Sposób na porzÄ…dki w pokoju, domu… w życiu.
Raz na kilka miesięcy robiłem małe sprzątanie pokoju - wyrzucanie niepotrzebnych dokumentów, papierów, rzeczy, ubrań itp. oraz układanie na odpowiednie miejsca. Wyglądało to tak, że wybierałem te zbędne, które są niepotrzebne, nie używam ich, nie będę używał i je wyrzucałem - wszystkie pozostałe układałem w jakimś porządku. Takie sprzątanie była tylko kosmetyką. Wizualnie wyglądało OK.
Pokój, dom…
2 miesiące temu zrobiłem małe przemeblowanie pokoju upraszczając jego rozkład. Zyskałem trochę przestrzeni oraz rozstawiłem tak, aby łatwiej się sprzątało. Wciąż jednak miałem dużo rzeczy. Zainspirowany w zeszłym tygodniu postem How to Declutter an Entire Room in One Go Leo Babauty wyszedłem z trochę innego założenia, które wcieliłem w życie 2 dni temu:
WybiorÄ™ tylko te rzeczy, które sÄ… mi niezbÄ™dne, które używam lub/i bÄ™dÄ™ używaÅ‚…
a pozostałe wyrzucam.
To były porządki
- w szafce została tylko połowa ubrań,
- w szafie całe duże pudło z rzeczami wyrzucone,
- kabelki, śrubki itd. z szuflady majsterkowicza-elektryka zredukowane o ok. 70%,
- biblioteczka skurczyła się o połowę (pozostały te najwartościowsze pozycje),
- z dwóch segregatorów z dokumentami pozostał jeden,
- z dwóch zapeÅ‚nionych półek… zostaÅ‚y dwie wolne
Jeszcze zostaÅ‚a szafa w której “mieÅ›ci siÄ™ warsztat rowerowy”, którego w okolicach wakacji spotka podobny los.
Życie
Podobne porzÄ…dki robiÄ™ ze swoim życiem. Do tej pory odcinaÅ‚em rzeczy, które byÅ‚y mi zbÄ™dne, których nie chciaÅ‚em robić. Teraz po przeczytaniu książki Leo Babauty “The Power of Less” (którÄ… to bardzo polecam pomimo swojej ceny - chyba, że ktoÅ› chce tylko poczytać i pozachwycać siÄ™ jak to inni majÄ… fajnie
) wybrałem sobie 5 najważniejszych rzeczy do robienia w życiu (esencję) i nim będę poświęcał swój czas oraz uwagę. Całą resztę porzucam. Wybrane pozycje to:
• inspirowanie ludzi - blog, “Orest inspiruje”, konsultowanie, doradzanie “życiowe” (a w przyszÅ‚oÅ›ci biznesowe w obszarze zachowaÅ„ ludzkich), spotkania z ludźmi,
• blogowanie, pisanie - w ostatnim roku skręciłem mocno w stronę pisania i bardzo mi to odpowiada,
• uczenie się, czytanie, rozwijanie, praktykowanie - książki, blogi, artykuły, udział w rozmowach, spotykanie się z ludźmi, obserwowanie ich, czas na kontemplację, przemyślenia,
• pasje rozwojowe - te, które przysÅ‚użą siÄ™ speÅ‚nianiu w tych powyżej, jak bieganie i jazda rowerem (kondycja i zdrowie), fotografia (która daje nowe inne spojrzenie), “out of the box’y” czyli robienie rzeczy nietypowych (np. udziaÅ‚ w sesji fotograficznej, caÅ‚onocne spacery po plaży podczas wakacji), dziwne i nietypowe projekty (np. “studencki czwartek”, “spacer z Orestem”),
• czerpanie przyjemności ze wszystkiego co robię, realizowanie się - w każdym działaniu będę doszukiwał się przyjemności i sensu; jeśli ich nie znajdę, to poddam pod głęboką wątpliwość zasadność takich działań,
Ten ostatni punkt to taka furtka dla różnych interesujących rzeczy, które w życiu mogą mi się przytrafić.
Jeszcze w kwestii porządków:
1. Dla rzeczy, których nie jesteÅ›cie pewni czy sÄ… rzeczami niezbÄ™dnymi (za Leo) możecie zrobić takie pudeÅ‚ko “Może” i tam powrzucać takie rzeczy, a pudeÅ‚ko wynieść do piwnicy, schować w głęboko w szafie. JeÅ›li przez 6 czy 12 miesiÄ™cy tam nie zajrzycie, tzn., że nie byÅ‚y niezbÄ™dne.
