie jest opisana z pozycji kogo艣, kto o niej s艂ysza艂, czyta艂… tylko sam zastosowa艂, przerobi艂 na w艂asnej sk贸rze. Coming-out’em nie musi si臋 ona zako艅czy膰 jak w moim przypadku.

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  9. Jacenty Says:

    Witaj Orescie
    je艣li chodzi o pocz膮tek twojej drogi biznesowej to odgadni臋cie tego, 偶e startujesz w tematach nie by艂o zbyt trudne. Da艂o si臋 wyczu膰, 偶e tworzysz pewien wizerunek, za kt贸rym stoi ci膮gle wi臋cej wizji ni偶 namacalnych biznesowych osi膮gni臋膰. Moim zdaniem to dobrze, 偶e eksperymentujesz i poszukujesz dr贸g. Mo偶na oczywi艣cie by艂o ci臋 za to krytykowa膰 i uzna膰 to za swoist膮 hipokryzj臋, ale po co? :) Ka偶dy z nas tworzy wizerunki i uto偶samienia. Lepiej wi臋c spojrze膰 na to z pewnym dystansem i humorem. Mnie osobi艣cie podoba si臋 to, 偶e mimo m艂odego wieku pr贸bujesz prze艂ama膰 stereotyp, kt贸ry z postrzeganiem takiej osoby si臋 wi膮偶e.

    Je偶eli chodzi o zaprezentowan膮 przez ciebie metod臋 polegaj膮c膮 na wymy艣laniu idealnego wyobra偶enia roli i “dorastaniu” do niego powiem tak. Kolejny bardzo ciekawy spos贸b na pozbywanie si臋 sztywnych uto偶samie艅. Niebezpiecze艅stwo mo偶e jednak polega膰 na tym, 偶e uwierzymy i偶 ten wymy艣lony wizerunek jest absolutn膮 prawd膮 o nas samych, do kt贸rej za wszelk膮 cen臋 nale偶y zmierza膰. Je艣li potraktujemy to jako zabaw臋, swoist膮 gimnastyk臋 z uto偶samieniami, to mo偶e da膰 kapitalne efekty. Je偶eli natomiast pokochamy te wymarzone wizerunki mi艂o艣ci膮 zaborcz膮, mo偶emy sko艅czy膰 w kompletnym uwik艂aniu umys艂u w szereg sztywnych konstrukcji ego. Stosuj膮c jednak swego rodzaju psychiczne BHP mo偶emy ze stosowania tej metody wynie艣膰 bardzo du偶e korzy艣ci.

    Ciekawostka: pisz臋 te s艂owa, w TV leci jaki艣 film i padaj膮 s艂owa: “w naszym spo艂ecze艅stwie mam trzy to偶samo艣ci…” :) Przypadek jak wierz膮 redukcjoni艣ci, czy te偶 zadziwiaj膮ca synchroniczno艣膰 jak chc膮 Jungi艣ci??? :)))))
    Pozdrawiam :))))))

  10. Kuerti Says:

    Nadal b臋d臋 trzyma艂 si臋 zdania, 偶e publiczne pokazywanie maski, a nie tego kim naprawd臋 jeste艣my jest nieuczciwe w stosunku do innych ludzi, z kt贸rymi koegzystujemy. Zgodz臋 si臋 natomiast na l偶ejsze rozwi膮zanie, na w艂asne potrzeby mog臋 stworzy膰 sw贸j wymarzony wizerunek, opisa膰 siebie takim jakim chcia艂bym by膰, umie艣ci膰 to gdzie艣 w widocznym miejscu i d膮偶y膰 do tego 偶eby sta膰 si臋 tak膮 osob膮 poprzez codzienne dzia艂ania.

    Jacenty napisa艂 interesuj膮c膮 rzecz: “Ka偶dy z nas tworzy wizerunki i uto偶samienia.” Ja doda艂bym, 偶e czasem nie musimy wk艂ada膰 偶adnego wysi艂ku w tworzenie naszej “maski” a ta powstaje sama. I jeszcze, powstaje samoczynnie bo ludzie sami w tylko sobie zrozumia艂y spos贸b interpretuj膮 pewne fakty.

    Dzi臋kuje za mi艂e s艂owo na temat PK4, staram si臋 prowadzi膰 ten blog z tak膮 sam膮 pasj膮 z jak膮 zaanga偶owany jestem w moje hobby.

    PS. Zapomnia艂em napisa膰, dobrze, 偶e zmieni艂e艣 layout, poprzedni domy艣lny szablon by艂 po prostu ohydny, i jak dla mnie zupe艂nie zniech臋caj膮cy do przegl膮dania czy komentowania Twojego bloga.

  11. Orest Tabaka Says:

    Jacenty:
    Czyli nie by艂em tak dobry w udawaniu? ;) Patrz膮c na niekt贸re wcze艣niejsze posty to przemyca艂em w nich sygna艂y, 偶e wcale nie jestem tym na kogo si臋 kreuj臋.

    “Mnie osobi艣cie podoba si臋 to, 偶e mimo m艂odego wieku pr贸bujesz prze艂ama膰 stereotyp, kt贸ry z postrzeganiem takiej osoby si臋 wi膮偶e.”
    My艣l臋, 偶e mo偶emy rozszerzy膰 to na osoby w ka偶dym wieku. W tamtym roku przez d艂ugi czas mia艂em prze艣wiadczenie, 偶e 偶eby dzia艂a膰 tak jak ja chc臋 to musz臋 by膰 osob膮 powa偶n膮, wygl膮daj膮c膮 profesjonalnie itp. St膮d te偶 taki wizerunek. Dopiero na “wakacjach” zda艂em sobie spraw臋, 偶e wcale tak nie musi by膰. 呕e zrobi臋 to po swojemu, tak jak ja chc臋 a nie jak wypada, jak si臋 powinno, jak zrobili to inni. I taki b臋dzie nurt tego blogu, 艂ami膮cy pewne stereotypy i pokazuj膮cy, 偶e mo偶na jeszcze inaczej (wi臋kszo艣膰 na moim przyk艂adzie).

