Aktywne s艂uchanie - dlaczego warto? (moje praktyki)
Wednesday, November 12th, 2008O tym, 偶e warto nauczy膰 si臋 aktywnie s艂ucha膰 i nie przerywa膰 pisano ju偶 w wielu ksi膮偶kach i na wielu blogach. I cho膰 temat ten w szerszej wersji mia艂 si臋 pojawi膰 u mnie za jaki艣 czas, zdecydowa艂em si臋 jednak napisa膰 o nim wcze艣niej, po dyskusji zainicjowanej przez Tomka M. pod postem Alexa “Skuteczne nawi膮zanie dobrego kontaktu z innym cz艂owiekiem”. W po艣cie mo偶emy przeczyta膰 jak to robi膰 i jakie efekty przynosi. By膰 mo偶e nie dopowiem nic odkrywczego, lecz po cz臋艣ci opisz臋 jak ja to robi臋 i jakie efekty mi to przynosi
Na wst臋pie przytocz臋 dwa fragmenty z klasyka jakim jest Dale Carnegie i jego ksi膮偶ka “Jak zdoby膰 przyjaci贸艂 i zjedna膰 sobie ludzi”:
Jaki艣 czas temu by艂em na przyj臋ciu bryd偶owym. Nie gram w bryd偶a, lecz na szcz臋艣cie by艂a tam kobieta, kt贸ra r贸wnie偶 nie gra艂a. […]
- Och, panie Carnegie, po prostu musi mi pan powiedzie膰 o wszystkich cudownych miejscach, kt贸re pan odwiedzi艂, i rzeczach, kt贸re pan tam widzia艂.
Kiedy usiedli艣my na sofie, powiedzia艂a mimochodem, 偶e wraz z m臋偶em w艂a艣nie wr贸ci艂a z podr贸偶y do Afryki.
- Afryka! Zawsze chcia艂em tam pojecha膰, ale nigdy nie dotar艂em, je艣li nie liczy膰 24 godzin w Algierze. Czy zwiedza艂a pani? Tak? Szcz臋艣liwa! Zazdroszcz臋 pani. Prosz臋 mi o tym opowiedzie膰! - rzek艂em.
M贸wi艂a przez czterdzie艣ci pi臋膰 minut. Nie pyta艂a mnie ju偶, gdzie by艂em i co widzia艂em.
Na obiedzie wydanym kiedy艣 przez jednego z nowojorskich wydawc贸w spotka艂em s艂awnego botanika. Nigdy wcze艣niej nie rozmawia艂em z cz艂owiekiem tego fachu i rozmowa by艂a fascynuj膮ca. Siedzia艂em […] i s艂ucha艂em, jak opowiada o egzotycznych ro艣linach […]. Mia艂em wtedy wiele ro艣lin doniczkowych i by艂 na tyle uprzejmy, 偶e poradzi艂 mi jak unikn膮膰 niekt贸rych zwi膮zanych z nimi k艂opot贸w.
Na tym przyj臋ciu by艂o mn贸stwo innych go艣ci […] zignorowa艂em ich. Przez ca艂y czas rozmawia艂em z botanikiem.
[…] Po moim wyj艣ciu botanik skierowa艂 do gospodarza wiele mi艂ych s艂贸w pod moim adresem: 偶e jestem bardzo inteligentny i mn贸stwo jeszcze innych, a zako艅czy艂 stwierdzeniem, 偶e jestem “najwspanialszym rozm贸wc膮”.
“Wspania艂ym rozm贸wca? Przecie偶 prawie si臋 nie odzywa艂em…
I cho膰 Carnegie prze偶y艂 te sytuacje ju偶 na pocz膮tku XX wieku, to wierzcie mi, 偶e ludzie nadal podlegaj膮 takim samym prawom. Dzi臋ki takiemu sposobowi prowadzenia rozmowy, stosunek czasu m贸wienia w wielu moich “rozmowach” wynosi 10/90 czy 15/85 z przewag膮 na rzecz drugiej strony ![]()
Dzia艂a to r贸wnie偶 podczas rozm贸w telefonicznych, gdzie na 10 minut ca艂ej rozmowy m贸j udzia艂 ogranicza si臋 do zadania jednego pytania, potakiwa艅 (偶e wci膮偶 s艂ucham i jestem na linii) i kr贸tkiej odpowiedzi.
Co zyskuj臋?
