Co jest w życiu ważne/najważniejsze (priorytety)

September 28th, 2009

Wydawać by się mogło, że kwestia priorytetów w życiu jest oczywista. Coś jest dla nas ważne, a coś nie. Z tymże takie priorytetowanie ma poważną wadę. Oklejamy różne zadania czy całe obszary naszego życia naklejką priorytet lub ich nie oklejamy. Później okazuje się, że z tych, które chcielibyśmy wykonywać, więcej jest oznaczonych priorytetem niż nieoznaczonych. To utrudnia zabranie się za cokolwiek, bo jak odróżnić co z tych ważnych jest dla nas ważniejsze i za co się wziąć najpierw? Tak, ten ludzik z obrazka ma podobny dylemat ;)

Systemów prioretytowania obszarów w naszym życiu czy zadaÅ„ jest peÅ‚no. OpiszÄ™ Wam mój sposób jak w miarÄ™ sprawnie funkcjonować, bez żadnych list, kartek, przypominaczy… oraz pamiÄ™tajÄ…c, że doba każdego z nas ma 24 godziny. Nawet dodatkowa godzina wcale nie pozwoliÅ‚aby nam dziaÅ‚ać spokojniej, bo i jÄ… pewnie zapchalibyÅ›my zadaniami.

Czym faktycznie chcemy się zajmować w naszym życiu?
PierwszÄ… sprawÄ… jest wydzielenie w naszym życiu kilku najważniejszych obszarów, które sÄ… dla nas ważne. Leo Babauta (jego książkÄ™ “The Power of Less” mamy w Biblioteczce) okreÅ›liÅ‚ to jako esencjÄ™ życia, coÅ› co nadaje sens naszemu życiu, dostarcza najwiÄ™cej zadowolenia. I tutaj warto wyróżnić sobie od 3 do 5 najważniejszych obszarów/rzeczy. Można wiÄ™cej, ale to tak jak z problemem naszego przyjaciela z rysunku numer 1 ;) PrzykÅ‚ad takiej listy (mojej) znajdziecie w poÅ›cie o “Sposób na porzÄ…dki w pokoju i w życiu”.

Nadaj priorytety grupom zadaÅ„/obszarom od 1 do 5 plus “priorytet 0″
Tzw. “priorytet 0″ to sprawy, które sÄ… niezbÄ™dne do naszego przeżycia/funkcjonowania. Tutaj sÄ… takie sprawy jak sen, jedzenie, picie, potrzeby fizjologiczne, zrobienie zakupów, opÅ‚acenie rachunków, dla niektórych tutaj też bÄ™dzie szkoÅ‚a i praca oraz inne. Tutaj powinno być jak najmniej rzeczy i tylko te, które musimy wykonać. Z resztÄ… one same siÄ™ o sobie przypomnÄ… - dÅ‚ugo bez snu, jedzenia itd. nie pociÄ…gniemy :)
Wiedząc co jest dla nas ważne możemy określić sobie co jest dla nas ważniejsze a co trochę mniej. To co oznaczymy sobie 1 jest najważniejsze a co 5 czy dalszą cyferką to kapkę mniej ważne.

Rozprawianie siÄ™ z zadaniami
Rzeczy z worka “priorytet 0″ same siÄ™ o sobie przypomnÄ… - bÄ™dziemy gÅ‚odni to zjemy, senni to pójdziemy spać, zbliży siÄ™ termin pÅ‚acenia rachunków to je opÅ‚acimy. Do pracy czy szkoÅ‚y też pójdzie wg planu. Po ich wykonaniu (na bieżąco) zabieramy siÄ™ za sprawy 1-5:
• jak dzieci zaglÄ…damy do worka z zabawkami numer 1 i patrzymy czy coÅ› tam nas ciekawi, czym chcemy siÄ™ “pobawić” :) - jeÅ›li chcemy wykonać coÅ› z worka “1″ to dziaÅ‚amy, jeÅ›li nie…
• zaglÄ…damy do worka numer 2 i szukamy ciekawych zabawek - znajdziemy to dziaÅ‚amy, nie to przeskakujemy do 3… itd. Jak na rysunku:

Na moim przykładzie:
1 - rozwijanie się (podpriorytety: 1a czytanie RSSów, 1b różne materiały z sieci, 1c czytanie książek, 1d oglądanie materiałów filmowych),
2 - aktywność internetowa: (2a blogowanie (pisanie); 2b maile; 2c komunikatory, serwisy społecznościowe), spotkania z ludźmi,
3 - aktywność fizyczna (3a spacery, 3b bieganie, 3c ćwiczenia gimnastyczne, rozciągające)
itd.
W pierwszej kolejnoÅ›ci pytam siÄ™ siebie czy mam ochotÄ™ siÄ™ pouczyć, poczytać… tak to siÄ™ za to zabieram, nie to pytam o bardziej pasywne uczenie czyli oglÄ…danie. JeÅ›li z worka 1 nic nie ma co chciaÅ‚bym w danej chwili robić to zaglÄ…dam do worka numer 2 - czy mam ochotÄ™ napisać post, sprawdzić i odpisać na maile itd. JeÅ›li tak, to zabieram siÄ™ za dziaÅ‚anie. JeÅ›li nie to worek numer 3… czy mam ochotÄ™ na spacer? Nie. Na bieganie? Tak… to idÄ™ :)

Priorytety dynamiczne
I ostatnia sprawa. Nie trzymajcie siÄ™ tego sztywno. Nie jesteÅ›my komputerami (tam też każde zadanie ma priorytet oraz sÄ… “zerowe” krytyczne dla systemu). JesteÅ›my ludźmi i możemy je zmieniać, opróżniać worki i wstawiać tam nowe rzeczy, przestawiać je. Dla danego roku, miesiÄ…ca, tygodnia, dnia czy nawet danej chwili coÅ› innego może być ważniejsze. MiesiÄ…c wrzesieÅ„ upÅ‚ywa pod znakiem aktywnoÅ›ci fizycznej - oznacza to, że aktywność fizyczna bÄ™dÄ…ca normalnie na 3 miejscu przeskoczyÅ‚a na pierwsze (zamiana worków) oraz w worku też zaszÅ‚y zmiany. Przez to w pierwszej kolejnoÅ›ci pytaÅ‚em siÄ™ czy mam ochotÄ™ pobiegać? Tak? To na dwór i duża runda! JeÅ›li nie to pytanie o poćwiczenie w domu? Dopiero po wykonaniu rzeczy z obszaru aktywnoÅ›ci fizycznej (np. po powrocie z biegania) przeskakiwaÅ‚em do nastÄ™pnych worków z naukÄ…, rozwojem, pisaniem. StÄ…d też we wrzeÅ›niu byÅ‚em tu mniej aktywny a zdecydowanie wiÄ™cej wybiegaÅ‚em godzin i kilometrów :)

To pewien zarys mojego sposobu na rozprawianie się z rzeczami do wykonania. Niech posłuży Wam bardziej do inspiracji, do tego abyście stworzyli coś co Wam pasuje. Te worki, podpriorytety, normalnie aż tak strasznie u mnie nie wyglądają, nie mam ich nigdzie spisanych :) Mam świadomość co jest dla mnie ważne i patrzę przez pryzmat moich celów. Chcę zaistnieć zawodowo, więc ważny jest dla mnie rozwój intelektualny, poszerzanie wiedzy itd. Ważna jest aktywność fizyczna, abym miał zdrowie i siłę do działania. Za jakiś czas znów to się przemiesza, coś odpadnie (odpadł ostatnio rower ze względu na kolano) a dojdzie coś innego.

Pytania, refleksje, spostrzeżenia, jakieś pomysły? Tradycyjnie zapraszam do aktywności w komentarzach :)

Å»ycie “stylem dowolnym”

September 23rd, 2009

Rozpoczęła się jesień, skończyła moja 3-tygodniowa przerwa kreatywna więc wracam do pisania :)
Temat tego postu chodzi mi po gÅ‚owie już od pół roku, odkÄ…d z dość sporÄ… czÄ™stotliwoÅ›ciÄ… dochodzÄ… do mnie informacje o Å›lubach, zakÅ‚adaniu rodziny, o powrotach “na staÅ‚e!” z zagranicy i różnych innych decyzjach znajomych (wiek ok. 25-30 lat), które majÄ… na celu ustabilizowanie ich życia. Generalnie mi nic do tego co ktoÅ› postanowiÅ‚. Ważne, aby tym nie krzywdzić innych oraz siebie. Jednak prawdÄ™ powiedziawszy to decyzje o Å›lubach wÅ›ród moich rówieÅ›ników czy osób do ok. trzydziestki sÄ… najczęściej podyktowane tym, że albo w drodze jest bobas albo dlatego, że tak trzeba, bo później bÄ™dzie siÄ™ starÄ… pannÄ… albo kawalerem.