    Odno艣nie niebezpiecze艅stwa przybrania sztywnej to偶samo艣ci to Asia ma u siebie ciekawe 膰wiczenie - wiem, 偶e ju偶 wiesz, ale pozosta艂ym Czytelnikom mo偶e si臋 przyda膰 :)

    Lubi臋 Twoje “synchroniczno艣膰 i przypadki” :)

    Kuerti:
    Rozumiem Twoje zdanie i je w pe艂ni szanuj臋. R贸wnie偶 nie by艂bym zadowolony, gdyby wok贸艂 mnie poruszali si臋 sami “udaj膮cy”. To co do mnie przemawia to to, 偶e ta metoda w miar臋 szybko pozwala wielu osobom wyj艣膰 z ukrycia. W przysz艂o艣ci by膰 mo偶e nie poznam kilku ciekawych os贸b, bo mo偶e b臋d膮 bali si臋 ujawni膰 swoje “prawdziwe ja” na zewn膮trz. A ta metoda im pozwala to zrobi膰. Mnie pozwoli艂a. Tw贸j spos贸b widzia艂bym w sytucji, gdy ju偶 wypl膮czemy si臋 z niskiego poczucia warto艣ci. Wci膮偶 mam wizj臋 “idealnego ja” do kt贸rej mog臋 ju偶 powolutku sobie d膮偶y膰, tak jak opisujesz. Czyli by膰 osob膮 jeszcze bardziej otwart膮, energiczn膮 itd… najwpierw staram si臋 tak膮 osob膮 by膰 a dopiero potem b臋d臋 m贸g艂 powiedzie膰, 偶e taki jestem (czyli odwrotnie do podanej w po艣cie metody).

    Maska powstaje “sama” gdy pozwalamy sobie na to, aby otoczenie tworzy艂o z nas kogo艣, kim nie jeste艣my. A czasem “samo” si臋 robi, gdy chcemy si臋 do tego otoczenia wcieli膰.

    Podziwiam Twoj膮 pasj臋. Ci臋偶ki sport kszta艂tuje charakter. Wielogodzinny wysi艂ek pozwala pokonywa膰 wewn臋trzne my艣li “Nie dam rady, nie potrafi臋”. Will Smith o tym bardzo ciekawie m贸wi - polecam. Cho膰 to nie tylko tyczy si臋 biegania.

    PS: Za艂o偶enie jest takie, aby to tre艣膰 tworzy艂a t臋 stron臋. Je艣li ten layout nie zniech臋ca na wst臋pie to dobrze :)

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  12. Marcin Says:

    Orest,

    Nie chc臋 Ci臋 martwi膰 ale to 偶adna tajemnica. Po 艣ladach jakie zostawiasz w sieci i co pisale艣 - taki w艂a艣nie obraz si臋 wy艂ania. To co nam objawi艂e艣 to 偶adna nowo艣膰. Kto czyta a nie sklada litery wiedzia艂 to od dawna. No co偶, droga jest dobra. Mo偶e zamiast coachingu (nie obra偶 si臋 ale z Twoim ZEROWYM do艣wiadczeniem to na razie niezbyt realne), zajmiesz si臋 dziennikarstwem. Lekkie pi贸ro to Ty masz. Ewentualnie, ubra膰 gajer i na 10 lat sprzeda膰 sie mi臋dzynarodowej korporacji. Mo偶esz wierzy膰 lub nie, ale do艣wiadczenia 艣膮 unikalne i wtedy mo偶esz reanimowa膰 swoje alter ego. Ta ‘du偶a ba艅ka’ w portfelu o ktorej myslisz b臋dzie bli偶ej. Aaaa, i jeden j臋zyk obcy biegle to mus (to tak w temacie zostawiania 艣lad贸w).

  13. Orest Tabaka Says:

    Witaj Marcinie na blogu! :)

    Tak gdzie艣 od listopada si臋 “demaskowa艂em”, nie? Tym postem chcia艂em mie膰 pe艂n膮 “demaskacj臋” za sob膮. Startuj臋 od zera a nawet poni偶ej (bo wszystko na moim i innych blogach zostaje, Google pami臋ta), bogatszy o do艣wiadczenie i zgodno艣膰 ze sob膮. A to du偶a warto艣膰 dla mnie i dla mojej jako艣ci 偶ycia.

    Fakt - m贸j coaching by艂 amatorski… jednak z efektami. Czyli troszk臋 do艣wiadczenia jest. Wiem te偶, 偶e czysty coaching to nie jest to co chcia艂bym robi膰.
    Korporacja odpada. Po dw贸ch miesi膮cach wdra偶ania i miesi膮cu “pracy” uzna艂em, 偶e to nie jest dla mnie dobre 艣rodowisko. Jestem indywidualno艣ci膮 i nie lubi臋 robi膰 rzeczy, z kt贸rymi si臋 nie zgadzam, kt贸rych nie rozumiem.
    “Du偶膮 ba艅k臋” zrobi臋 po swojemu, przy okazji robienia czego艣 po偶ytecznego. My艣la艂em o “publicystyce”, cho膰 by艂oby to zbyt teoretyczne, gdyby by艂o samym pisaniem. St膮d taka mieszanka: spisywanie do艣wiadcze艅 w艂asnych z nutk膮 edukacyjn膮.