To, 偶e nie musz臋 si臋 zbyt przygotowywa膰 do rozmowy, 偶e nie boli mnie gard艂o, 偶e mog臋 z prawie ka偶d膮 osob膮 prowadzi膰 d艂ug膮 rozmow臋, nie musz臋 si臋 zna膰 na dziedzinie, kt贸ra jest podstaw膮 rozmowy. Lecz najwa偶niejsze korzy艣ci to takie, 偶e:
鈥 rozm贸wcy zazwyczaj mnie uwielbiaj膮,
鈥 “kupuj膮 mnie”, cho膰 nic im o sobie nie powiedzia艂em ![]()
鈥 wiele si臋 ucz臋 od tej drugiej osoby, bo nie zu偶ywam czasu na m贸wienie tego co ju偶 wiem.
Rozmowy rekrutacyjne w kt贸rych bra艂em udzia艂 te偶 podpada艂y pod ten schemat. Po opisie w 3 zdaniach mojej osoby zadawa艂em pytanie o charakter pracy, o obowi膮zki, o to dlaczego warto tu pracowa膰… i po 30-40 minutach widzia艂em, jak rekruter mia艂 w oczach “tego faceta chc臋 zatrudni膰” ![]()
Podobnie jest z moimi projektami zawodowymi, kt贸re s膮 w fazie przygotowania.
Niebezpiecze艅stwo pojawia si臋, gdy druga strona stworzy sobie zbyt wyidealizowany obraz naszej osoby. Druga sprawa, 偶e po takich “rozmowach” mo偶na oduczy膰 si臋 m贸wienia. W ci膮gu ostatnich 6 miesi臋cy zaobserwowa艂em u siebie zubo偶enie mojego s艂ownictwa i problemy z opowiedzeniem “czym si臋 zajmuj臋”
Moje skuteczne praktyki
Ludzie lubi膮 gada膰… szczeg贸lnie o sobie. Wi臋c je艣li zadamy im odpowiednie pytanie, to ca艂膮 rozmow臋 zdominuje ta druga osoba. Czasem jednak kto艣 m贸wi i m贸wi… i ko艅ca nie wida膰. Nie warto przerywa膰, bo to niegrzeczne i mo偶emy urazi膰 drug膮 stron臋. Osobi艣cie stosuj臋 takie praktyki:
鈥 Ws艂uchuj臋 si臋 z zainteresowaniem, bo zawsze mog臋 si臋 czego艣 nowego nauczy膰. Wi臋kszo艣膰 os贸b wie o rzeczach innych ni偶 ja. Jako, 偶e jestem osob膮, kt贸ra lubi si臋 uczy膰 to mam prywatny, indywidualny i darmowy wyk艂ad z dziedziny, kt贸ra mnie ciekawi
鈥 Starannie dobieram moich rozm贸wc贸w. Cz臋sto wiem kto z mojego otoczenia ma zwyczaj m贸wienia o rzeczach nieistotnych, rozwodzenia si臋 po raz kolejny nad losami “swojego nudnego 偶ycia” itd. Takie osoby staram si臋 omija膰 z daleka, a ewentualne rozmowy sprowadza膰 do pyta艅 zamkni臋tych, b膮d藕 otwartych z ograniczon膮 mo偶liwo艣ci膮 wypowiedzenia si臋. Seria kr贸tkich pyta艅 wcinaj膮cych (nie przerywam, bo pytanie wstrzeliwuj臋 mi臋dzy zdania) za艂atwia spraw臋 - mam pewn膮 kontrol臋 nad przebiegiem rozmowy, st膮d wyci膮gam to co mi potrzebne. Tak, troch臋 to samolubne, lecz czy m贸wienie o sobie przez kilkadziesi膮t minut nie jest samolubne?
Inaczej jest w przypadku os贸b, kt贸re maj膮 zwyczaj m贸wi膰 o rzeczach dla mnie ciekawych - wtedy bardzo ch臋tnie rozmawiam z tak膮 osob膮, zadaj膮c pytania otwarte i uwa偶nie s艂uchaj膮c.
鈥 Wykrywam przydatno艣膰 rozmowy. Je艣li druga strona zaczyna “zanudza膰” to albo kolejne pytanie jest oderwane od dotychczasowego toku rozmowy (np. “A jak tam ten ostatni projekt? Co ciekawego z nim zrobi艂e艣?”) lub zamiast mojego kolejnego pytania zdarza mi si臋 u偶ywa膰: “Na mnie ju偶 pora. By膰 mo偶e b臋dzie jeszcze okazja” (lecz ju偶 wiem, 偶e postaram si臋 unikn膮膰 jej).
