Archive for September, 2009

MyÅ›l! Tego nie wyoutsource’ujesz! (ogÅ‚upiajÄ…ca siÅ‚a tÅ‚umu)

Wednesday, September 30th, 2009

W ostatnim czasie było kilka historii, w których ludzie masowo pokazali, że nie grzeszą trzeźwym osądem sytuacji czy też mają poważne braki edukacyjne. Sprawa kupców z KDT, strajki górników, stoczniowców, rządowe programy walki z kryzysem. Inne, w których wzięli lub wezmą nasi znajomi, rodziny czy nawet my to te chociażby internetowe - sprawa ze śledzikiem na NK czy ta, która dziś do mnie dotarła, petycja do NK o zaprzestanie dalszej komercjalizacji Naszej-Klasy. Polecam przeczytanie petycji na stronie, do której jest link w tym certyfikacie.

Z opiniÄ… to jest jak z dupÄ…… każdy ma swojÄ… ;) I każdy ma do tego prawo. Każdy też przez pryzmat swojego doÅ›wiadczenia, swojej wiedzy, uczuć, osÄ…du czy sytuacji podejmuje różne dziaÅ‚ania, dochodzi do różnych wniosków. Ale wystarczy, że wejdziemy w tÅ‚um i okazuje siÄ™, że inteligencja tÅ‚umu jest niższa od inteligencji najmniej inteligentnej osoby w tym tÅ‚umie. Terry Pratchett napisaÅ‚, że iloraz inteligencji tÅ‚umu równy jest IQ najgÅ‚upszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbÄ™ uczestników i to siÄ™ zgadza z moimi obserwacjami :) Zapytajmy o opiniÄ™, o zdanie różne osoby, gdy sÄ… one u wyedukowanych znajomych, u ksiÄ™dza czy indywidualnie zostajÄ… zapytani przed kamerÄ…… te same osoby zajmujÄ… idiotyczniejsze stanowisko w tej samej sprawie bÄ™dÄ…c w tÅ‚umie.

I teraz mamy dwie przeciwległe sytuacje łączenia się intelektualnego z innymi ludźmi:

• Nasze osÄ…dy, opinie stajÄ… siÄ™ bogatsze, trafniejsze, sÄ… bardziej wyważone co przekÅ‚ada siÄ™ na poprawienie naszej sytuacji - wtedy mamy do czynienia z efektem “trust’u mózgów”.

• Nasze osądy, opinie stają się uboższe, coraz bardziej rozmazuje się nam obraz obecnej sytuacji czy nawet staje się bardziej zakłamany i w ten sposób podejmujemy działania, które tylko pogarszają naszą sytuację, objawiają naszą głupotę.

Z efektu “trust’u mózgów” korzysta siÄ™ chociażby w burzy mózgów czy mini-assessmencie (o tym wkrótce napiszÄ™). Tutaj jednak nikt nie narzuca nam co mamy myÅ›leć, jak siÄ™ zachowywać, a tylko wzbogacajÄ… naszÄ… wiedzÄ™, podsuwajÄ… inny punkt widzenia. Naszo-klasowe kody usuwajÄ…ce Å›ledzika (”5P13RD4L4J-5L3D21U”) nie sÄ… wygenerowanym specjalnie kodem, a zwykÅ‚ym bluzgiem (przeczytajcie cyferki tak jakby byÅ‚y literkami). I takie “kody” i inne treÅ›ci gwarantujÄ…ce usuniÄ™cie Å›ledzika pojawiaÅ‚y siÄ™ na profilach wielu, wydawaÅ‚oby siÄ™ trzeźwo myÅ›lÄ…cych, inteligentnych i Å›wiadomych, ludzi; matki wklejaÅ‚y dzieciom :) Cyrk!