    Znam j臋zyk ukrai艅ski biegle. Angielski by艂by drugim :)

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  14. Klaudia Says:

    Witaj Ore艣cie,
    ha ha ha :-)
    Rozbawi艂 mnie ten post. I to nawet nie wiesz jak bardzo !
    W sumie nie wiem dlaczego, ale kiedy si臋 odkry艂e艣 to zrobi艂o mi si臋 lzej.
    Od pocz膮tku rozm贸w z Toba co艣 nie do ko艅ca mi w tym wszystkim pasowa艂o.
    Moja intuicja podpowiada艂a mi, 偶e cos si臋 tu nie zgadza……
    Oczywi艣cie pr贸bowa艂am sobie to wszystko jako艣 wyt艂umaczy膰 i zasypa艂am g艂臋boko te my艣l, kt贸ra nie dawa艂a mi spokoju. Poza tym powiem Ci 偶e zacz膮艂es wprowadzac mnie w kompleksy…bo pomyslam: ech Klaudia….Ty to juz stara jeste艣 kobietko - zobacz na m艂odych jak ida przebojem do przodu…taki Orest na przyk艂ad !
    Z drugiej strony jednak zazroszcze Ci tego, co masz Ty, a do czego ja zmierzam. Do uzykania maksimum wolnego czasu na czytanie, pisanie, kontemplowanie i poznawanie przede wszystkim siebie.
    Ore艣cie ! Mysle 偶e to dobrze ze si臋 ods艂oni艂es, nawet nie dla nas, ale przede wszystkim dla ciebie.
    Jesli to by艂 dobry eksperyment ( a piszesz 偶e by艂) to ok., tylko uwazam osobiscie ze lepiej jest startowac z pozycji prawdy i sp贸jno艣ci. To “udawanie” widocznie by艂o Ci do czego艣 potrzebne i wierz臋 偶e osi膮gn膮艂e艣 sw贸j cel lub tez odkry艂es cos, czego si臋 nie spodziewales, ale pod wzgledem wartosci doswiadczenie to by艂o nieocenione.
    Podoba mi si臋 to w jaki spos贸b piszesz, naprawd臋. Podoba mi si臋 to 偶e mia艂e艣 odwage powiedziec prawde.
    Czy czuj臋 si臋 rozczarowana ? Nie, bardziej zaskoczona tym, 偶e bia艂e jest czarne, czy te偶 odwrotnie.
    Ja osobiscie nie czu艂abym si臋 dobrze sama ze sob膮 piszac o czyms, co nie do konca by艂oby prawd膮.
    Ale ja to ja, a Ty to Ty. :-)
    Pozdrawiam Ci臋 wiosennie i 偶ycze wielu sukces贸w. Wszystko przed Tob膮.

    Klaudia

    P.S. Rok temu pozna艂am pewnego m艂odego cz艂owieka. Mentora, coachera, nauczyciela. Ciesze sie ze w realnym swiecie spotka艂am juz takiego “ORESTA” i jestem przynajmniej pewna 偶e by艂 prawdziwy. Ca艂a “prawda” wyp艂ywa艂a wprost z niego. On i jego pasja by艂y jednym, czym艣 nierozerwalnym.

    O wirtualny swiecie, jestes wielki, choc czasem nieprawdziwy……………..

  15. Orest Tabaka Says:

    Klaudia:
    U Ciebie to by艂em ju偶 ja. Z reszt膮 po decyzji o urealnieniu swojego ja. Nawet 12 lutego napisa艂em u Ciebie w jednym z komentarzy:

    “Japiszon? W ostatnich dw贸ch dniach drugi raz to okre艣lenie pada w stosunku do mnie. Faktycznie wytworzy艂em wizerunek 鈥渕艂odego rekina biznesu鈥, kt贸ry rozmija si臋 bardzo z rzeczywisto艣ci膮. Na szcz臋艣cie w zesz艂ym tygodniu posypa艂em g艂ow臋 popio艂em i w najbli偶szych tygodniach poczyni臋 kroki urealniaj膮ce m贸j wizerunek ze stanem faktycznym (kt贸ry jest daleki od yuppie :)

    A 偶e nie ka偶dy 艣ledzi blogosfer臋, st膮d oficjalny coming-out u mnie :)

    “powiem Ci 偶e zacz膮艂es wprowadzac mnie w kompleksy鈥o pomyslam: ech Klaudia鈥.Ty to juz stara jeste艣 kobietko - zobacz na m艂odych jak ida przebojem do przodu鈥aki Orest na przyk艂ad !”
    Mo偶e to te偶 dla nas wszystkich lekcja, aby nie zachwyca膰 si臋 tak sukcesami innych ludzi?

    Udawanie by艂o mi potrzebne (cho膰 mo偶e nie by艂o niezb臋dne) do wylizania si臋 z niskiego poczucia warto艣ci. Poskutkowa艂o. A przemy艣lenia zawarte na tym blogu s膮 moje. Wizerunek i pozycja jak膮 zajmowa艂em by艂y wymy艣lone.

    艢wiat wirtualny tworz膮 realni ludzie. Ten coming-out ma r贸wnie偶 drugie znaczenie - ch臋膰 pokazania, 偶e niezale偶nie na kogo si臋 kreujemy to mo偶na si臋 odkry膰 i korona z g艂owy nie spadnie, 偶e 艣wiat si臋 nie zawali. Nie trzeba brn膮膰 do ko艅ca. Jest to jednak metoda kr贸tkodystansowa, pozwalaj膮ca ruszy膰.

