Motywacja na żądanie - post na personaldevelopment.pl
Na blogu PersonalDevelopment.pl, na zaproszenie Ludwika C. Siadlaka, napisałem gościnny post o tym gdy zabraknie nam chęci by coś zrobić i co z tym zrobić.
Zapraszam wiÄ™c Was do przeczytania postu “Motywacja na żądanie” oraz do udziaÅ‚u w dyskusji pod postem
———
PS: Zachęcam do śledzenia blogu PersonalDevelopment poprzez subkrybcję RSS lub otrzymując wiadomość na pocztę e-mail.

Znasz kogoś, kto powinien przeczytać ten post? Podeślij link :)

August 28th, 2009 at 11:17 pm
Co poradziłbyś na zmotywowanie do przetłumaczenia (ang->pl) np. odcinka na BBC, czy też - o wiele prostszy przykład - do przeczytania książki?
Pozdrawiam
PS wielkie dzięki za radę odnośnie sprzedania książek na allegro, kilka z nich okazało się dosyć unikalnymi, a resztę oddałem do miejskiej biblioteki
August 29th, 2009 at 11:41 am
Witaj Michał na blogu!
Mi niezÅ‚ego kopa do czytania, uczenia siÄ™ za każdym razem daje film Hrabia Monte Christo… a oglÄ…daÅ‚em go już 4 razy. Jest tam ciekawy moment przemiany głównego bohatera, gdy zaczyna swojÄ… edukacjÄ™ w wiÄ™zieniu.
Co do tłumaczeń nie bardzo mam pomysł. Może filmy o naukowcach czy dziennikarzach pracujących z tekstem, książkami, albo o tworzeniu programów telewizyjnych.
PS: ProszÄ™ bardzo
Pozdrawiam radośnie,
Orest
August 30th, 2009 at 4:25 pm
Michał:
Jeszcze co do czytania książek to polecam ten artykuł:
http://bartekpopiel.pl/2009-08-29/szybka-nauka/dlaczego-warto-czytac-ksiazki/
czy moje wcześniejsze:
http://orest.tabaka.eu/staryblog/2009-04-23/rozwoj-osobisty/gdzie-jest-wartosc-w-czytaniu-ksiazek/
http://orest.tabaka.eu/staryblog/2009-05-09/rozwoj-osobisty/gdzie-jest-wartosc-w-czytaniu-ksiazek-cz-2/
Pozdrawiam radośnie,
Orest
August 30th, 2009 at 9:57 pm
Jednak nie we wszystkim można to zastosować, a już szczególnie w nauce, bo dziwne by to było, gdybym miał oglądać Einsteina jak siedzi i obliczenia na kartce robi, albo coś podobnego, nie motywowały by mnie osiągnięcia największych mózgów, bo wiem, że takich osiągnięć nie uzyskam, bo do tego nie dążę.
Także może być skuteczne, ale trudno czasem motywować się działaniem innych.
Pozdrawiam.
August 30th, 2009 at 10:13 pm
Witaj Pawle na blogu!
ZachÄ™tÄ™ do nauki u mnie zwiÄ™kszaÅ‚ za każdym razem wspomniany wyżej film Hrabia Monte Christo. Znam kilka osób, które oglÄ…dająć/podziwiajÄ…c dziaÅ‚ania innych (na zdecydowanie wyższym poziomie) nabierali chÄ™ci i zabierali siÄ™ do dziaÅ‚ania. Nie u każdej osoby musi to dziaÅ‚ać… ale jestem przekonany, że u wielu wywoÅ‚a pozytywny skutek
Pozdrawiam radośnie,
Orest
August 31st, 2009 at 12:52 pm
Ciekawy post Orest, w pełni zgodzę się, że oglądanie filmików lub czytanie książek które dają kopa jest dobrym impulsem do rozpoczęcia działania. Jednak muszę ostrzec przed przedawkowaniem. Sam kiedyś używałem tego typu metody, do czasu kiedy zdałem sobie sprawę, że każde działanie zaczynam od oglądnięcia kilku takich filmów. Ostatecznie zabierały mi one wiecej czasu niż sama czynność do której miały mnie zmotywować
Dlatego warto, (o czym już pisaÅ‚eÅ›) uÅ›wiadomić sobie dlaczego chcemy danÄ… rzecz zrobić. NastÄ™pnie spisać to na kartce i powiesić w widocznym miejscu. Jak tylko nie bÄ™dziemy mieli motywacji, żeby siÄ™ za to zabrać, możemy przeczytać tÄ… dÅ‚ugÄ… liste krótko i dÅ‚ugoterminowych korzyÅ›ci i samemu “dać sobie motywacyjnego kopa”. Natomiast, jeÅ›li nie bÄ™dzie zbyt dużo tych pozytywnych oczekiwaÅ„ albo nie bÄ™dÄ… do nas przemawiać to lepiej jeszcze raz przemyÅ›leć, czy faktycznie warto siÄ™ zabierać do tego zadania…
Pozdrawiam serdecznie,
Bartek
August 31st, 2009 at 1:04 pm
O tym przedawkowaniu faktycznie nie wspomniałem. Dzięki za czujność
KiedyÅ› Bartek Popiel u siebie pisaÅ‚, że sÄ… osoby, które chodzÄ… na szkolenia i seminaria z dziaÅ‚ania i motywacji… i uzależniajÄ… siÄ™ od chodzenia na nie, a nie podejmujÄ… żadnych dziaÅ‚aÅ„ w życiu codziennym
Te kartki nie są konieczne, jeżeli skupimy się na najważniejszych 2-3 obszarach w naszym życiu, na 5 rzeczach do wykonania (jak kiedyś pisałem o porządkach w życiu) - do czego zawsze zachęcam. Wtedy to wszystko mamy w głowie i zawsze przy sobie
Pozdrawiam radośnie,
Orest