Każdy z nas z tym postem zrobi co ze chce. PodsunÄ™ tylko pewne podejÅ›cie: w ostatnich kilku dniach ze swojego czytnika RSS wyrzuciÅ‚em kilkanaÅ›cie blogów z którymi siÄ™ zgadzaÅ‚em i/lub na których pojawiaÅ‚o siÄ™ to co już wiem. Dla zrównoważenia wÅ‚asnych poglÄ…dów wstawiÅ‚em kilka nowych, w których tematy ujÄ™te sÄ… z innego punktu widzenia i z którymi sam czasem siÄ™ nie zgadzam. Tak… blog Leo Babauty również wyrzuciÅ‚em, bo dla mnie staÅ‚ siÄ™ przewidywalny.

Co jest w życiu ważne/najważniejsze (priorytety)

Monday, September 28th, 2009

Wydawać by się mogło, że kwestia priorytetów w życiu jest oczywista. Coś jest dla nas ważne, a coś nie. Z tymże takie priorytetowanie ma poważną wadę. Oklejamy różne zadania czy całe obszary naszego życia naklejką priorytet lub ich nie oklejamy. Później okazuje się, że z tych, które chcielibyśmy wykonywać, więcej jest oznaczonych priorytetem niż nieoznaczonych. To utrudnia zabranie się za cokolwiek, bo jak odróżnić co z tych ważnych jest dla nas ważniejsze i za co się wziąć najpierw? Tak, ten ludzik z obrazka ma podobny dylemat ;)

Systemów prioretytowania obszarów w naszym życiu czy zadaÅ„ jest peÅ‚no. OpiszÄ™ Wam mój sposób jak w miarÄ™ sprawnie funkcjonować, bez żadnych list, kartek, przypominaczy… oraz pamiÄ™tajÄ…c, że doba każdego z nas ma 24 godziny. Nawet dodatkowa godzina wcale nie pozwoliÅ‚aby nam dziaÅ‚ać spokojniej, bo i jÄ… pewnie zapchalibyÅ›my zadaniami.

Czym faktycznie chcemy się zajmować w naszym życiu?
PierwszÄ… sprawÄ… jest wydzielenie w naszym życiu kilku najważniejszych obszarów, które sÄ… dla nas ważne. Leo Babauta (jego książkÄ™ “The Power of Less” mamy w Biblioteczce) okreÅ›liÅ‚ to jako esencjÄ™ życia, coÅ› co nadaje sens naszemu życiu, dostarcza najwiÄ™cej zadowolenia. I tutaj warto wyróżnić sobie od 3 do 5 najważniejszych obszarów/rzeczy. Można wiÄ™cej, ale to tak jak z problemem naszego przyjaciela z rysunku numer 1 ;) PrzykÅ‚ad takiej listy (mojej) znajdziecie w poÅ›cie o “Sposób na porzÄ…dki w pokoju i w życiu”.

Nadaj priorytety grupom zadaÅ„/obszarom od 1 do 5 plus “priorytet 0″
Tzw. “priorytet 0″ to sprawy, które sÄ… niezbÄ™dne do naszego przeżycia/funkcjonowania. Tutaj sÄ… takie sprawy jak sen, jedzenie, picie, potrzeby fizjologiczne, zrobienie zakupów, opÅ‚acenie rachunków, dla niektórych tutaj też bÄ™dzie szkoÅ‚a i praca oraz inne. Tutaj powinno być jak najmniej rzeczy i tylko te, które musimy wykonać. Z resztÄ… one same siÄ™ o sobie przypomnÄ… - dÅ‚ugo bez snu, jedzenia itd. nie pociÄ…gniemy :)
Wiedząc co jest dla nas ważne możemy określić sobie co jest dla nas ważniejsze a co trochę mniej. To co oznaczymy sobie 1 jest najważniejsze a co 5 czy dalszą cyferką to kapkę mniej ważne.