    I jak wida膰 po Waszych komentarzach “linczu” nie by艂o. St膮d te偶 lekcja dla mnie, 偶e coming-out to nic strasznego :)

    Pozdrawiam o wschodzie s艂o艅ca,
    Orest

  16. Monika G贸ralska Says:

    Orest,
    1. Wyrazy uznania za szczero艣膰
    2. Jakiego linczu? za co? Za to, 偶e szukasz swojego ja? Nie robisz nic z premedytacj膮, raczej poszukujesz i fajnie, ze zaczynasz znajdowa膰 siebie.
    3. Pozna艂am fajnego, szczerego, bezpo艣redniego ch艂opaka z ciekawymi obserwacjami i du偶a rado艣ci膮 偶ycia. I nawet je艣li Tw贸j 艣wiat nie wygl膮da tak w ka偶dej minucie, to musi tak wygl膮da膰 w co drugiej lub co trzeciej :-) A to ju偶 co艣.
    4. Nowe zdj臋cie jest bardzo ciekawie wykadrowane i takie bardziej codzienno ludzkie :-)
    5. Ka偶dy z nas ma lepsze i gorsze dni. Ucz臋 si臋 i cz臋sciowo nauczy艂am kr臋ci膰 swoim ko艂em fortuny :-) jak mnie dopadaj膮 z艂e mysli i negatywne emocje, ca艂y umys艂 skupiam na tym aby zamienic je na konstruktywne ( nawet malutkie ) i np. wybiega膰, wychodzi膰, wyskaka膰 negatywne emocje ( absolutnie nie wali膰 nimi po innych ludziach - to chwilowa ulga ). Mam przyjaci贸艂 r贸wniez od smutk贸w :-)
    6. Ca艂y czas si臋 zmieniamy i jest to fajne. A wi臋kszo艣膰 偶ycia sk艂ada si臋 z ma艂ych drobnych spraw ( tzw. szarych ), kt贸re wystarczy tylko uczyni膰 pi臋knymi.
    7. Rozmawia艂am kiedy艣 ( te偶 to Lubi臋 ) z rekinem biznesu :-) By艂 zaskakuj膮co normalny nie na adrenalinie i zadowolony z 偶ycia ( to naprawd臋 rzadko艣膰 ) mia艂 wysok膮 funkcj臋 w du偶ej korporacji i dla rodziny nie tylko by艂 bankomatem ale czym艣 znacznie wi臋cej, spyta艂am go gdzie jest sedno. To bardzo proste - powiiedzia艂 - trzeba by膰 sob膮, 偶eby to przetrwa膰 :-)

    Samych sukces贸w Orest, mam nadziej臋 ze ci膮gle b臋dziesz prowadzi艂 tego bloga wszystko jedno pod jak膮 postaci膮 :-)

    Pozdrawiam serdecznie
    Monika

  17. Orest Tabaka Says:

    Monika:
    Ad 1. Dzi臋kuj臋 :)
    Ad 2. My艣la艂em, 偶e jak “z艂ote jajko” og艂asza 艣wiatu, 偶e jest tylko “poz艂acan膮 wydmuszk膮” to lincz si臋 nale偶y. Mi艂e zaskoczenie i lekcja, 偶e wcale nie ma czego si臋 ba膰 (nie tylko dla mnie).
    Ad 3. To o mnie?
    Ad 4. Ustrzelone testowo - pstryk i wysz艂o. Z brzydkim 艣wiat艂em. Nic nie kadrowane. Prosto z aparatu. Nie zmie艣ci艂o si臋 prawe kolano i lewe rami臋, nie wspominaj膮c o prawej stopie. Ale te偶 mi si臋 podoba :)
    Ad 5. Zazdroszcz臋. M贸j stan jest prawie jak od linijki rysowany, taka r贸wnia pochy艂a w g贸r臋, bez szczeg贸lnych lepszych czy gorszych dni :)
    Ad 6. Tak, to jest fajne.
    Ad 7. B臋d臋 mia艂 okazj臋 przekona膰 si臋 jak to jest by膰 sob膮. Cho膰 nie mam zamiaru tylko przetrwa膰, ani dzia艂a膰 w jaki艣 wi臋kszych strukturach, ale sob膮 mam zamiar by膰 jak najbardziej.

    Blog nadal b臋dzie. B臋d臋 si臋 dzieli艂 moimi koncepcjami na 偶ycie i biznes, cz臋艣膰 powa偶na, cz臋艣膰 szalona, abstrakcyjna, cz臋艣膰 nienadaj膮ca si臋 do wiernego wdro偶enia… lecz ka偶da b臋dzie mia艂a zadanie podnosi膰 nasz膮 jako艣膰 偶ycia.

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  18. Greg Says:

    Witam,

    Chwali Ci si臋 偶e zrobi艂臋艣 ten coming-out, ale ja podobnie jak Asia, Jacenty i Marcin wcale nie postrzega艂em Cie jako profesjonalist臋/coacha/mentora/trenera. Nie wiem czy Ci臋 to nie urazi, ale tak Ci臋 w艂a艣nie odbiera艂em - po prostu z wypowiedzi tutaj i na innych blog贸w o zbli偶onej tematyce dla mnie byo jasne to co w艂a艣nie napisa艂e艣 w tym poscie.

    Mimo to 偶ycz臋 Ci wielu sukces贸w. Tylko moim zdaniem ten “zaw贸d” wymaga jednak do艣wiadczenia, nawet jak nie du偶ego, to chocia偶 minimalnego. Czy “coach biznesowy” b臋dzie dobrym coachem nie b臋d膮c nigdy “w biznesie” (nie pracuj膮c na etacie/nie zarz膮dzaj膮c/nie posiadaj膮c biznesu/nie pracuj膮c zawodowo) ale tylko studiuj膮c teori臋? Nie wiem, mo偶e tak - zobaczymy po kolejnych postach.