鈥 Na pytania otwarte odpowiadam w sko艅czonej formie - modu艂ami. I tu mam dwa warianty:
-
鈥 druga strona jest szczerze zainteresowana moj膮 odpowiedzi膮. Udzielam wi臋c odpowied藕 w zamkni臋tej formie, w kilku zdaniach (stosuj臋 nie d艂u偶sz膮 ni偶 90 sekundow膮) po czym robi臋 przerw臋. Albo druga strona zada mi pytanie dodatkowe w formie otwartej, albo z zaciekawieniem b臋dzie czeka膰 na kontynuacj臋 - co 艣wiadczy o jej zainteresowaniu. Wtedy albo zadaj臋 pytanie tej drugiej stronie nawi膮zuj膮c do tego, o czym sam m贸wi艂em (np. “A jak wygl膮da to u Ciebie?”) lub kontynuuj臋 w膮tek w podobnej formie. Daje to mo偶liwo艣膰 sta艂ej ingerencji obu stron w kierunek rozmowy - nikt nie mo偶e jej zdominowa膰.
鈥 druga strona zada艂a pytanie, aby zada膰 (nawet otwarte). Wtedy wystarcz膮 2-3 zdania odpowiedzi i odbicie pi艂eczki w formie pytania otwartego. Gdy nie jestem w stanie oceni膰, czy dana osoba jest zainteresowana moj膮 odpowiedzi膮, to robi臋 jak wy偶ej: udzielam odpowiedzi w formie w miar臋 zamkni臋tej i robi臋 przerw臋 - je艣li druga osoba zacznie m贸wi膰 o sobie, to mam wyra藕ny znak, 偶e o mnie za wiele s艂ucha膰 nie chce
Jak poprowadzi膰 dobr膮 rozmow臋?
Nie zdarza mi si臋 m贸wi膰 o sobie, je艣li mnie kto艣 nie zapyta (wyj膮tek, to ten blog). Lecz nawet je艣li, kto艣 mnie zapyta to odpowiadam w zamkni臋tej formie i stosuj臋 system przerw. S膮 jednak sytuacje, w kt贸rych spotkanie domy艣lnie nastawione jest na to, co ja powiem - kto艣 chce si臋 czego艣 ode mnie nauczy膰, dowiedzie膰… Wtedy domy艣lnie te偶 ograniczam ilo艣膰 pyta艅 do drugiej osoby. Co ka偶d膮 przerw臋 widz臋, czy druga strona jest wci膮偶 zaciekawiona tym co m贸wi臋, czy odp艂ywa. Je艣li wida膰 zaciekawienie, to znaczy, 偶e drugiej stronie odpowiada kierunek rozmowy i rozwijany przeze mnie tok wypowiedzi. Je艣li zaczyna odp艂ywa膰, to zadaj臋 pytanie, abym otrzyma艂 wskaz贸wk臋 w kt贸r膮 stron臋 mam si臋 skierowa膰.
I w艂a艣nie w dobrze prowadzonej rozmowie o to chodzi: aby da膰 co chwil臋 drugiej stronie mo偶liwo艣膰 wp艂yni臋cia na rozmow臋. Wygl膮da to tak:
moja wypowied藕 -> przerwa -> moje pytanie -> wypowiedzie膰 drugiej osoby -> przerwa -> jej pytanie do mnie -> moja wypowied藕 -> przerwa -> moja kontynuacja lub moje pytanie -> itd.
Obie strony maj膮 poczucie, 偶e panuj膮 nad rozmow膮 i mog膮 poruszy膰 ka偶dy w膮tek. Przerwy w takiej rozmowie s膮 bardzo kr贸tkie, czasem po wypowiedzi pada od razu pytanie. Kr贸tka odpowied藕 pozwala zareagowa膰 drugiej stronie, bo poruszam jedn膮 czy dwie kwestie i po pytaniu ode mnie mo偶e odnie艣膰 si臋 do tych kwestii (czy to uzupe艂ni膰, sprostowa膰, dopyta膰). I szczerze… rzadko mam przyjemno艣膰 uczestniczy膰 w takiej rozmowie
Pami臋tajcie, 偶e to m贸j spos贸b prowadzenia rozmowy z wykorzystaniem aktywnego s艂uchania. Nie ka偶demu z Was mo偶e on odpowiada膰 (mo偶ecie da膰 temu wyraz w komentarzach). Dlatego nim zaczniecie u偶ywa膰 cho膰 cz臋艣ci z tego co ja robi臋 przemy艣lcie temat uwa偶nie, przeanalizujcie sw贸j spos贸b rozmowy do tej pory, co si臋 sprawdza艂o a co nie i wtedy przeprowad藕cie stosowne modyfikacje, wed艂ug Waszego uznania.
A jak to u Was wygl膮da? ![]()