Trzeba sobie to też otwarcie powiedzieć - nasze mÅ‚ode pokolenie ma szanse dożyć setki. Już teraz mężczyźni Å›rednio żyjÄ… po 71 lat, a kobiety 80… a jak wydÅ‚uży siÄ™ Å›rednia wieku, gdy my bÄ™dziemy mieli po 70-80 lat? Do Å›redniej wieku zaliczajÄ… siÄ™ także noworodki, które zmarÅ‚y zaraz po narodzinach i 20-parolatki, którzy ginÄ… w wypadkach. JeÅ›li nikt z nas nie skoÅ„czy przedwczeÅ›nie to setka prawie murowana. Zatem kto majÄ…c Å›wiadomość jeszcze 70-80 lat życia już dziÅ› chce podjąć decyzjÄ™ “na caÅ‚e życie”, zrobić coÅ› “na staÅ‚e”? ;) Nawet decyzja, że czymÅ› bÄ™dziemy zajmować siÄ™ do koÅ„ca życia jest dużym ryzykiem, bo nikt nie jest w stanie przewidzieć jak bÄ™dzie wyglÄ…dać nasze życie za 15-20 czy 30 lat i co wtedy nas bÄ™dzie pasjonować.

Zatem co z tym stylem życia? 3 rzeczy pod rozwagę
Chcę Was uczulić na podstawową sprawę. Każdy z nas ma swoje własne potrzeby więc może zbudować sobie swój styl życia.
Model “szkoÅ‚a/studia->praca->rodzina->kredyt/dom->emerytura” nie jest jedynym możliwym. Jest jednym z możliwych i czÄ™sto powielanych, ale nie jest obowiÄ…zkowy! To nic, że sprawdzony przez miliony ludzi… warto też sprawdzić jaki poziom zadowolenia im dostarczyÅ‚!

Miejsce do życia
JeÅ›li ktoÅ› siÄ™ urodziÅ‚ w Polsce i tu wychowaÅ‚ to nie oznacza, że trzeba tu mieszkać caÅ‚e życie. DziwiÄ… mnie trochÄ™ powroty “na staÅ‚e”, szczególnie tych osób, które za granicÄ… nie byÅ‚y tylko z powodu pracy, ale które tam żyÅ‚y, funkcjonowaÅ‚y, umiaÅ‚y zaÅ‚atwić swoje sprawy. Takie osoby przecież mogÄ… wybrać do życia dowolne miejsce na Ziemi a nie tylko takÄ… maciupkÄ… na globusie PolskÄ™ :) Poza tym można wybrać sobie kilka lokalizacji do życia na przestrzeni roku - w moim wypadku bÄ™dÄ… ok. 4 obszary (po szerokoÅ›ci geograficznej) :)

Pieniądze na finansowanie stylu życia
Sprawa zarabiania na 8-godzinnym etacie przez ok. 220 dni rocznie, majÄ…c do dyspozycji tylko wolne weekendy, Å›wiÄ™ta i ok. 20 dni urlopu też nie musi tak wyglÄ…dać. IdÄ…c w stronÄ™ zawodów z grupy “high profit” (które koniecznie muszÄ… nas pasjonować) można pracować mniej dni w roku lub zadbać o 2 czy 3 dÅ‚uższe okresy wypoczynkowe (po np. ok 1 miesiÄ…c każdy). OczywiÅ›cie wszystko ma swojÄ… cenÄ™ - chcÄ…c wiÄ™cej zarabiać na godzinÄ™ trzeba też dostarczać coÅ› bardzo wartoÅ›ciowego ludziom.