    Co do samej metody. Metoda moz臋 by膰 skuteczna, ale moim zdaniem “na kr贸tk膮 met臋” - dobrze wi臋c 偶e si臋 zdecydowa艂e艣 na t臋 szczero艣膰. Poza tym jest trudna do zastosowania w zawodach “twardych” wymagaj膮cych jakiej艣 konkretnej wiedzy (np nie mog臋 udawa膰 programisty, skoro nie umiem programowa膰), no chyba z臋 udaj臋 tak jak m贸wi Kuerti - udawa膰 przed samym sob膮 lub w takim stopniu, 偶e po ujawnieniu udawania ten fakt nam nie zaszkodzi. Nie wiem - mo偶e si臋 myl臋?

    Pozdrawiam serdecznie,
    Greg

  19. Orest Tabaka Says:

    Witaj Greg na blogu! :)

    Nie czuj臋 si臋 ura偶ony. Raczej zaskoczony tym, 偶e mia艂em inne wyobra偶enie o swoim zewn臋trznym wizerunku. C贸偶 - cz艂owiek ma tak膮 techniczn膮 u艂omno艣膰, 偶e nie mo偶e wyj艣膰 z siebie i popatrze膰 na siebie z zewn膮trz.

    Odno艣nie do艣wiadczenia to si臋 z Tob膮 zgodz臋. Dlatego wymy艣li艂em sobie tak膮 mieszank臋 z kreatywno艣ci膮 w tle, aby wymy艣la膰 r贸偶ne rzeczy i stara膰 si臋 wprowadzi膰, nie wiedz膮c czy zadzia艂a (wi臋cej w przysz艂ym po艣cie o przekuwaniu s艂abo艣ci w atuty). Przewiduj臋, 偶e szczeg贸lnie w dobie oczyszczenia gospodarczego (艂adniej brzmi :) ) te modele biznesowe, kt贸re funkcjonowa艂y teraz przestaj膮 si臋 sprawdza膰… wi臋c czas na nowe, nawet wygl膮daj膮ce na szalone. Daj臋 sobie dwa lata na takie fantazjowanie. Jak nie zaskoczy, to zaczn臋 si臋 zastanawia膰 co zmieni膰.

    Metoda zdecydowanie na “kr贸tk膮 met臋”, cho膰 przecyzyjniej na “kr贸tki, ostry start”. W podanej przez Ciebie sytuacji raczej si臋 nie sprawdzi. Nie trzeba ujawnia膰 si臋. Wystarczy przerosn膮膰 sw贸j wykreowany wizerunek i dzia艂a膰 ju偶 poza metod膮 :)

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  20. Jaros艂aw Adamiak(M艂ody Libertarianin) Says:

    Tak si臋 spodziewa艂em,i偶 wko艅cu Ore艣cie dojdziesz sam do refleksiji, kt贸ra jest tematem top:), Twojego postu.呕ycz臋 oczywiscie powodzenai w rozwijaniu swoich zainteresowa艅. I dotrwania przedewszystkim do momentu,kiedy Twoja pasja, b臋dzie mog艂a sta膰 si臋 prac膮.Kt贸ra da Tobie przedewszystkim wile satysfakcji i spe艂nienia…Ale przed Tob膮 daleka droga.Hmm,moja droga do pe艂nej satysfakcji, ze swojej pracy zawodowej w obecnym stanie Ppolskiego biznesu i co za tym idzie, potrzeb膮 rynku do zatrudnianai ludzi nieszablonowych, lecz dobrych w swojej dziedzinie.Raczej szybko si臋 nie spe艂ni, patrz膮c na obecne potrzeby firm-stacji emituj膮cych programy radiowe w kraju Piast贸w.
    Przyczaj膮c pewien cytat z Twego przedostatniego postu pod tytu艂em ,,W ty kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykszta艂ceniem,, Cytuj臋….,,Jeden z Czytelnik贸w tego bloga (moim zdaniem) bije o trzy g艂owy ludzi w swojej bran偶y, jednak 偶adna z kilku firm na rynku nie chcia艂a go zatrudni膰. W efekcie chcemy sami stworzy膰 w najbli偶szych 3 latach firm臋, w kt贸rej b臋dzie m贸g艂 si臋 on realizowa膰 i rozwija膰. Moje zdanie poparte jest pozytywnym przyj臋ciem przez rynek dzia艂a艅 tego Czytelnika (by艂 okres, w kt贸rym mia艂 on mo偶liwo艣膰 to sprawdzi膰).,, Stwierdzi艂em po przeczytaniu tego postu, i偶 historia osoby czytaj膮cej Tw贸j blog, jest bardzo a to abrdzo to偶sama do mojej. I bardzo zbli偶ona do moich ostatnich prze偶y膰, zwiazanych z pokazaniem 艣wiatu (potencjalnym pasjonodawcom) swoich umiej臋tnosci, jakie rozwija艂em od wczesnych lat dzie膰i艅stwa do dzisiaj do dwudziestej trzeciej wiosny mojego 偶ycia. …Niech policz臋, troszk臋 ju偶 tego by艂o w klepsydrze mojego ostatnjiego czasu. Pierwsza pr贸ba w lokalnej stacji radiowej, podj臋ta p贸艂tora roku temu,zako艅czona oczywi艣cie odmow膮 (A chcia艂em ,,pracowa膰,, za darmo. Tak darmowy wszechstrony pracownik. Dos艂ownie o ka偶dej porze. Niestety, chyba zosta艂o to odebrane w oczach mojego ,,pasjonodawcy za co艣 dziwnego,, I w konsekwencji nie dosta艂em, ani male艅kiego cienia szansy zaprezentowania swoich mozliwosci…W drugiej firmie ,,stacji,, dzia艂膮jacej na Dolnym 艢l膮sku us艂ysza艂em fantastyczny zwrot, doskonale zat臋puj膮cy s艂owo idz sobie…a mianowicie ,, z ca艂ym szacunkiem Panie Jarku, jest pan dla nas zadobry…..,, No c贸偶, moze ja faktycznie by艂em za dobry. Ale co艣 niechce mi si臋 przyj膮膰 do wiadomosci, i偶 po wys艂uchaniu kr贸tkiego ,,Dema,, mo偶na stwierdzi膰, i偶 kto艣 jest zadobry….I tak dalej w nast臋pnych firmach… ca艂okszta艂t mojej osobowosci nie pasowa艂 do og贸lnego programu i ram贸wki stacji….Potem by艂o ju偶 tylko coraz 艣mieszniej.Ale w sumie, mnie do smiechu w tym aspekcie ju偶 potem nie by艂o…dlateg贸偶 Ore艣cie historia Twojego czytelnika, o jakim napisa艂臋艣, i偶 palanujecie otworzy膰 razem swoj膮 firm臋. I atm Tw贸j czytelnik zostanie doceniony i b臋dzie m贸g艂 robi膰 to co kocha…Podej偶ewam…i偶 w obecnym kszta艂cie wsp贸艂czesnego rynku radiowego kraju….Moje szanse s膮 praktycznie bliskiego zero b膮dz oscyluj膮cy w graniczach warto艣ci bezwzgl臋dnej z ,,zera,,. Jedyn膮 rad膮 jest chyba za艂ozenie w艂膮snej firmy….innego wyj艣cia z sytuacji, ja osobi艣cie nie widz臋….Widocznie w moim przypadku i przypadku Twojego czytelnika, w艂膮sciciele firm i tytm bardziej osoby odpowiedzialne za rekrutacj臋 pracownik贸w w tych firmach.W moim przypadku za rekrutacj臋 pracownika w wileu przypadkach by艂 w艂膮艣ciciel firmy…No c贸偶 przyzwyczai艂em si臋 ju偶 do patrzenai na moje propozycje odno艣nie ram贸wki program贸w radiowych, formatu muzycznego, tre艣ci merytorycznej na co艣 jakby wzi臋te z kosmosu….No niewiem czy kraje takie jak Grecja,MAcedonia,Albania, S艂owenia czy Italia le偶膮 w kosmosie.Tam atki format muzyczny i ramowo merytoryczny wdra偶any by艂 od pocz膮tku lat 90 poprzedniego stulecia. By膰 moze kraj piast贸w b臋dzie jescze d艂ugo czeka艂 i anbiera艂 gotowosci do takich zmian…D.o艂ozy艂em troszk臋 swojego pisanai do Twego Blogu…raczej chyba nie b臋dziemy milei sposobnosci kontaku realnego :)Ale my艣l臋, i偶 pmi臋ta膰 b臋dziesz o koledze ze szkolnej 艂膮wki, kt贸ry by膰 moze dysponuje przeogromnym potencja艂em….tylko jako艣 z艂y los, niechce aby kto艣 ten potencja艂 wykorzysta艂….Do mi艂ego

  21. Orest Tabaka Says:

    Witaj Jarek ponownie! :)

    Cytat, kt贸ry przytoczy艂e艣 jest… o Tobie :) I wci膮偶 jest aktualny. I jeszcze jest czas, aby rynek Ci臋 doceni艂. Wszystko spokojnie, w swoim czasie. Narazie masz pewien plan… realizuj go. Mamy jeszcze 2,5 roku na “wielkie, ma艂e boom”. Pierwsze rundy trzeba przetrwa膰, usta膰 na w艂asnych nogach. Decyduj膮ce starcie b臋dzie w 7 rundzie. To b臋dzie punkt w kt贸rym moja strategia b臋dzie musia艂a zaskoczy膰. Pami臋taj… PLAN! :)

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  22. Kuerti Says:

    Orest,

    Z tym bieganiem i silnym charakterem to nie do ko艅ca tak jest, 偶e to si臋 tak 艂atwo przek艂ada :) . Cho膰 chcia艂bym, 偶eby tak w艂a艣nie by艂o :) .

    Jaros艂aw,

    Na radiu (radio?) si臋 nie znam, ale je艣li masz zapa艂 i umiej臋tno艣ci to spr贸buj pokombinowa膰 co艣 z podcastami. To swego rodzaju amatorska forma audycji radiowej tworzona na przer贸偶ne tematy. Spr贸buj stworzy膰 swoj膮 audycj臋, za艂o偶y膰 bloga i wypromowa膰 si臋. Je艣li nie docenili Ci臋 ewentualni pracodawcy by膰 mo偶e doceni膮 Ci臋 Twoi potencjalni s艂uchacze? A mo偶e dzi臋ki temu si臋 wypromujesz? Je艣li b臋dziesz m贸g艂 si臋 pochwali膰 kilkoma tysi膮cami s艂uchaczy swojej amatorskiej audycji to na pewno zrobi to wra偶enie na pracodawcach, przynajmniej na mnie by zrobi艂o :) . Tak czy inaczej, powodzenia!

  23. Orest Tabaka Says:

    Kuerti:
    Pami臋tam jak po prawie 200-kilometrowych wycieczkach rowerem po g贸rach by艂em nie do zdarcia :) Obecnie za bardzo si臋 oszcz臋dzam. St膮d te偶 “mi臋kki” si臋 zrobi艂em (m贸wi臋 o charakterze).