Rozprawianie siÄ™ z zadaniami
Rzeczy z worka “priorytet 0″ same siÄ™ o sobie przypomnÄ… - bÄ™dziemy gÅ‚odni to zjemy, senni to pójdziemy spać, zbliży siÄ™ termin pÅ‚acenia rachunków to je opÅ‚acimy. Do pracy czy szkoÅ‚y też pójdzie wg planu. Po ich wykonaniu (na bieżąco) zabieramy siÄ™ za sprawy 1-5:
• jak dzieci zaglÄ…damy do worka z zabawkami numer 1 i patrzymy czy coÅ› tam nas ciekawi, czym chcemy siÄ™ “pobawić” :) - jeÅ›li chcemy wykonać coÅ› z worka “1″ to dziaÅ‚amy, jeÅ›li nie…
• zaglÄ…damy do worka numer 2 i szukamy ciekawych zabawek - znajdziemy to dziaÅ‚amy, nie to przeskakujemy do 3… itd. Jak na rysunku:

Na moim przykładzie:
1 - rozwijanie się (podpriorytety: 1a czytanie RSSów, 1b różne materiały z sieci, 1c czytanie książek, 1d oglądanie materiałów filmowych),
2 - aktywność internetowa: (2a blogowanie (pisanie); 2b maile; 2c komunikatory, serwisy społecznościowe), spotkania z ludźmi,
3 - aktywność fizyczna (3a spacery, 3b bieganie, 3c ćwiczenia gimnastyczne, rozciągające)
itd.
W pierwszej kolejnoÅ›ci pytam siÄ™ siebie czy mam ochotÄ™ siÄ™ pouczyć, poczytać… tak to siÄ™ za to zabieram, nie to pytam o bardziej pasywne uczenie czyli oglÄ…danie. JeÅ›li z worka 1 nic nie ma co chciaÅ‚bym w danej chwili robić to zaglÄ…dam do worka numer 2 - czy mam ochotÄ™ napisać post, sprawdzić i odpisać na maile itd. JeÅ›li tak, to zabieram siÄ™ za dziaÅ‚anie. JeÅ›li nie to worek numer 3… czy mam ochotÄ™ na spacer? Nie. Na bieganie? Tak… to idÄ™ :)

Priorytety dynamiczne
I ostatnia sprawa. Nie trzymajcie siÄ™ tego sztywno. Nie jesteÅ›my komputerami (tam też każde zadanie ma priorytet oraz sÄ… “zerowe” krytyczne dla systemu). JesteÅ›my ludźmi i możemy je zmieniać, opróżniać worki i wstawiać tam nowe rzeczy, przestawiać je. Dla danego roku, miesiÄ…ca, tygodnia, dnia czy nawet danej chwili coÅ› innego może być ważniejsze. MiesiÄ…c wrzesieÅ„ upÅ‚ywa pod znakiem aktywnoÅ›ci fizycznej - oznacza to, że aktywność fizyczna bÄ™dÄ…ca normalnie na 3 miejscu przeskoczyÅ‚a na pierwsze (zamiana worków) oraz w worku też zaszÅ‚y zmiany. Przez to w pierwszej kolejnoÅ›ci pytaÅ‚em siÄ™ czy mam ochotÄ™ pobiegać? Tak? To na dwór i duża runda! JeÅ›li nie to pytanie o poćwiczenie w domu? Dopiero po wykonaniu rzeczy z obszaru aktywnoÅ›ci fizycznej (np. po powrocie z biegania) przeskakiwaÅ‚em do nastÄ™pnych worków z naukÄ…, rozwojem, pisaniem. StÄ…d też we wrzeÅ›niu byÅ‚em tu mniej aktywny a zdecydowanie wiÄ™cej wybiegaÅ‚em godzin i kilometrów :)

To pewien zarys mojego sposobu na rozprawianie się z rzeczami do wykonania. Niech posłuży Wam bardziej do inspiracji, do tego abyście stworzyli coś co Wam pasuje. Te worki, podpriorytety, normalnie aż tak strasznie u mnie nie wyglądają, nie mam ich nigdzie spisanych :) Mam świadomość co jest dla mnie ważne i patrzę przez pryzmat moich celów. Chcę zaistnieć zawodowo, więc ważny jest dla mnie rozwój intelektualny, poszerzanie wiedzy itd. Ważna jest aktywność fizyczna, abym miał zdrowie i siłę do działania. Za jakiś czas znów to się przemiesza, coś odpadnie (odpadł ostatnio rower ze względu na kolano) a dojdzie coś innego.