“Å»eby siÄ™ napić piwa, nie trzeba kupować caÅ‚ego browaru”
Stara zasada lecz maÅ‚o wykorzystywana. Mamy coÅ› w sobie, że potrzebujemy wÅ‚asny dom, samochód, motor itd., żeby móc z nich korzystać. Już jakiÅ› czas temu wpadÅ‚em na to, że wcale nie muszÄ™ mieć wÅ‚asnego domu, aby gdzieÅ› mieszkać. Plan zakÅ‚ada wynajmowanie na 2-3 miesiÄ™czne okresy mieszkaÅ„ w miejscach, w których mam zamiar przebywać. A że rzadko mam zamiar wracać w dokÅ‚adnie te same miejsce, to posiadanie wÅ‚asnego mieszkania czy kilku mieszkaÅ„ (pamiÄ™tajcie o moich 4 lokalizacjach) nie ma sensu. Przerzucanie miÄ™dzy nimi mebli, AGD/RTV czy samochodu byÅ‚oby skomplikowane i kosztowne. W wielu miastach do pracy można dojeżdżać komunikacjÄ… miejskÄ… lub taksówkÄ…… policzcie, czy opÅ‚aca siÄ™ Wam stawiać auto w pÅ‚atnych strefach parkowania w mieÅ›cie, posiadać auto tylko do jeżdżenia do pracy, tankować, czy może nie taniej wyjdzie taksówka, szczególnie u zaznajomionego taksówkarza :) Dodatkowo zyskacie kilkanaÅ›cie/dziesiÄ…t minut w taksówce, aby zająć siÄ™ gazetÄ…, pocztÄ…, coÅ› poczytać, zamiast prowadzić auto :)
Wynajem auta z wypożyczalni również często się opłaca, jeśli rzadko z niego korzystamy.

To tylko niektóre aspekty, którym warto się przyjrzeć kreując własny styl życia. Warto w tym względzie mieć oczy i umysł otwarte, podpatrywać style życia innych (nie tylko znajomych, ale także tych, których nie znamy lub tych co nie istnieją - postaci literackie żyją czasem w świecie fantazji, ale z nich można też czerpać inspirację. Testujmy różne style, tak aby mieć swój. Jakiś czas temu czytałem blog człowieka, który jeździ po świecie (Ameryka Południowa, Azja), pracuje zdalnie przez internet (zajmował się programowaniem czy tworzeniem stron) i do Polski wpada tylko jak potrzebuje :)

Jakie macie pomysły na własny styl życia lub jaki styl już teraz praktykujecie?
Update:
Zajrzyjcie na eiobę.pl i przeczytajcie ciekawy komentarz Grzegorza właśnie o własnym stylu życia.

———
PS1: Kolejny miesiąc idziemy na rekord w ilości unikalnych odwiedzin, choć to dopiero pierwszy post we wrześniu :)

PS2: Zacząłem blipować na http://oresttabaka.blip.pl - możecie dodać mnie do obserwowanych. Tylko informacje odnośnie blogu, linki, ciekawe artykuły i odpowiedzi na Wasze pytania (choćby tagiem #orest) :)

PS3: Zajrzyjcie do Biblioteczki Obiegowej - mamy tam kilka nowych bardzo ciekawych pozycji po polsku!

Shit happens… po prostu!

August 31st, 2009

Pod jednym z postów Monika zapytała się co zrobić, w sytuacji gdy:

Monika:
(…) parokrotnie zdarzyÅ‚o mi siÄ™ mieć do czynienia z osobami, które co innego mówiÅ‚y co innego robiÅ‚y a koniec tych dziaÅ‚aÅ„ sprowadzaÅ‚ siÄ™ do porażki, czasem dla moich lub naszych interesów.

Generalnie to co nam się przydarza jest wynikiem naszych działań - nikt by nas nie oszukał, gdybyśmy się z taką osobą nie zadawali, nie powierzali jej jakiś zadań, odpowiedzialności. Nikt by nas nie okradł, gdybyśmy to co mamy dobrze zabezpieczyli :) Nie zachorowalibyśmy gdybyśmy o siebie bardziej dbali, nie uczestniczyli w wypadku, gdyby nas w tamtym miejscu nie było. Ale wszystkiego, pomimo najszczerszych naszych chęci nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Nawet najlepsze symulacje w głowie, wieloletnie doświadczenia, sztab doradców nie są w stanie nas przed różnymi przykrymi rzeczami w życiu ochronić. Nawet nie wychodząc z domu może nam żyrandol na głowę spać - wypadki chodzą po ludziach :)

Ta nieprzewidywalność do końca to nierozerwalny element życia. I niewiele na to nie poradzimy. Choć zdarza się, i pewnie wielokrotnie to słyszeliście z ust innych (a może nawet i swoich), że ktoś stracił życiową szansę przez kogoś, że przez Pana X czy wydarzenie Y ich życie wygląda całkiem inaczej. Ludzie noszą taką zadrę w sercu i pozwalają sobie w skrajnych przypadkach, aby to jedno wydarzenie, jedna osoba pozbawiało nas radości w życiu.