    Odno艣nie pomys艂u dla Jarka… wiesz ile p贸藕niej b臋d臋 musia艂 Jarkowi zaproponowa膰, aby chcia艂 przyj艣膰 do mnie? ;) A na powa偶nie to to bardzo dobry pomys艂. Warto go rozwa偶y膰.

    (je艣li zechcecie kontynuowa膰 rozmow臋, to mam pro艣b臋, aby艣cie przeszli pod post “W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykszta艂ceniem!鈥 - b臋dzie czytelniej dla potomnych :) )

    Pozdrawiam rado艣nie i uciekam poczyta膰 ksi膮偶k臋,
    Orest

  24. Lasu aka Marek Kozie艂 Says:

    Hey.

    Maski:
    Tak to z nimi jest, 偶e jak ma si臋 ich za du偶o to wi臋kszo艣膰 energii po偶ytkuje si臋 na identyfikacje JA zamiast na rozw贸j w艂asnego Ja.

    Przeciwnik:
    Je艣li my艣lisz, 偶e to czy ludzie przyjm膮 twoj膮 mask臋 jest wyznacznikiem si艂y to nie doko艅cza si臋 z tob膮 zgodz臋. Liczy si臋 wygrana z najtrudniejszym wrogiem a jeste艣 nim Ty sam. Je艣li siebie przekonasz, 偶e jeste艣 zajebisty (偶e tak powiem ;P ) bez oszukiwania si臋 to wtedy odniesiesz zwyci臋stwo, ale to ju偶 zaczynasz rozumie膰.
    Bardzo pozytywnie odbieram fakt, 偶e po wygranej bitwie zacz膮艂e艣 przygotowania do wygrania wojny zamiast ucztowa膰.

    Analiza:
    Doradzam ci por贸wnanie swoich wcze艣niejszych post贸w w stosunku do obecnych.

    Pozdrawiam.

  25. Orest Tabaka Says:

    Marek:
    Z pierwszym zdaniem w pe艂ni si臋 zgadzam. Cho膰 w pewnej sytuacji odpowiednia maska dodaje energii do rozwijania swojego Ja.

    Nie traktowa艂bym siebie jako wroga… a raczej partnera, osob臋 z kt贸r膮 przebywa si臋 24 godziny na dob臋. Dzi艣 napisz臋 post o poczuciu warto艣ci i moich obserwacjach.

    My艣l臋, 偶e w poprzednich postach jest du偶o “napuszania” si臋 :)

    Pozdrawiam o poranku,
    Orest

  26. Jacenty Says:

    Orescie
    super fotka :)))))))))))) Ukazuje energi臋, m艂odo艣膰 i fantazj臋. SUPER !!!!!!!!!!!!! :)

  27. Orest Tabaka Says:

    Dzi臋ki :)

  28. » Na czym opierasz swoje poczucie warto艣ci? - Orest Tabaka Says:

    […] od tygodni post i bardzo 艂膮czy si臋 z moim coming-out’em. W zasadzie gdyby nie to drobne odkrycie to nie by艂oby mojego coming-out’u, bo potajemnie […]

  29. Paulina Biedugnis Says:

    Hej Orest,
    zagl膮dam tu czasem i to m贸j pierwszy komentarz (chyba, skleroza nie boli, wybacz…) ;-). Pi臋kne. Gratuluj臋. Wszystko prawda, zw艂aszcza jak si臋 cz艂owiek interesuje rozwojem osobistym, to 艂atwo wpa艣膰 w jak膮艣 paranoj臋 bycia doskona艂ym…
    Buziaki,
    Paulina

  30. Orest Tabaka Says:

    Hej, hej, hej Paulina - witaj na blogu :)

    Pierwszy Tw贸j i dlatego si臋 ciesz臋 :)
    艢wi臋te s艂owa. Ju偶 w grudniu my艣la艂em nad stworzeniem drugiego, anonimowego bloga gdzie pisa艂bym o tym, jak zmieszano rozw贸j osobisty z jak膮艣 desperacj膮 :) Jednak po wakacjach 2008/2009 uzna艂em, 偶e przecie偶 na tym mog臋 propagowa膰 rozw贸j na luzie, bez nadymania si臋, bez jaki艣 obwarowa艅. Taki z czystej ch臋ci rozwijania si臋 a nie przymusu.

    To jak z czytaniem 1 godzin臋 dziennie (metoda Briana Tracy’ego) niekt贸rzy traktuj膮 to jak jaki艣 obowi膮zek, a ja mam dni gdy wog贸le nie czytam a czasem (tak jak z wczoraj na dzisiaj) sp臋dzi艂em z ksi膮偶k膮 4 godziny.

    Zagl膮daj tu cz臋艣ciej :)

    Pozdrawiam ze s艂onecznej Legnicy,
    Orest

  31. Paulina Biedugnis Says:

    hej hej, hej! :)
    Dzi臋ki za zaproszenie, b臋d臋 zagl膮da膰, co jaki艣 czas i trzymam kciuki za bloga i nie tylko! :)
    Pozdrawiam ze s艂onecznego Bordeaux, jak mi艂o, 偶e i u Ciebie, i u mnie jest pi臋kne s艂o艅ce!
    Paulina

  32. Orest Tabaka Says:

    Skorzystaj z RSS’a albo subskrybcji email, aby艣 nie musia艂a za bardzo pami臋ta膰 - blog sam o sobie przypomni :D

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  33. Weronika Says:

    Witaj Ore艣cie!