2. Przejrzyjcie jeszcze raz rzeczy przed wyrzuceniem. Wczoraj zaniepokoiÅ‚em siÄ™, bo miaÅ‚em wrażenie, że w tym szaleÅ„stwie wyrzuciÅ‚em ważne papiery z banku (umowa, kody…). Na szczęście byÅ‚y tam gdzie być powinny
Dopisane 2010-10-02:
Od napisania postu skala “porzÄ…dków” mocno siÄ™ zwiÄ™kszyÅ‚a. CaÅ‚y dobytek materialny mieszczÄ™ w walizce 51 cm, a w życiu zajmujÄ™ siÄ™ innymi rzeczami i niewielkÄ… ich iloÅ›ciÄ… ![]()

Znasz kogoś, kto powinien przeczytać ten post? Podeślij link :)

March 18th, 2009 at 7:42 pm
Właśnie dostałem maila od Empiku, że książka na mnie czeka
March 19th, 2009 at 1:03 pm
Jeżeli chodzi o pozbywanie się nadmiaru rzeczy polecam do przeczytania:
http://blog.penelopetrunk.com/2007/08/07/5-steps-to-taming-materialism-from-an-accidental-expert/
daje do myÅ›lenia…
March 19th, 2009 at 2:23 pm
Phoenix:
Owocnego czytania, a także wprowadzania (małymi kroczkami) zmian w życiu
Leszek:
Ten post daje do myślenia, lecz nie każdy z nas będzie postawiony w takich okolicznościach losu. Jednak warto zredukować ilość rzeczy, aby umieć z nich korzystać, ogarnąć umysłem oraz mieć większą swobodę działania gdyby coś się wydarzyło
Penelope poruszyła też sprawę kupowania rzeczy, których nie używamy:
“So much of what we hold on to is what we wish we were using — objects that commemorate a life we aspire to but do not have. The six books we bought a year ago and haven’t read, for example.”
Każdy zakup warto dokładnie przemyśleć, kupować tylko te niezbędne, aby znów nie zagracić mieszkania.
Pozdrawiam radośnie,
Orest
March 20th, 2009 at 10:19 am
Losem można sterować - np. żeby nauczyć siÄ™ jÄ™zyka najskuteczniejsze jest rzucenie siÄ™ na głębokÄ… wodÄ™ - 15 lat temu opanowaÅ‚em angielski wyjeżdżajÄ…c do Anglii i bÄ™dÄ…c tam przez 3 miesiÄ…ce - wiÄ™kszÄ… część tego czasu bez żadnego kontaktu z Polakami - z Kali jeść, Kali pić przeskoczyÅ‚em na poziom pÅ‚ynnej rozmowy i Å‚atwego czytania książek. OczywiÅ›cie przed wyjazdem uczyÅ‚em siÄ™ angielskiego ale miaÅ‚em z nim spore kÅ‚opoty, byÅ‚em zagrożony oblaniem na semestrze i ledwie siÄ™ wybroniÅ‚em - po powrocie angielski byÅ‚ dla mnie czystÄ… przyjemnoÅ›ciÄ…. Jeżeli kiedyÅ› potrzebowaÅ‚bym rosyjskiego pojechaÅ‚bym na 2 miesiÄ…ce do Rosji z dala od Polaków, może uczÄ…c angielskiego, i jestem pewien że 8 lat rosyjskiego z podstawówki i ogólniaka wypÅ‚ynęłoby na powierzchniÄ™ i ugruntowaÅ‚o, oprócz nowo nabytej wiedzy i rosyjski miaÅ‚bym opanowany. Co prawda w Anglii teraz Polaków jak mrówków ale dla chcÄ…cego nic trudnego i można siÄ™ odizolować (co jest b. istotne - mój brat z którym wyjechaÅ‚em 2 lata później postÄ™py w angielskim osiÄ…gnÄ…Å‚ dopiero jak trafiÅ‚ na osobnÄ… stancjÄ™, gdzie nie mógÅ‚ już mi powiedzieć “Ty im powiedz o co chodzi”
Co do odrzucenia rupieci najlepiej działa na to przeprowadzka do mniejszego lokum - gdybym np. 5 razy w ciągu roku przeprowadzał się na nową stancję (wynajęty pokój) w obcym mieście, moje graty zostałyby z konieczności wykoszone i najprawdopodobniej zmieściłyby się w plecaku i torbie
- tak jak to było w przypadku mojego kolegi, patrząc na którego przeprowadzkę wpadłem na ten pomysł.
Stworzenie zewnÄ™trznej sytuacji najbardziej wspomagajÄ…cej obrany cel niezmiernie przyspiesza naukÄ™ wymaganych umiejÄ™tnoÅ›ci i wyrobienie potrzebnych cech charakteru…
March 20th, 2009 at 12:14 pm
Leszek:
Rower by się nie zmieścił jedynie.
Ja się śmieję, że teraz swoje rzeczy zmieściłbym do Malucha
Lecz tak… taki “desant”, jak ja to nazywam, (bÄ™dzie za niedÅ‚ugo o tym post) wymusza na nas bÅ‚yskawiczne dostosowanie siÄ™ do nowych warunków i nabycie odpowiednich umiejÄ™tnoÅ›ci.