Dlatego dziś proponuję Wam ciekawe podejście

“Shit happens… po prostu” (z ang. “gówno siÄ™ zdarza”) :)

Jak coÅ› pójdzie nie po naszej myÅ›li to powiedzmy sobie po cichu “Shit happens… po prostu” i idźmy dalej. Gdy przydarzy siÄ™ nam spora turbulencja w życiu, ulegniemy wypadkowi, zachorujemy poważnie to “Shit happens… po prostu” i zastanówmy siÄ™ nad nowym ksztaÅ‚tem naszego przyszÅ‚ego życia. Może nie bÄ™dzie ono wyglÄ…daÅ‚o już tak jak przedtem, ale może wyglÄ…dać inaczej i wciąż dostarczać nam radoÅ›ci. Tylko Å›mierć eliminuje nas z gry pod tytuÅ‚em “Å»YCIE”. W każdym innym przypadku wciąż jesteÅ›my w grze i możemy wiele zrobić. Czasem odpadnÄ… nam różne możliwoÅ›ci (w przypadku chorób, wypadków możliwoÅ›ci zwiÄ…zane z aktywnoÅ›ciÄ… fizycznÄ…) ale w tym miejscu pewnie zdamy sobie sprawÄ™ z innych naszych mocnych stron i tego w czym możemy siÄ™ realizować.

Dla inspiracji polecam zapoznać się z sylwetkami tych osób:
• Ken Robinson - wieku 4 lat zachorowaÅ‚ na polio, tym samym odebraÅ‚o mu to możliwość grania w piÅ‚kÄ™ nożnÄ…, o której marzyÅ‚. ZachÄ™cany przez rodziców poÅ›wiÄ™ciÅ‚ siÄ™ edukacji, zostaÅ‚ profesorem, zajmuje siÄ™ edukacjÄ… oraz w 2003 roku królowa Elżbieta II nadaÅ‚a mu tytuÅ‚ “Sir” za zasÅ‚ugi,
• Aimee Mullins - urodziła się bez kości piszczelowych. Gdy miała roczek lekarze zdecydowali się amputować obie nogi poniżej kolan. To nie przeszkodziło Aimee odbyć praktyki w Pentagonie czy wystąpić na paraolimpiadzie w Atlancie w 1996 roku. Możecie obejrzeć także prezentację na TED o jej osiągnięciach (napisy PL).

Dlaczego przykÅ‚ady osób powszechnie uznanych za niepeÅ‚nosprawnych? Bo sprawy zwiÄ…zane z pieniÄ™dzmi, karierÄ…, ludźmi przeważnie można odkrÄ™cić… z wÅ‚asnym zdrowiem nie jest to już takie proste :)

Motywacja na żądanie - post na personaldevelopment.pl

August 28th, 2009

Na blogu PersonalDevelopment.pl, na zaproszenie Ludwika C. Siadlaka, napisałem gościnny post o tym gdy zabraknie nam chęci by coś zrobić i co z tym zrobić.

Zapraszam wiÄ™c Was do przeczytania postu “Motywacja na żądanie” oraz do udziaÅ‚u w dyskusji pod postem :)

———
PS: Zachęcam do śledzenia blogu PersonalDevelopment poprzez subkrybcję RSS lub otrzymując wiadomość na pocztę e-mail.

Wzywam do spaceru!

August 26th, 2009

Dziś mieliśmy kolejny dzień, podczas którego miałem przyjemność spacerować z trójką Czytelników tego blogu. Jak wiecie projekt Spacer z Orestem działa już od grudnia 2008 roku. Każdego z Was, kto ma możliwości i chęci pospacerować po Wrocławiu czy Legnicy, zapraszam do kontaktu e-mail, abyśmy mogli się umówić :)

Generalnie nie ma ograniczeń co do tematu rozmów, ale jeśli macie mnie na wyłączność przez 1,5-2 godziny, to możecie ze mnie całkiem sporo wydusić ;) Możemy porozmawiać luźno o życiu, zmianach, doświadczeniach, różnych zachowaniach a możemy popracować nad rozwiązaniem jakiegoś konkretnego Waszego problemu, czymś co Was gryzie lub popchnąć Wasz rozwój na właściwe tory.

Tak więc, parafrazując żołnierskie wezwanie, wzywam Was do spaceru! :)

Kilka zdjęć z dzisiejszego dnia:


Z Pawłem na ścieżkach wzdłuż Odry


Z Jarkiem w pobliżu powstającego Sky Towera


Z Agatą na Wrocławskim Rynku