Pytania, refleksje, spostrzeżenia, jakieś pomysły? Tradycyjnie zapraszam do aktywności w komentarzach :)

Å»ycie “stylem dowolnym”

Wednesday, September 23rd, 2009

Rozpoczęła się jesień, skończyła moja 3-tygodniowa przerwa kreatywna więc wracam do pisania :)
Temat tego postu chodzi mi po gÅ‚owie już od pół roku, odkÄ…d z dość sporÄ… czÄ™stotliwoÅ›ciÄ… dochodzÄ… do mnie informacje o Å›lubach, zakÅ‚adaniu rodziny, o powrotach “na staÅ‚e!” z zagranicy i różnych innych decyzjach znajomych (wiek ok. 25-30 lat), które majÄ… na celu ustabilizowanie ich życia. Generalnie mi nic do tego co ktoÅ› postanowiÅ‚. Ważne, aby tym nie krzywdzić innych oraz siebie. Jednak prawdÄ™ powiedziawszy to decyzje o Å›lubach wÅ›ród moich rówieÅ›ników czy osób do ok. trzydziestki sÄ… najczęściej podyktowane tym, że albo w drodze jest bobas albo dlatego, że tak trzeba, bo później bÄ™dzie siÄ™ starÄ… pannÄ… albo kawalerem.

Trzeba sobie to też otwarcie powiedzieć - nasze mÅ‚ode pokolenie ma szanse dożyć setki. Już teraz mężczyźni Å›rednio żyjÄ… po 71 lat, a kobiety 80… a jak wydÅ‚uży siÄ™ Å›rednia wieku, gdy my bÄ™dziemy mieli po 70-80 lat? Do Å›redniej wieku zaliczajÄ… siÄ™ także noworodki, które zmarÅ‚y zaraz po narodzinach i 20-parolatki, którzy ginÄ… w wypadkach. JeÅ›li nikt z nas nie skoÅ„czy przedwczeÅ›nie to setka prawie murowana. Zatem kto majÄ…c Å›wiadomość jeszcze 70-80 lat życia już dziÅ› chce podjąć decyzjÄ™ “na caÅ‚e życie”, zrobić coÅ› “na staÅ‚e”? ;) Nawet decyzja, że czymÅ› bÄ™dziemy zajmować siÄ™ do koÅ„ca życia jest dużym ryzykiem, bo nikt nie jest w stanie przewidzieć jak bÄ™dzie wyglÄ…dać nasze życie za 15-20 czy 30 lat i co wtedy nas bÄ™dzie pasjonować.

Zatem co z tym stylem życia? 3 rzeczy pod rozwagę
Chcę Was uczulić na podstawową sprawę. Każdy z nas ma swoje własne potrzeby więc może zbudować sobie swój styl życia.
Model “szkoÅ‚a/studia->praca->rodzina->kredyt/dom->emerytura” nie jest jedynym możliwym. Jest jednym z możliwych i czÄ™sto powielanych, ale nie jest obowiÄ…zkowy! To nic, że sprawdzony przez miliony ludzi… warto też sprawdzić jaki poziom zadowolenia im dostarczyÅ‚!

Miejsce do życia
JeÅ›li ktoÅ› siÄ™ urodziÅ‚ w Polsce i tu wychowaÅ‚ to nie oznacza, że trzeba tu mieszkać caÅ‚e życie. DziwiÄ… mnie trochÄ™ powroty “na staÅ‚e”, szczególnie tych osób, które za granicÄ… nie byÅ‚y tylko z powodu pracy, ale które tam żyÅ‚y, funkcjonowaÅ‚y, umiaÅ‚y zaÅ‚atwić swoje sprawy. Takie osoby przecież mogÄ… wybrać do życia dowolne miejsce na Ziemi a nie tylko takÄ… maciupkÄ… na globusie PolskÄ™ :) Poza tym można wybrać sobie kilka lokalizacji do życia na przestrzeni roku - w moim wypadku bÄ™dÄ… ok. 4 obszary (po szerokoÅ›ci geograficznej) :)