    Od miesi膮ca czytam niekt贸re posty na Twoim blogu i innych rekomendowanych przez Micha艂a Pasterskiego. Od miesi膮ca bo w艂a艣nie wtedy straci艂am prac臋. M贸j pracodawca nie wiedzia艂 jak mi powiedzie膰, 偶e ju偶 mnie nie potrzebuje ( podobnie jak 2/3 swojej za艂ogi) wi臋c co robi艂- szuka艂 winy i b艂ed贸w we mnie, pr贸bowa艂 by膰 moim coachem- kaza艂 mi napis膰 list臋 10 rzeczy, kt贸re robi臋 偶le, kt贸re przemy艣la艂am i kt贸re zamierzam zmieni膰, i da艂 mi kolejny czas pr贸by.Nabra艂am si臋 na to jednym s艂owem wkr臋ci艂am w t臋 jak to teraz widz臋 manipulacj臋. Skutek by艂 艂atwy do przewidzenia - jego zdaniem nie sprawdzi艂am si臋. Prawda jest taka, 偶e to on stworzy艂 sw贸j wizerunek i swojej firmy( a nawet dw贸ch firm zupe艂nie oderwany od rzeczywisto艣膰i, zasad ekonomi itd., najwa偶niejszy by艂 wizerunek i ci膮g艂e podtrzymywanie tego wizerunku). Na rozmowie o prac臋 z tym cz艂owiekiem uwierzy艂am, 偶e to co m贸wi o swojej firmie jest prawd膮, by艂am dumna i zadowolona i speszona, 偶e b臋d臋 pracowa膰 z takim cz艂owiekiem przy takich transakcjach i co ? W ci膮gu 4 miesi臋cy nic komletnie nic si臋 nie wydarzy艂o, a mi pozosta艂o to uczucie speszenia, jako tej osoby gorszej.
    Ten cz艂owiek, widzi tylko to co z艂e w innych osobach, sam uwa偶a si臋 za osob臋 doskona艂膮. Teraz mu nie zazdroszcz臋.
    W poniedzia艂ek zaczynam now膮 prac臋- wczoraj mia艂am rozmow臋 z prezesem i du偶y stres- bo ci膮gle pesz臋 si臋 je偶eli czytam lub rozmawiam z kim艣 i postrzegam go przez pryzmat jego ogronego do艣wiadczenia, wykszta艂cenia, znajomo艣ci, pieni臋dzy itd. To stwarza barier臋 nie do pokonania, ale je偶eli u艣wiadoni臋 sobie, 偶e ka偶dy bez wyj膮tku za t臋 mask膮 jest tylko zwyk艂ym cz艂owiekiem i prze偶ywa w 偶yciu podobne emocje, chwile, a mask臋 przybiera bo “tak mu lepiej albo takie s膮 wymogi” to jast mi 艂atwiej.
    Dzi臋ki偶e pokaza艂e艣 t臋 ludzk膮 stron臋 swojej osoby.

  34. Orest Tabaka Says:

    Witaj Weronika na blogu! :)

    Takich pozorant贸w ja ja jest wielu… a nawet wi臋kszych. Z perspektywy widz臋, 偶e sztuk膮 jest przed kim艣 pokaza膰 “swoje ja” a jeszcze wi臋ksz膮 przed samym sob膮 (bo 艣wiadomo艣膰, 偶e jest si臋 kim艣 innym ni偶 si臋 prezentuje to cenna wiedza i wymaga odwagi).

    Brawa za zdobycie pracy. W tej nowej mam nadziej臋, 偶e b臋dziesz pracowa艂a z kim艣, kto widzi Twoje atuty oraz zach臋ca Ci臋 i pomaga Tobie rozwija膰 si臋. Z drugiej strony na Tobie ci臋偶ar takiego inspirowania prze艂o偶onych tak偶e spoczywa. Ludziom si臋 wydaje, 偶e inny doskonale wiedz膮 czego my chcemy… a tu nie bardzo. Najcz臋艣ciej trzeba wprost powiedzie膰 czego chcemy, 偶e si臋 偶膮da ambitniejszych zada艅, wi臋cej odpowiedzialno艣ci, wolnej r臋ki, mo偶liwo艣ci rozwijania :)

    I jakby nie by艂o to zyska艂a艣 do艣wiadczenie i teraz szybciej b臋dziesz lokalizowa膰 takie b艂yszcz膮ce wydmuszki.

    Zapraszam Ci臋 do cz臋stszego zagl膮dania i zabierania g艂osu.

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  35. » Poka偶 jak si臋 rozwijasz a Ci臋 doceni膮 (szybka refleksja) - Orest Tabaka Says:

    […] ciekawostka My艣la艂em, 偶e po moim coming-oucie cz臋艣膰 z Was zrezygnuje z czytania tego bloga. Co mnie bardzo mi艂o zaskoczy艂o to to, 偶e od […]

  36. » Co w sobie zmieni艂e艣/a艣 w ostatnim roku? - Orest Tabaka Says:

    […] swoje poczucie warto艣ci (wiem od czego zale偶y i odpowiednio nakierowa艂em swoje dzia艂ania). 4. Zacz膮艂em 偶y膰 w zgodzie z sob膮, by膰 sob膮 co znacznie podnios艂o moj膮 jako艣膰 偶ycia. 5. Zdefiniowa艂em swoje cele na najbli偶sze lata i […]

  37. Orest Tabaka Says:

    W temacie nastrajania si臋 do bycia osob膮, kt贸r膮 chcemy by膰:
    http://zenhabits.net/2009/06/feng-shui-on-steroids-design-your-space-to-achieve-your-goals/

    Pozdrawiam rado艣nie,
    Orest

  38. Motywacja na 偶膮danie | Personal Development Says:

    […] postu o tym co robi膰 gdy “zabraknie ch臋ci” jest Orest z orest.tabaka.eu. Orest pisze o sobie “jestem zwyk艂ym 23-letnim ch艂opakiem pasjonuj膮cym si臋 tym wszystkim”.聽 Zapraszam […]

Pozostaw komentarz