Nie nawiązałeś kontaktu? Zostaw wiadomość.
Friday, June 5th, 2009O byciu online pisałem przy okazji postu o korespondowaniu przez e-mail. Niby to konieczność by istnieć zawodowo i społecznie, choć od tamtego czasu moje podejście się zmieniło. Mianowicie staję się osobą coraz bardziej offline
Polega to na tym, że na maile odpisuję wtedy gdy mam na to czas i ochotę a nie gdy wpadną mi one do skrzynki, na GG zaglądam co dwa czy trzy dni, aby tylko odebrać jakąś wiadomość i ewentualnie odpisać, z komórki korzystam niemal jak z budki telefonicznej (służy mi raczej do dzwonienia, a mniej do odbierania).
Może siÄ™ wydawać, że takie podejÅ›cie do sprawy dostÄ™pnoÅ›ci to podcinanie gałęzi na której siÄ™ siedzi. Leo Babauta w “The Power of Less” i Tim Ferriss w “The 4-hour Workweek” piszÄ… o swoim przejÅ›ciu na offline - Leo sprawdza maila 2-3 razy na dzieÅ„, Tim raz na tydzieÅ„. Obaj proponujÄ… nawet sprawdzenie tylko dwa razy na dobÄ™ (Leo o 10:00 i o 16:00; Tim o 12:00 i o 16:00) i odpisywanie tylko na te najważniejsze maile. Podobno dzwoniÄ…c do Tima na komórkÄ™ odzywa siÄ™ automat do nagrywania wiadomoÅ›ci
Co prawda podejÅ›cie Tima w kwestii dostÄ™pnoÅ›ci jest dla mnie dość skrajne, o tyle pewne rzeczy warto sobie przyswoić. I pewnie po latach mody na bycie online (kulminacja nastÄ…piÅ‚a gdy weszÅ‚y Twitter, Blip, Facebook i dziesiÄ…tki innych serwisów spoÅ‚ecznoÅ›ciowo-komunikacyjnych) powoli bÄ™dziemy przechodzić na offline i korzystać z tych dobrodziejstw tylko w przypadkach pilnych i/lub ważnych. Sam unikam wszelkich sytuacji typu “emergency” (sytuacja wyjÄ…tkowa), aby być wolnym od komunikatorów, maili, serwisów spoÅ‚ecznoÅ›ciowych czy komórki, a korzystać z nich gdy mam na nie czas i ochotÄ™. Pewnie zauważyliÅ›cie już jak takie bycie “na telefon”, bycie w kontakcie, bycie online dezorganizuje dzieÅ„ i podnosi poziom stresu.
Era offline
Aby korzystać efektywnie z komunikacji w internecie czy przez telefon w obliczu nowego trendu, mam dla Was kilka sugestii, do których sam się ostatnio stosuję:
• PróbujÄ…c nawiÄ…zać z kimÅ› kontakt przez komunikator GG, Skype itd. napisz o co chodzi i podpisz siÄ™ imieniem i nazwiskiem. Zdarza siÄ™, że ktoÅ› rozpoczyna ze mnÄ… rozmowÄ™ na GG samym “Hi!” lub “Cześć!” po czym nie ma nic - nawet w czasie gdy byÅ‚em niedostÄ™pny. Pierwsze moje podejrzenia padajÄ… na spamerów - jak myÅ›licie, czy odpowiadam na tak rozpoczÄ™tÄ… rozmowÄ™?
• Pisząc maila napisz o co chodzi i podpisz się. Czasem dostaję maile niepodpisane, na szczęście zawierają jakąś treść która pozwala poznać, że mam do czynienia z poważnym człowiekiem a nie spamerem lub robotem. Warto jednak podpisać się i od razu napisać o co chodzi.
• Gdy dzwoniÄ…c na komórkÄ™ nie dodzwonisz siÄ™, to wyÅ›lij sms’a, napisz o co chodzi i podpisz siÄ™. Nie każdy przez caÅ‚y czas nosi ze sobÄ… komórkÄ™, a i nie każdy odbiera jak jest czymÅ› zajÄ™ty. Sam nie zawsze sÅ‚yszÄ™ jak dzwoni telefon, nie wszÄ™dzie go zabieram. Jak myÅ›licie, czy oddzwaniam na każdy numer jaki mam w “nieodebrane”?
Dlatego jeÅ›li ja dzwoniÄ™ do kogoÅ› i siÄ™ nie dodzwoniÄ™ to natychmiast wysyÅ‚am sms’a o treÅ›ci:
- “Hej X/Witaj! DzwoniÅ‚em, bo chciaÅ‚em siÄ™ Ciebie zapytać o… / DzwoniÅ‚em, gdyż potrzebujÄ™ numer/adres e-mail itd. do Y. Daj znać, gdy bÄ™dziesz dostÄ™pny - wtedy zadzwoniÄ™. Pozdrawiam, Orest Tabaka”, lub
- “Hej X/Witaj! DzwoniÅ‚em w dość pilnej sprawie, wiÄ™c zaraz bÄ™dzie nieaktualna. MiÅ‚ego dnia, pozdrawiam. Orest Tabaka
“ (dajÄ™ znać drugiej osobie, że nie musi oddzwaniać)
Takie pozostawianie wiadomości pozwala odbiorcy odpowiednio zareagować. Bardzo często zdarza się, że ta druga osoba do mnie odpisuje lub oddzwania, bo wie jak może pomóc, w jakiej sprawie próbowałem się skontaktować i że to było istotne.
Kilka miesięcy temu wielkim niezrozumieniem i zdziwieniem reagowały osoby, którym mówiłem, że dopiero po 3 (dla znajomych numerów) lub 5 (dla nieznajomych numerów) nieudanych próbach dodzwonienia się do mnie oddzwaniałem. Podejrzewam, że będzie to coraz powszechniejsze podejście do komórek, więc zostawianie wiadomości z pewnością zaoszczędzi Wam wiele nerwów i czasu
——
PS: Wyżej opisane podejście trudno zastosować w tzw. Help Desk czy w sytuacjach, gdzie od szybkości naszej odpowiedzi na pytania klienta zależy nasze być czy nie być.
PPS: Sytuacja ma siÄ™ też inaczej, gdy z kimÅ› jestem umówiony na telefon, na spotkanie lub “trzymamy kontakt”. Wtedy natychmiast oddzwaniam, nawet gdy ta osoba tylko “puÅ›ci sygnaÅ‚”.