Pieniądze na finansowanie stylu życia
Sprawa zarabiania na 8-godzinnym etacie przez ok. 220 dni rocznie, majÄ…c do dyspozycji tylko wolne weekendy, Å›wiÄ™ta i ok. 20 dni urlopu też nie musi tak wyglÄ…dać. IdÄ…c w stronÄ™ zawodów z grupy “high profit” (które koniecznie muszÄ… nas pasjonować) można pracować mniej dni w roku lub zadbać o 2 czy 3 dÅ‚uższe okresy wypoczynkowe (po np. ok 1 miesiÄ…c każdy). OczywiÅ›cie wszystko ma swojÄ… cenÄ™ - chcÄ…c wiÄ™cej zarabiać na godzinÄ™ trzeba też dostarczać coÅ› bardzo wartoÅ›ciowego ludziom.

“Å»eby siÄ™ napić piwa, nie trzeba kupować caÅ‚ego browaru”
Stara zasada lecz maÅ‚o wykorzystywana. Mamy coÅ› w sobie, że potrzebujemy wÅ‚asny dom, samochód, motor itd., żeby móc z nich korzystać. Już jakiÅ› czas temu wpadÅ‚em na to, że wcale nie muszÄ™ mieć wÅ‚asnego domu, aby gdzieÅ› mieszkać. Plan zakÅ‚ada wynajmowanie na 2-3 miesiÄ™czne okresy mieszkaÅ„ w miejscach, w których mam zamiar przebywać. A że rzadko mam zamiar wracać w dokÅ‚adnie te same miejsce, to posiadanie wÅ‚asnego mieszkania czy kilku mieszkaÅ„ (pamiÄ™tajcie o moich 4 lokalizacjach) nie ma sensu. Przerzucanie miÄ™dzy nimi mebli, AGD/RTV czy samochodu byÅ‚oby skomplikowane i kosztowne. W wielu miastach do pracy można dojeżdżać komunikacjÄ… miejskÄ… lub taksówkÄ…… policzcie, czy opÅ‚aca siÄ™ Wam stawiać auto w pÅ‚atnych strefach parkowania w mieÅ›cie, posiadać auto tylko do jeżdżenia do pracy, tankować, czy może nie taniej wyjdzie taksówka, szczególnie u zaznajomionego taksówkarza :) Dodatkowo zyskacie kilkanaÅ›cie/dziesiÄ…t minut w taksówce, aby zająć siÄ™ gazetÄ…, pocztÄ…, coÅ› poczytać, zamiast prowadzić auto :)
Wynajem auta z wypożyczalni również często się opłaca, jeśli rzadko z niego korzystamy.

To tylko niektóre aspekty, którym warto się przyjrzeć kreując własny styl życia. Warto w tym względzie mieć oczy i umysł otwarte, podpatrywać style życia innych (nie tylko znajomych, ale także tych, których nie znamy lub tych co nie istnieją - postaci literackie żyją czasem w świecie fantazji, ale z nich można też czerpać inspirację. Testujmy różne style, tak aby mieć swój. Jakiś czas temu czytałem blog człowieka, który jeździ po świecie (Ameryka Południowa, Azja), pracuje zdalnie przez internet (zajmował się programowaniem czy tworzeniem stron) i do Polski wpada tylko jak potrzebuje :)

Jakie macie pomysły na własny styl życia lub jaki styl już teraz praktykujecie?
Update:
Zajrzyjcie na eiobę.pl i przeczytajcie ciekawy komentarz Grzegorza właśnie o własnym stylu życia.

———
PS1: Kolejny miesiąc idziemy na rekord w ilości unikalnych odwiedzin, choć to dopiero pierwszy post we wrześniu :)

PS2: Zacząłem blipować na http://oresttabaka.blip.pl - możecie dodać mnie do obserwowanych. Tylko informacje odnośnie blogu, linki, ciekawe artykuły i odpowiedzi na Wasze pytania (choćby tagiem #orest) :)

PS3: Zajrzyjcie do Biblioteczki Obiegowej - mamy tam kilka nowych bardzo ciekawych pozycji po polsku!