Pozdrawiam radośnie,
Orest
March 21st, 2009 at 4:49 am
PodsumujÄ™ innym linkiem:
http://sethgodin.typepad.com/seths_blog/2009/02/change.html
Nie wystarczy samo otoczenie - trzeba jeszcze chcieć siÄ™ zmienić - tak jak ja chciaÅ‚em nauczyć siÄ™ angielskiego…
March 24th, 2009 at 9:13 pm
Orest - ja właśnie sam od jakiegoś czasu odgracam mieszkanie - ale jest to trudne ze względu na resztę rodziny. Mam w planach przed wakacjami zrobić małą wyprzedaż na allegro
Dawniej miałem problem z tym, że dużo rzeczy nie wyrzucałem, bo kiedyś może się przyda. Rzadko to się zdarzało. A jeśli już było coś potrzebnego, to często nie mogłem tego znaleźć i tak się jakoś bez tego obyłem.
Leszek - ostatnio zastanawiałem się jak uczyć się angielskiego żeby się nauczyć. Zarazem wiem, że najlepsze jest to co Ty powiedziałeś - ale zarazem najtrudniejsze. Trudno sobie ot tak wyjechać. Chociaż myślę o jakimś Erasmusie
Pozdrawiam
Krzysiek
March 24th, 2009 at 9:27 pm
Witaj Krzysiek na blogu!
Znam ten ból “może siÄ™ przyda”
Jak narazie bardzo podoba mi siÄ™ “nowy porzÄ…dek”, czyli puste półki
GorÄ…co polecam.
Zapraszam Cię do częstszej aktywności.
Pozdrawiam radośnie,
Orest
April 14th, 2009 at 11:05 pm
[…] trakcie ostatnich życiowych porzÄ…dków usunÄ…Å‚em z życia nieistotne rzeczy, a precyzyjniej: wybraÅ‚em tylko te najistotniejsze. Nie […]
May 3rd, 2009 at 1:01 pm
Tzw. “akt wykonawczy” w temacie robienia porzÄ…dków w domu, czyli co i jak można wysprzÄ…tać
http://www.dumblittleman.com/2007/09/lose-and-control-your-clutter.html
June 22nd, 2009 at 2:26 pm
[…] • uporzÄ…dkowanie pokoju, mieszkania, rzeczy którymi siÄ™ zajmujemy, […]
September 28th, 2009 at 2:56 pm
[…] Czym faktycznie chcemy siÄ™ zajmować w naszym życiu? PierwszÄ… sprawÄ… jest wydzielenie w naszym życiu kilku najważniejszych obszarów, które sÄ… dla nas ważne. Leo Babauta (jego książkÄ™ “The Power of Less” mamy w Biblioteczce) okreÅ›liÅ‚ to jako esencjÄ™ życia, coÅ› co nadaje sens naszemu życiu, dostarcza najwiÄ™cej zadowolenia. I tutaj warto wyróżnić sobie od 3 do 5 najważniejszych obszarów/rzeczy. Można wiÄ™cej, ale to tak jak z problemem naszego przyjaciela z rysunku numer 1 PrzykÅ‚ad takiej listy (mojej) znajdziecie w poÅ›cie o “Sposób na porzÄ…dki w pokoju i w życiu”. […]
November 14th, 2009 at 5:08 pm
ZazdroszczÄ™!!!
Ja próbuję sprzątać - usuwam stare papiery
(trzy kartonowe teczki poszÅ‚y won), niepotrzebne notatki, etc. ale do ciuchów mam taki sentyment, że mam całą szafÄ™ z urywajÄ…cymi siÄ™ od zawiasów drzwiami (dosÅ‚ownie i w przenoÅ›ni), a mimo to, nie umiem ubraÅ„ wyrzucać…
Gratuluję Ci Orest, bo ode mnie to wymaga wręcz wylewania krokodylich łez, jak mam bluzeczkę wyrzucić, etc.
Ale czasem siÄ™ udaje, nie mówiÄ™…
November 14th, 2009 at 8:07 pm
Witaj Gremlinianeczko na blogu!
Może zamiast wybierać ubrania do wyrzucenia zacznij wybierać te co są Tobie potrzebne, niezbędne a pozostałe wyrzuć. Ja tak teraz robię np. ze zdjęciami. Uznaję, że wszystkie są do wyrzucenia i z nich wybieram te najlepsze i najpotrzebniejsze. Reszta papa
Pozdrawiam,
Orest
December 18th, 2010 at 8:18 pm
[…] Post w wersji z marca 2009 jest tutaj: “Sposób na porzÄ…dki w pokoju, domu… w życiu” […]