KtoÅ› musi zacząć pierwszy…
Thursday, May 28th, 2009Uwielbiam scenÄ™ z filmu “Rejs” z zebrania na statku i pamiÄ™tnÄ… kwestiÄ™:
“Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoÅ› musi zacząć pierwszy.”
Rewelacyjna kwestia i odnosząca się nie tylko do zebrań. W wielu sytuacjach życiowych, w których nie wiemy jak się zachować musi być ktoś, kto pierwszy pokaże jak się zachować (swoją drogą profesor psychologii Robert Cialdini nazwał to zjawisko Social Proof). Jak graliśmy w piłkę i ktoś z kolegów albo my sami wybiliśmy szybę sąsiadowi to nastawała chwila konsternacji i rozglądanie się co zrobić. Jak jeden zaczął uciekać to i reszty po chwili nie było na miejscu zdarzenia ![]()
Jak nauczyciel albo wykładowca zacznie grzmieć, że zrobi sprawdzian/kolokwium za to, że się nie uczymy, to tylko czekamy aż ktoś pierwszy zacznie odpowiadać na pytania by dyskusja mogła się ożywić.
Gdy byÅ‚em w 2 klasie podstawówki i jeden z kolegów rzuciÅ‚ pomysÅ‚, aby po lekcjach salÄ™ opuÅ›cić nie drzwiami tylko przez okno, to rozglÄ…daÅ‚em siÄ™ kto pierwszy siÄ™ odważy. Jak jeden “wyszedÅ‚ oknem”, to opór znikÅ‚ - też “wyszedÅ‚em oknem” (ach, później przez weekend żaÅ‚owaÅ‚em, że to nie ja byÅ‚em tym “pierwszym”
).
Przykładów można mnożyć.
Nie inaczej jest jeÅ›li chodzi o pomysÅ‚ na życie. Mamy swoje wyobrażenia, przykÅ‚ady z życia naszych rodziców, znajomych - nimi najczęściej podążamy. Nie chcÄ™ tu już za bardzo zÅ‚orzeczyć na schemat liceum-studia-praca-dom/kredyt-rodzina. Ten schemat jest sprawdzony, wielu już przetestowaÅ‚o - dziaÅ‚a byle jak, ale dziaÅ‚a. Lecz jak mamy wÅ‚asny pomysÅ‚ na życie, którego nie widzieliÅ›my ani w telewizji, ani wÅ›ród znanych nam osób, ani nie przeczytaliÅ›my o nim w gazecie, książkach itd. to zapala nam siÄ™ lampka i czekamy “Co tu zrobić? Kto pierwszy siÄ™ odważy tak zrobić? Wtedy i ja tak zrobiÄ™!”.
Nie ma innej opcji jak stwierdzić: “Z każdym pomysÅ‚em jest taka sytuacja, że ktoÅ› musi zacząć pierwszy! Dlaczego nie miaÅ‚(a)bym być to ja?” MaÅ‚o prawdopodobne, że ktoÅ› za nas na ochotnika przetestuje nasze marzenia, nasz pomysÅ‚ na życie, aby pokazać nam, że dziaÅ‚a, że tak można, że to wypali. Może on być przecież szalony, dziwny, abstrakcyjny, nierealny… ale to nasz pomysÅ‚, przez nas wymyÅ›lony, do nas dopasowany!
Od zeszÅ‚ego roku dość intensywnie “natycham siÄ™” anglojÄ™zycznymi pozycjami książkowymi i blogami. CzerpiÄ™ różne pomysÅ‚y na swój styl życia, które to pomysÅ‚y już funkcjonujÄ… w życiu innych ludzi. Ja z nich zrobiÅ‚em mix, kompletnÄ… mieszankÄ™ różnych dziwnych i skrajnych czasem podejść. I wÄ…tpiÄ™, aby ktoÅ› miaÅ‚ ochotÄ™ testować jÄ… na sobie. Nikt tego za mnie nie zrobi, wiÄ™c jak chcÄ™ wieść takie życie jakie sam sobie wymyÅ›liÅ‚em, to jedyna opcja jaka jest to “KtoÅ› musi zacząć pierwszy. Tak, to muszÄ™ być ja!”
———
PS: To jest trochę tak jak z zabawą z petardami. Póki mamy na nią pieniądze i zadbamy o to, aby się poważnie nie poparzyć to frajda z zabawy gwarantowana ![]()

